Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Target, koleżanka, siostra i tarcze :)

7 posts / 0 new
Ostatni
piotrekkkkk1
Nieobecny
Wiek: 17

Dołączył: 2009-11-04
Punkty pomocy: 8
Target, koleżanka, siostra i tarcze :)

Dzień dobry Chłopacy Wink), przeczytajcie do końca moje story Wink

powracam i to od razu z problemem. Mój dobry kolega dał mi numer do laski. Podobno ładna, dobrze naopowiadał jej Wink.. Więc odezwałem się do niej w niedziele o godzinie 18 (bo jej w ogóle nie znałem Smile ), ta nie mogła pisać, odpisała o 19, potem ja nie mogłem napisałem o 20, następnie na gg popisaliśmy 5 minut i sama powiedziała że przyjeżdża do mojej miejscowości jutro (tj. poniedziałek).

Rano napisała do mnie sama! O godzinie 14.35 była u mnie, razem z siostra i chłopakiem siostry, Ci zostawili nas samych, poszliśmy się przejść, bardzo miło się rozmawiało i ponad 60% rozmowy ona gadała a ja słuchałem Wink. Mówiła że jestem inteligentny itp. jednym słowem wszystko ok. Nie chciała się całować, tylko buziaczki w policzek.

Gadaliśmy, we wtorek miała urodziny więc nie mogła przyjść, a na urodziny przyjechała "jej najlepsza koleżanka". Chciałem się z Nią spotkać we wtorek... Ale powiedziała środa. W środę mówi ze koleżanka jest, to ja mówię, o chcesz mnie z koleżanką poznać, i przyjechała z Nią Wink.

Od razu pierwsze wejżenie w koleżankę to było coś okropnego. Paniusia pewna siebie. Przywitaliśmy się, patrze ma dziurę miedzy zębami jak ja penisa. Chce kupić papierosy, to poszliśmy do kiosku stoimy a ta narzeka jaka moja miejscowość jest fe! Idziemy przez miasto chcą zapalić, ja mówię przy mnie nie będziecie palić, czemu, bo jesteście ze mną i słyszę jakieś komentarze od niej. Poszliśmy do cukierni na naleśniki, a że przed świętami to już naleśników nie było, a ona już jakie to miasto jest fe! poszliśmy do pizzerii, gadamy o wspólnych znajomych moich i tej laski, a ta przyjaciółka ten, o matko!! o ten!!o matko i co najgorsze ciemna jak but a gada językiem inteligenta, z czego połowy nawet nie zrozumiałem. Jednym słowem nie polubiliśmy się...

Jak siedzieliśmy na tej pizzy to poszedłem zamówiłem, nie bardzo zależało mi na uwodzeniu ich, to nawet zapłaciłem a ta laska-przyjaciółka do mnie "Ale chyba następnym razem dasz się zaprosić na ciacho?" i oczekuje odpowiedzi, ja parsknąłem śmiechem i udaje że nie słyszę. Potem poszliśmy przejść się z moją, i od razu inna się stała bez niej. Taka kochana. I znów na koniec buzi i pojechały. I od tego momentu się stało chujowo. (a do tego w sobotę wieczorem, powiedziałem o jedno słowo za dużo i też się na mnie wkurzyła)

Powiedziała mi, jeszcze w sobotę, że przecież od nowego roku ona będzie u mnie 3 dni w tygodniu to będziemy się mogli spotykać!

Ta przyjaciółka jej coś nagadała, a one sobie wierzą max, potem nagadały siostrze :/. Mam dwie tarcze, a fajna dziewczyna. Ma takie oczy, że nie wytrzymuje.

Dzwoniłem wczoraj o 12, a ta boi się odpierdolić mnie i np. powiedzieć spierdalaj, albo usuń numer, tylko odebrała ja tak ładnie cześć co słychać? a on mówiłam Ci żebyś nie dzwonił! i się rozłączyła... Jak zadzwoniłem do niej, a akurat była przy byłym chłopaku i ten odberał to słyszałem jak wołała w tle, daj mi go, co chce!

Zastanawiam się, czy zadzwonić dziś (i powiedzieć szczerze, sama myślałaś inaczej, według mnie pewne osoby Ci coś poprzestawiały, jako jedna osoba jestes bardzo fajna... Myślałem, że myślisz tylko za siebie, a nie wszyscy za Ciebie... Mam dwie tarcze, xyz i xuz, choćbym chciał to ich po prostu nie dam rady pokonać... Czasami opłaca się zrobić coś wbrew woli innych) czy chłodnik dać i mieć w dupie a zadzwonić kiedyś tam?



Jeśli masz pisać, rzuć ja inne też mają błagam, nie pisz Smile. Innych teraz mam kilka, a takie oczy ma jedna...

staram się...

frozenKAI
Portret użytkownika frozenKAI
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraina Wiecznego Mrozu :-)

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 216

No fakt... byłeś zbyt arogancki. Pokazałeś jej, tak jak napisałeś, że wcale nie musisz jej podrywać,bo masz inne, no i masz efekty...
Pierwsze wrażenie zepsułeś, teraz to mi się widzi tylko odczekać jakiś czas i zresetować sytuacje...
Pozdrawiam

Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...

piotrekkkkk1
Nieobecny
Wiek: 17

Dołączył: 2009-11-04
Punkty pomocy: 8

O Salub dziękuje Wink. Czemu jestem wg was arogancki?

staram się...

frozenKAI
Portret użytkownika frozenKAI
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraina Wiecznego Mrozu :-)

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 216

Np. jak tamta zaproponowała Ci "ciacho" a Ty jak sam mówisz parsknąłeś śmiechem. Zachowałeś się wobec niej nieuprzejmie. I ona pewnie tak to odebrała. A twój target to widzi przecież. Nie musiałeś się od razu zgadzać ale można było odmówić w bardziej dystyngowany sposób. Klasę byś pokazał.
Okazywanie takiej impertynencji przyjaciółce targetu to moim zdaniem strzał w kolano... A domyślam się że takich sytuacji było między wami więcej ta którą opisałeś jako przykład posłużyła.

Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...

piotrekkkkk1
Nieobecny
Wiek: 17

Dołączył: 2009-11-04
Punkty pomocy: 8

Kuzwa.... Wróciła wczoraj do swojego chłopaka ;(! Zawsze jest tak, że gdy znajdujemy sobie osobe, w której możemy zauważyć coś więcej niż ładną twarz, to coś musi się spierdolić!

Zawsze żyjąc nadzieją, mogę się tłumaczyć, że mnie testuje Wink. Przecież ile razy mówiła mi "nie, nie wrócę do Niego, choć go bardzo kocham, N I E!" Wink


Zadzwonić dziś i ją wystawić na próbę, że przyjeżdżam do niej do miasta, i czy się ze mną spotka? Czy czekać do 4stycznia jak ona będzie u mnie? Ostatnio dzwoniłem przedwczoraj o 12 Wink

staram się...

piotrekkkkk1
Nieobecny
Wiek: 17

Dołączył: 2009-11-04
Punkty pomocy: 8

O pomysł mi wpadł ;D napisać openerka jakiegoś fajnego dziś wieczór i zobaczyć czy odpisze. i na tym skończyć Wink.

Coś w stylu że chciałem Ci coś szczerze powiedzieć, długo się nad tym zastanawiałem, ale nie wiem czy Ty chcesz to wiedzieć...

A ona odpisze ok a wtedy znów cisza ;D

staram się...