Witam ! Postanowiłem się spotkać z dziewczyną w tym okresie między świętami a sylwestrem. Mam jednak problem techniczny
gdyż ona mieszka w innym mieście co ja. Może tak być że ona nie będzie miała żadnego transportu do mojego miejscowości. Nie wiem czy mogę zaoferować jej że spotkamy się u niej w mieście. Boje się że jak jej zaproponuje spotkanie u mnie to usłyszę "bardzo chętnie ale nie mam czym do ciebie dojechać" Dla jasności dodam że wolał bym abyśmy się spotkali w moim mieście (bo ja nie znam w ogóle tego jej miasteczka)
P.S. Liczę na szybkie odpowiedzi bo chce do niej zaraz zadzwonić i spotkać się jutro
Z góry dzięki !!!
zamiast zadzwonic i porozmawiac ...z panna
z gory utrudniasz sobie sytuacje ktorej w chwili obecnej nie ma!
bierz tel. w reke i dzwon .
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
To tak dla sprecyzowania aby wszystko było dla mnie jasne.
Dzwonie do niej:
- cześć Kleofasa chce się z Tobą spotkać u mnie w mieście pod pomnikiem Admina Gracjana o 12:30
- Sorry nie mam transportu nie dojadę
I co ja mam wtedy jej powiedzieć coś w stylu "to może ja wpadnę do Ciebie" ???
Powiem tak, musisz byc jak zwierze, zwierze lubi swój teren. Ty lubisz swoje miasto, człowiek co jak co ale nadal ma jeszcze wiele pierwotnych instyntków. Jak ona nie jest u siebie, czuje sie mniej pewnie, łatwiej Ci prowadzic i byc dominatorem.
Mozesz zaproponowac opcje posrednia tj. miejscowosc ktora znajduje sie w połowie drogi a ktora Ty znasz badz sobie obczaisz. Badz jak Łowca.
Nie polecam jechac do niej, bo to tak jakby juz na poczatku Tobie zalezało bo Ty przejedziesz cała ta droge- nie wazne czy 20 czy 200km dla niej. Ona bedzie sie cieszyła, wcisnie Ci jakis kit, ze jest jej milo po czym Ciebie oleje. Daj sie kobiecie troche postarac i najezdzic.
Stormbringer
Przeczytaj sobie Blog Bruna Właściwego Gdy Kobieta czegoś naprawde chce jest jak Armia Czerwona w drodze na Berlin. Jakby chciała to by i rowerem przyjechała a co
Na początku ty inwestujesz troche więcej i stopniowo wabisz ją żeby to ona ciebie goniła i inwestowała w relacje. Możesz raz do niej pojechać i nie stanie sie nic złego. Tylko pamiętaj żebyś dobrze ustawił rame żeby i ona do ciebie też przyjeżdzała.
Kierunek przód przez całe życie !
Myślę ze nie powinieneś się jej wpieprzać jeśli cie nie zaprosiła...A co do transportu to może sam go załatw?Zaskoczysz ja inie będzie maila wymówki(np przyjedź motorem albo rowerem)wykombinuj coś z tym...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A może...przygoda ? Daj jej się porwać, jak ona zdecyduje gdzie pójdziecie nie oznacza, że ona prowadzi interakcję !
Do tego inwestuje już w ten sposób w waszą relację, co jest bardzo ważne ! Musi wymyślić coś atrakcyjnego