Ostatni raz delikatnie mówiąc, spieprzyłem sprawę z telefonem, a jako osoba praktykująca dopiero 1 miesiąc, i podbijająca do naprawdę solidnych dziewczyn, więc prosze o pomoc.
Kolejną typiarę HB8-9 poznałem, na imprezie, zadzwoniłem do niej, zaproponowałem spotkanie, ona mówi, że akurat w ten dzień jest zajęta, to mówię ok. zadzwonie kiedy indziej, średnio mnie kojarzyła, ale zaprosiła mnie sama na facebooka ( znalazła mnie tam ). I teraz dzisiaj chcę do niej zadzwonić, i zaprosić ją na niedzielę, żeby spokojnie do jakiegoś baru wyjść,i potem na spacer ją odprowadzę. Tylko, że po ostatnim spieprzonym telefonie się pytam, bo artykuły mi nie dały takiej odpowiedzi, jaki jest najbardziej skuteczny sposób, żeby poprowadzić rozmowę, co pewnie nie tylko mnie interesuje, nawiązać w jakiś sposób do fb ( skłamać, że coś mnie zainteresowało etc ) czy coś. Dzięki, z górę za pomoc.
http://www.podrywaj.org/artykul_...
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Czytałem to, ale w komentarzach są różne opcje, jedni mówią, że krótko, i podają wątpliwości treść artykułu. Więc, interesuje mnie konstrukcja samej rozmowy, wiem, że zacznę z tym samotynym piątkowym wieczorem, bo to jest nawet dobre, później powiem, że interesującą osobą, po tym co czytałem na fb no a później ją zaproszę na niedzielę, no ale to zajmie mi 2 minuty, to powiedzieć ( a może coś zmienić ) czy dodać coś jeszcze ?
Ja bym dodał, że dziewczyny lubią się wygadac. Myślę, że 5-6 minut to podstawa
Przekmiń sobie temat, i wdróż go w rozmowę.
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Choć nie wiem jak bardzo byś się starał rozmowa i tak zupełnie inaczej się ułoży , niż tak jak sobie zaplanujesz. Reaguj spontanicznie.
Wpadasz na pomysł, by z nią gdzieś wyjść to w tym momencie zadzwoń nie myśląc długo co powiesz.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Popieram wypowiedź poprzednika
To nie rola w filmie.
Przecież nie napiszesz sobie na kartce dialogu i nie przeczytasz
Wiesz gdzie chcesz z nią iść zadzwoń i się umów.
Bez kitu, nie działaj schematem, wystarczy, że będziesz wyluzowany i pewny siebie, reszta sama się ułoży.
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
Rozmawiaj tak, jakbyś rozmawiał z zajebiście ładną koleżanką, którą dymałeś już 123 razy i akurat spuściłeś się po raz 124.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Na spontana
Lineker napisz jak wyszło z koleżanką..bo coś czuje, po formie zadanego pytania, że jak z tym Ci nawet dobrze poszło to spieprzyłeś gdzie indziej. Aczkolwiek mogę się mylić.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia