Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ten dzień nie zapowiadał się aż tak cudownie

Portret użytkownika Camper47

Witam, postanowiłem zamieścić swój pierwszy blog, a co tam może ktoś coś z niego wyciągnie Tongue

Wczoraj (sobota) postanowiłem wyruszyć na miasto i szlifować swoje umiejętności. Więc dzwonie do kumpla (również ze społeczności PUA, kiedyś chodziliśmy często na podryw, twierdząc że w dwójkę raźniej, można później porównywać techniki, wymieniać się doświadczeniem (i dziewczynami Tongue), ponadto były to nasze początkowe "akcje".
Dzwonie i okazało się że właśnie czyta stronę ^^ i również naszła go chęć reaktywacji dawnych akcji (muszę dodać że od 2 lat działaliśmy w pojedynkę). Bardzo mi to przypasowało więc stwierdziliśmy że zobaczymy się pod centrum handlowym...
Po spotkaniu porozmawialiśmy o głupotach, i bierzemy się do podrywania, na początek wielki spór kto pierwszy podbija do lasek (każdy chciał pochwalić się zdobytym doświadczeniem XD). Dobra w końcu zadecydował rzut monetą (chłopaki nie wybierajcie orła, zawsze przegrywa Wink). Więc zacząłem, podchodzę pewnym krokiem do kobiety oglądającej wystawę ubrań przez szybę i stosuje swój jakże ulubiony otwieracz w takich przypadkach Laughing out loud
JA: Za krótkie Laughing out loud
ONA: Słucham, co jest za krótkie Smile
JA: Życie jest zdecydowanie za krótkie, aby nie poznać tak interesującej i atrakcyjnej osoby
ONA: Dziękuję ;D
JA: Ale za co mówiłem o sobie, po czym porozmawiałem chwilę i wrzuciłem czasówkę że muszę spadać, ale numer udało mi się wyciągnąć
Teraz kumpel (chyba za bardzo wczuł się w rolę Tongue) podchodzi do idącej już kobiety i mówi:
ON: Przepraszam, widzę że idzie Pani szybko w tamtym kierunku, lecz pomyślałem że jeżeli nie podejdę to oboje stracimy możliwość poznania kogoś tak atrakcyjnego (wskazując ręką na siebie ;P). No i nie zrozumiałem tego, porozmawiał jeszcze przez chwilę, kobiecie się spieszyło, a on wyrwał ją do kawiarni na ok 15 min dalszych rozmów (ona zadowolona i to bardzo), on również bo przybiega później z numerem.
Ja w czasie jego wypadu do kawiarni postanowiłem dalej podbijać (zasadą pierwsze dziesięć jest na rozgrzewkę). Udało mi się wyciągnąć 4/6 numerów ;] po czym postanowiłem pobawić się w starych wyjadaczy podrywania Tongue (Zainspirowałem się blogiem Hoona o wypadzie do Bydgoszczy). Szło wspaniale, ale nie zapomnę min kobiet gdy mówiłem: Przepraszam, gdybym chciał poznać Cię bliżej, a Ty chciałabyś poznać mnie, to co musiałbym powiedzieć ??. No mówię wam kobiety po prostu zamurowało na ok minutę Laughing out loud I niezależnie co później odpowiadały, mówiłem to samo i zaczęliśmy się śmiać, po czym wpadał kumpel i składał mi pochwały poklepywując po plecach i udzielał paru wskazówek Laughing out loud. Czuliśmy się nieziemsko uszczęśliwiając tyle kobiet. Postanowiliśmy zrobić przerwę i wieczorem uderzyć na miasto. Udałem się do domu po czym zacząłem czytać stronkę, jednocześnie kontrolując co dzieje się na "fejsie". Przeczytałem parę blogów, patrze na "fejsa" i jest dostępna Laughing out loud pojawiła się moja piękna, z którą bawiłem się jeszcze za czasów liceum, więc zaczynam bajerować ją. Na wstępie jak tam i czy coś się zmieniło ONA, że nie i chciała by jeszcze się bawić, a musi pracować i takie tam żalenia... Po czym spytałem czy ma czas wolny bo chciałem zaprosić ją do klubu ONA że nie dzisiaj akurat dużo pracy ma :/ Więc napisałem że nie wie co traci i się pożegnałem.
Powróciłem do czytania strony i zaczytałem się Laughing out loud Dzwoni kumpel, no gdzie jestem, a ja no przecież i patrze na zegarek a tu 20:00 Osz w mordę, zaraz będę... Udałem się w umówione miejsce, kumpel czekał tam już z dwiema nowo wyrwanymi laskami, jedna dla mnie oczywiście Laughing out loud Po krótszej pogawędce JA proponuje swojej pójście do klubu, a ona że nie chce, woli tu z koleżanką zostać, JA na to że chcę się zabawić dzisiaj. Zerknełem na kumpla on przytaknął głową i oddalili się. Po chwili przekonań pomyślałem że nie ma co nalegać i się płaszczyć, powiedziałem że jest atrakcyjna i dobrze mi się z nią rozmawiało i że zadzwonie. Po wzięciu numeru idę w stronę klubu, patrze a na ławce siedzi kumpel (ten który się oddalał z drugą dziewczyną)Mówi do mnie zajarany chyba z wprawy wychodzisz coś długo numer brałeś, czekam tu już 3 godziny hehe Tongue . To co do klubu teraz idziemy na dziewczyny Laughing out loud
Ten dzień był magiczny, byliśmy zgodni jakbyśmy powstali z jednego plemnika Tongue z tego samego jakże wspaniałego kodu DNA Smile

Udaliśmy się do klubu... ale widzie że się rozpisałem więc następny blog będzie o akcji w klubie, oj działo się Laughing out loud

Odpowiedzi

BArdzo ciekawa historyjka a

BArdzo ciekawa historyjka a szczegolnie zainspirowala mnie ta pogawedka z dziewczyna w sklepie z ciuchami chyba Laughing out loud
Bardzo fajnie spedzony dzien pogratulowac tylko, no i czekam z nicierpliwoscia na kontynuacje :]

Miło się czytało. Gratulację

Miło się czytało. Gratulację panowie. Super akcja. Jak widać udało się wam wingowanie.

Pozdrawiam. Wink

Życie jest zdecydowanie za

Życie jest zdecydowanie za krótkie, aby poznać tak interesującą i atrakcyjną osobę

Człowieku to zdanie jest tak zjebane w samym sercu ortograficznie, że musiałeś niezłą blondynke bajerować..

Życie jest zdecydowanie za krótkie, aby NIE poznać tak interesującej i atrakcyjnej osoby.

Bo z twojej wypowiedzi można zrozumieć, iż "Życie jest za krótkie żeby poznawac osoby takie jak ja/ty (zal. od kontekstu)

to taki offtop, pamietaj o poprawnej pisowni Laughing out loud

Portret użytkownika Camper47

Sorki zaraz poprawie,

Sorki zaraz poprawie, pomyliłem się Tongue wielkie dzięki że czytacie ze zrozumieniem Laughing out loud

Portret użytkownika Old

nie ważne co mówisz tylko jak

nie ważne co mówisz tylko jak mówisz Wink dziewczyna pewnie nawet gdyby to powiedział błędnie i tak usłyszała by to co chciała czyli poprawny kontekst zdania Smile

Portret użytkownika Maltesse

najbardziej podobało mi sie

najbardziej podobało mi sie podejście pierwsze przy stoisku z ubraniami. Mam nadzieje, że sie nie obrazisz jak kiedyś to wykorzystam Tongue