
Pogrążając się w karcianym nałogu i wykorzystując pokerowe sztuczki uwodząc kobiety, do głowy przyszła mi pewna myśl, która z czasem przerodziła się w pewną teorię...
Teoria Odkrywania Kart by Gambit.
Wyobraź sobie siebie oraz kobietę zasiadających przy pokerowym stole, Ty po jednej stronie, ona po drugiej. Oboje macie po pięć kart, póki co nie widzicie jakie karty ma przeciwnik, "póki co" bowiem za chwile to się zmieni.
Cały proces uwodzenia można porównać do pokerowej rozgrywki podzielonej na pięć etapów odkrywania kart. Zarówno Ty jak i kobieta siedząca po drugiej stronie stołu w miarę upływu czasu gry odkrywacie własne karty pokazując je przeciwnikowi lecz chodzi o to aby poznać jak największą ilość odkrytych kart kobiety w stosunku do jak najmniejszej ilości naszych "kart odkrytych".
Karta Pierwsza
Odkrycie pierwszej karty i następuje już przy kontaktu wzrokowym z kobietą. Odwzajemnienie uśmiechu, puszczenie "oczka", IOI z jej strony, ogólnie rzecz biorąc jest to każda oznaka zainteresowania płcią przeciwną. Dla jednych pierwsza karta to naprawdę niewiele dla drugich to bardzo dużo, bowiem doświadczony gracz jest w stanie przewidzieć i określić co jego przeciwnik (w tym wypadku kobieta) ma w ręku.
Karta Druga
Odkrycie drugiej karty to moment podejścia i otwarcia kobiety. Może ono nastąpić od razu (direct) bądź stopniowo (indirect). Jednakże warto pamiętać aby zrobić to umiejętnie albowiem jeżeli zrobimy to w nieprawidłowy sposób kobieta może stracić nami zainteresowanie. Ona musi być zaciekawiona tym co możesz jej jeszcze pokazać. Odkrywając swoją kartę poznasz także jaką kartę posiada kobieta. Możesz sprawić też, że to ona zacznie odkrywać przed Tobą karty, wtedy będziesz miał przewagę, bo możesz się domyślać albo wiesz czego się spodziewać po kobiecie.
Karta Trzecia
Odkrycie trzeciej karty może nastąpić od razu po odkryciu drugiej karty lub w późniejszym czasie, wszystko zależy od sytuacji. Jeżeli uda Ci się wywołać odpowiednie stany w kobiecie ona sama odkryje przed Tobą tą kartę, a właściwie chęć jej odkrycia i jeśli odczytasz jej znaki poznasz jej kolejną kartę. Tą kartą jest moment pierwszego pocałunku pomiędzy wami, a właściwie emocje które się podczas tego momentu wytworzą, dla jednych magiczna chwila będącą zalążkiem związku, dla innych zwyczajne domknięcie. Będąc na półmetku drogi możesz określić jakie karty ma kobieta w swoich rękach.
Karta Czwarta
Odkrycie tej karty lepiej zostawić kobiecie. Wzbudź w niej odpowiednie stany emocjonalne, spraw aby myślała o Tobie, więcej, dużo więcej, aby pragnęła spotkania z Tobą, Twojej obecności, dotyku, obecności, ciepła, całego CIEBIE. Nie odkrywaj swojej karty, pokazuj jej jedynie niewielkie elementy. Niech się zastanawia dlaczego nie robisz tego co większość facetów. Niech wie, że jesteś inny, niech poczuje, że to Ty jesteś nagrodą w karcianej potyczce...
Karta Piąta
Gdy kobieta odkryje przed Tobą ostatnią kartę, wygrałeś. Ona jest cała Twoja, wstępuje (o ile wcześniej tego nie zrobiła) w stan znany jako zakochanie. Chce związku z Tobą i tylko od Ciebie zależy czy chcesz z nią być czy nie. Możesz spasować, albo grać dalej, powoli odkrywając swoje karty. To Ty jesteś panem sytuacji, znasz karty osoby siedzącej po drugiej stronie stołu i musisz podjąć decyzję co z tym zrobić.
Pytanie, czy Twoje karty są na tyle silne aby w ogóle przystąpić do partii? Odpowiedź jest wewnątrz Ciebie...
Pozdrawiam!
Gambit.
Odpowiedzi
Zajebisty motyw! G Ł Ó W N A
czw., 2011-08-25 12:28 — FanZajebisty motyw!
G Ł Ó W N A
choć, nie ze wszystkim się zgadzam, to masz też swoją rację.
Główna, zdecydowanie.
czw., 2011-08-25 15:05 — InformatykGłówna, zdecydowanie.
eee glowna?mnie to nie
czw., 2011-08-25 15:35 — Dileee glowna?mnie to nie przekonuje
To już chyba było.
czw., 2011-08-25 15:41 — InnocentTo już chyba było.
Trzeba docenić to że Gambit
czw., 2011-08-25 18:09 — kanguTrzeba docenić to że Gambit ma własny styl pisania, który mi się z resztą podoba
Ale czy ten wpis jest na tyle dobry żeby znaleźć się na głównej? Ja tego nie wiem może któryś z moderatorów będzie to wiedział i wstawi 
Nawet jeśli było to jest w oryginalny sposób napisane
Zgadzam się ze Gambit ma
czw., 2011-08-25 18:50 — InnocentZgadzam się ze Gambit ma ciekawy styl pisania. Wydaje mi się jednak że na główną powinny lądować wpisy ciekawe wprowadzające coś nowego do tematu, a nie odgrzewane kotlety. Nie ubliżając nikomu.
Blog nie został napisany po
czw., 2011-08-25 19:03 — Gambit.Blog nie został napisany po to aby trafić na główną lecz po to aby inni użytkownicy mogli coś z niego wyciągnąć. Po prostu dzielę się swoimi kartami aby służyły innym. A dla wielu odgrzewane kotlety bywają smakowitym kąskiem.
Haha przedstawienie tego jako
pt., 2011-08-26 22:14 — Marek AvalonHaha przedstawienie tego jako rozgrywki pokerowej bardzo do mnie przemawia zdecydowanie fajnie opisane. Choć sam opis nie wnosi raczej nic nowego myślę, że każdy, kto ma o tym jakieś pojęcie nie dowiedział się nic nowego, ale zdecydowany PLUS za inicjatywę.
Bardzo interesujące
pon., 2011-08-29 19:38 — oremsBardzo interesujące porównanie całego procesu uwodzenia do partii pokera, aż kipi od tego kreatywnością. Dodałbym tylko że karty kobiety zmieniają się ciągle w zależności od tego co Uwodziciel będzie pokazywał w swoich
Dokładnie, dlatego właśnie
śr., 2011-08-31 08:18 — Gambit.Dokładnie, dlatego właśnie dla kobiety trzeba być chodzącą zagadką.
Niestety nie przemówiło to do
śr., 2011-08-31 07:37 — Ordo47Niestety nie przemówiło to do mnie, a jeśli chodzi o porównanie podrywania do pokera to wyszło to bardzo naciąganie, ja sam jako gracz chętnie używam pokerowych aluzji i porównań w różnych dziedzinach życia, ale to jak już powiedziałem jest IMO naciągane i niewiele wnoszące. No offence