w sumie to temat poboczny tak o przy okazji dopisze zeby was zapytc o wasze zdanie
Mialem ci ja w klasie laske - wredna nie znosilismy sie mielismy porzadne zatargi
dziewczyna lubila dyskoteki zdaymy byla wredna i nie lubiana przez ludzi nie bedacych zadymiaczami
i najseksowniejsza w klasie 
po maturze "polubilismy" sie na tyle ze mowimy sobie swobodnie czesc na ulicy co wczesniej bylo niemozliwe poprostu jak pies z kotem
kiedystam costam w kom na facebook tez z nia powspominalem rozmowa sie kleila
z tego co wiem na stale chlopaka nie ma (ale powodzenie jebitne)
w sumie od roku z nia poza sporadycznym widzeniem sie na ulicy (nader rzadkim) nie mam kontaktu
to tyle by nakreslic sytuacje
a moje pytanie brzmi
czy taka wredna laske uwazaaca sie w liceum za hrabine i elitarny towar z ktora co najwazniejsze szczerze sie nienawidzilem da sie teraz po czasie zaciagnac do wyra ;)czy tez nasze licealne relacje calkowicie to neguja
Co było kiedyś, to było kiedyś, to jakie relacje z tego mogą wyniknąć, jest zależne od sytuacji obecnej. Zresztą - "kto się czubi, ten się lubi" - coś w tym jest.
no niewiem z nia byla naprawde ostra konkurencja do tego taka damulka
jedno jest pewne teraz przez tego glupiego fb byla swobodna rozmowa na tyle ze powiedzielismy sobie co ktore mowilo o drugim za plecami ;p
Zamiast rozmawiać na fb umów się "powspominać dawne czasy";) A na żywo będziesz wiedział na czym stoisz, jak ją zainteresujesz to nie będzie w stanie tego ukryć.
uhmm podczas gadki na fb wspomniala ze koles z naszej klasy "taki typowy klasowy nieudacznik" co przez 3 lata nawet nigdy z nia nie gadal bo sie tak wstydzil chcial sie z nia umowic kilka ies wczesniej...
... abslutnie nieskutecznie
Więc Ty się umów skutecznie. Najlepiej weź nr telefonu i zrób to telefonicznie.
Ewentualnie możesz wpaść na nią gdzieś "przypadkowo".
taa kurwaa to jest lipa nie mam pojecia jak i gdzie na nia wpasc do tego rzadko widuje ;/
wiec rozegraj to przez fb ale dąż do jak najszybszego kontaktu. Skoro się droczyliście to ona wie, że masz charakter, więcej pewności siebie i będzie dobrze:)
Dymaj kurwa dymaj wariacie
Podoba mi się ten wpis, weź opisuj jak idą poczynania w tym temacie.
Masz kontakt z jej koleżankami z klasy, które lubiła, a które lubiły ciebie?
Pod pretekstem takiego większego spotkania będzie ciut prościej, zwłaszcza w grupie gdzie będzie miała osoby, które lubiła.
A i ile lat jesteście już po liceum?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
noo wlasnie nie ona miala jedna swoja kolezanke (takie nierozlaczki) z obiema sie ze wzajemnoscia nie trawilem z tym ze z ta jej kolezanka bardziej
takie od klasowe damule byly
a po liceum rok ona ma jakos 20 lat ja 22
w sumie jak to was ciekawi to moge zakombinowac i na bierzaco pisac co i jak i co wg was mam robic nie jest to dla mnie w sumie zaden powazny target wiec co mi szkodzi robic to "pod publike" wiec czekam na rady ;P
No pisz na faceboku ze chcesz spotkania, zobaczysz co ci napisze. pytaj na serio
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
eee raczej wietrze ze odmowi raz skomentowala mi jakis link do yt (nagranie koncertu) to jej dla zartu odpisalem ze jest telepatka bo akurat o niej myslalem to napisala cos w stylu "ales dojebal a dlaczego myslales
" czy jakos tak (niechce mi sie szukac) wiec wnioskuje ze az tak gladko nie pojdzie
No to jak ona z tobą nie chce gadać, to ty z nią tymbardziej. Olej w takim razie.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
nie nie nie zrozumiales mnie ona chce gadac wszystko ok ale sadze ze narazie takie prosto z mostu spotkanie by ja zaskoczylo puki co musze ja na fb zagadac...
... a co do olania to mozge zawsze zrobic xD
yoostyl albo nie czytasz dokladnie albo ja zle pisze:
nakresle sytuacje tak:
nie widuje jej na zywo niemal wcale choc czesto jestem pod jej domem ---> tyle na real
na fb dwa razy tylko rozmawialem aczkolwiek bylo to dluuuuuugie wspominanie czasow szkolnych (jak kto kogo obgadywal) itp
plus kilka wymian zdan w komentarzach
co do propozycji spotkania:
raz mi w jednej z rozmow napomknela ze koles z naszej klasy (ofiara klasowa to fakt) chcial sie z nia spotkac
opisywala mi to z czyms co mialo forme zaskoczenie+rozbawienie moze troche bulwers
ale przyznam ze ten koles to pazdzioch a ona jednak piszac mi to pokazala ze tak i tak mam wsrod znajomych range wyzsza niz on (podejrzewam ze do znajomosci z nim by sie nie przyznala)
I UWAGA
laska ma zajebisteeee powodzenie i mnowstwo facetow by sie z nia "zapoznalo" wiec napewno ma przehuj ofert spotkania a ze sama miala dosc elitarne podejscie do swojej osoby wpierw musialbym ja czyms wiecej zaciekawic niz zwyklym spotkaniem reintegracyjnym