
Dzisiaj w nocy zakonczyl sie moj "zwiazek" na odleglosc ; )
Moje kochanie wrocilo, nie spotkalo sie ze mna, gdyz sie jej nie chcialo, od jakiegos czasu leciala sobie w chuja, ja sie sypalem, nie pokazywalem tego ale to mnie rozpierdalalo, mialem hustawki nastroju, przez caly czas tego "zwiazku"
Jak to ona powiedziala, "Nienawidze siebie, ze nie wiem czego chce"
Powiedzialem, ze ma czas na zastanowienie sie czego chce do czasu, gdy sie spotkamy. Sam wiedzialem, ze jesli ona nie bedzie w stanie tego skonczyc to ja to skoncze ; )
Sobota, dzwonie:
Ja: Czesc
Ona:Siema
Ja: Niedziela, lub poniedzialek
Ona: Poniedzialek, co dzisiaj robisz
Ja: Wybieram sie na impreze ( wiedzialem, ze ona tez i wybieralem sie w to miejsce)
Ona: Gdzie?
Ja: Mam nadzieje, ze nie tam gdzie Ty
Ona: Gdzie?
Ja: W Polsce
Ona: No gdzie ?
Ja: Do poniedzialku kochanie, milej zabawy pa, (koncze rozmowe)
Wbijam na impreze, widze ja, idzie, jebana z typem za reke, koles jakies 190 cm, jakies 19, 20 lat.
Ona widzi mnie i chowa ta reke za siebie, mowie " Slicznie razem wygladacie pasujecie do siebie" i poszedlem dalej.
Potem widze, jak ten koles trzyma ja za reke i cos tam smyra po karku. Podchodze mowie do niej " Chodzmy pogadac"
koles na mnie patrzy, odchodze z nia, a do niego sie odwracam, usmiecham, macham reka i mowie " Papa, teraz ja sie z nia pobawie, tak jak kilka razy wczesniej, mozesz patrzec, moze sie czegos nauczysz"
Koles zrobil mine jakby mu ktos pierdolnal i mial sie pod ziemie zapasc.
Wychodze z nia z klubu, stoje przed nia, robie swoj zajebisty usmiech i zaczynam klaskac.
Ja: Co to jest?
Ona: Impreza, nie moge? sam chodzisz i nawet czasem mi o tym nie mowisz
Ja: Mozesz, nie mowie o imprezie, tylko o wszystkim, a ten koles naprawde fajny.
Ona: Przestan to kolega
Ja: Z kazdym kolegą jestes tak blisko?
Ona: To, ze ide z nim za reke nic nie znaczy
Ja: Tu nie chodzi o to, nie chodzi o typa, chodzi o Ciebie, skonczmy to juz tu i teraz
Ona: Ok, ja mam Cie jako przyjaciela
Ja: Badz w stanie powiedziec mi raz jasno tu i teraz w oczy
Ona: To koniec
Ja: Dziekuje za mile spedzony czas, nie boj sie, nigdy nie powiem o Tobie zlego slowa, zawsze bedziesz mogla liczyc na moja pomoc, ( przyciagam do siebie jakbym chcial pocalowac) A Teraz idz sie bawic ( odpycham i odszedlem)
Potem widze, ze bawi sie z najwiekszymi wsiunami, sama sie do nich klei, to jakis napakowanych leszczy. Podchodze, mowie do niej " Czy w naszej przyjazni, tance sa dozwolone?" i tanczymy, w tancu robie jej push&pull ona sie wkurwia i mowi " Chodzmy pogadac"
Ona: O co Ci chodzi?
Ja: Nierozumiem
Ona: Co Ty robisz, ten taniec
Ja: normalny
Nie chce mi sie dalej dialogu pisac bo nie pamietam, zrobilem blad po tej gadce calowalismy sie, potem ona mowi, ze idzie do siostry.
Ona: Do poniedzialku.
Ja: (Spojrzalem na nia jakby z chuja spadla, gdyz chyba nie mam ochoty sie z nia widziec) Ta, do poniedzialku ( usmiech i poszedlem sie bawic).
Nie wiem, czy chce ja widziec w ten poniedzialek, wiem, ze to nie ma sensu, odleglosc, ona, ktora sie klei do kazdego, nie tylko na imprezach wczesniej tez, nawet jesli bedzie do czegos mnie naklaniac, nie bede w stanie z nia byc, jak z nia bylem, nie bylem soba, czulem sie zle, teraz male przygnebienie jest, ale czuje sie jakby wielki ciezar ze mnie spadl.
Potem zeby nie myslec, podbijam do hb7, ktora sama siedzi, wszystko ladnie fajnie, juz ma isc kupic sok, ktory przegrala i wbija jej kolezanka, ze ma z nia isc szybko, bo kierowca czeka, jej koleznka niemal ciagnela ja za reke,
hb 7 ledwo zdazyla powiedziec " Dziekuje, ta rozmowa byla zajebista, szkoda, ze juz musze isc"
Nie mam numeru, chuj tam ; D
Odpowiedzi
" Papa, teraz ja sie z nia
ndz., 2011-10-30 13:37 — Adam290193" Papa, teraz ja sie z nia pobawie, tak jak kilka razy wczesniej, mozesz patrzec, moze sie czegos nauczysz"
I tym oto tekstem zrobiłeś z dziewczyny kawał kurwy w oczach tego typa. Myśl co mówisz chłopie przecież ten typ może o niej pieprzyć głupoty.
1. Ona nie wie czego chce? Ty
ndz., 2011-10-30 14:39 — Mojito1. Ona nie wie czego chce?
Ty też nie wiesz. Nie zachowałeś się jak powinieneś. Nie potrzebnie ją pocałowałeś. Dobrze, że zdajesz sobie sprawę z tego że to był błąd.
2. Tekst do tego typa był niepotrzebny. Ten o którym pisze Adam powyżej.
3. Związki odległość nigdy się nie sprawdzają. Chyba że związki typu fuckfriend.
Sama z siebie ją robila do
ndz., 2011-10-30 14:39 — RamoselSama z siebie ją robila do konca imprezy ; )
Ładny z niej egzamplarz:D
ndz., 2011-10-30 14:43 — splawik123Ładny z niej egzamplarz:D
Super. A teraz czas na męską
ndz., 2011-10-30 16:09 — razdwaSuper. A teraz czas na męską decyzję i zakończenie tej sprawy definitywne. A my czekamy na blogowe wpisy o nowej, fajniejszej dziewczynie.
Juz jest koniec ; )
ndz., 2011-10-30 16:11 — RamoselJuz jest koniec ; )
Dziewczyna ma nad tobą
pon., 2011-10-31 20:32 — marta.oDziewczyna ma nad tobą przewagę. Swoimi tekstami do niej upewniłeś ją, że nie jest ci obojętna więc może zacząć pogrywać z tobą.
Nie bylem ; )
pon., 2011-10-31 23:35 — RamoselNie bylem ; )
Jak moze zaczac pogrywac
pon., 2011-10-31 23:36 — RamoselJak moze zaczac pogrywac skoro to koniec Marto ; )