Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Target i jej gierki

22 posts / 0 new
Ostatni
Bisquit
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wroclove

Dołączył: 2011-08-28
Punkty pomocy: 1
Target i jej gierki

Drodzy Panowie, mój target, a raczej wybranka z którą jestem w niedługim związku ostatnio pochwaliła mi się że przeczytała jedną z książek dla kobiet która oczywiście pokazuje jak zawrócić facetowi w głowie...(Według mnie to wogóle śmieszna sytuacja xD, no ale chciałbym to jakoś rozwiązać).
Do kiedy nie przeczytała pseudo poradnika było ok, lecz nagle na mieście pojawiły się akty chęci wzbudzenia we mnie zazdrości, często przewijające się na tej stronie, np.(ale ten gościu jest fajnie zbudowany, ale ma fajny tyłek itd.) Zareagowałem tak jak powinienem, wziąłem ją za rękę z chęcią zrobienia konfrontacji ale się wyrywała, ewidentnie się zawstydziła. Później diametralna zmiana jeśli chodzi o kontakt telefoniczny. Zazwyczaj to ja odpisywałem zdawkowo i po kilku godzinach, ograniczałem telefony, nagle zaczęła robić to samo (no ale to w sumie dla mnie na plus). Zaczęły się głupie gierki, czyli wykonuje akcje w stylu 'jestem z tobą z wyboru a nie z przymusu, nie podoba się to papa'.
Zmierzając do meritum. Powoli zaczynam tracić kontrolę w związku co mi się wcale nie uśmiecha. Myślałem nad podjęciem odpowiednich kroków, czyli np. chłodnik ale tu raczej nie ma co chłodzić, jedynie utwierdzę ją w tym że to co robi 'służy jej' a nie mi.
Może ktoś z was już to przeszedł w swoim życiu? Czekam na odpowiedzi Smile

Karaś
Portret użytkownika Karaś
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Ostatnio widziany : Vegas

Dołączył: 2009-11-24
Punkty pomocy: 371

Pamiętaj jedno - władzę w związku ma ten komu jest to bardziej obojętne.

"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."

GDP
Portret użytkownika GDP
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: użytkownik nie podaje
Miejscowość: użytkownik nie podaje

Dołączył: 2011-01-08
Punkty pomocy: 1021

Hehe fajna konfrontacja może z tego wyjść. Co robić? Rób swoje i nie daj się wciągać w jej gierki. To, że powiedziała Ci prawdę działa na Twoją korzyść bo masz świadomość że musisz być ostrożny. Laska testuje sobie jak działają techniki opisane w tej książce. Jeśli Ty utrzymasz silną ramę to ona w końcu stwierdzi, ze widocznie jesteś wyjątkowym facetem i na Ciebie żadna manipulacja nie działa. A wtedy...
A wtedy będziesz dla niej bogiem...

Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.

Bisquit
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wroclove

Dołączył: 2011-08-28
Punkty pomocy: 1

Myślę że na mój plus działa raczej też to że miałem tak samo jak ona tyle że trochę wcześniej przestudiować tą książkę:P Techniki są podobne do tych które my stosujemy. Trochę się jednak tym poirytowałem bo musiałem się trochę pomęczyć żeby doprowadzić związek do tego stanu, a ona czytając tą książkę chyba twierdzi że jest alfą i omegą w sprawach uwodzenia i ciężko będzie znowu obrócić jej tok myślenia o 180*.

mocnowidno
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: wrocław

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 3

hoho ciekawa sytuacja,silna rama,skoro techniki podobne do naszych,to wiesz czego sie mniej wiecej spodziewac,w koncu laska stwierdzi ze te techniki gowno dzialaja,a przy najmniej na tobie i da sobie spokoj z tym,w koncu to swiezo nabyta wiedza i jest dopiero w fazie testowania,zdasz testy to zaden poradnik juz jej nie pomoze....

sanchez
Portret użytkownika sanchez
Nieobecny
Wiek: 56
Miejscowość: Poznań / Słubice

Dołączył: 2011-08-23
Punkty pomocy: 17

to panie tez maja swoje tajne sposoby Laughing out loud
nie daj jej wygrac z toba , przerozne gierki ST i inne pierdoly olej i trzymaj fason.
pokaz lasce ze to rzadzisz w zwiazku i nie daj sie jej!
to wyjdzie na dobre dla cb , a i ja speszysz bo pomysli ze techniki kobiet nie dzialaja..

tylko gorzej jak zacznie je stosowac na kims innym ,...

___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________

Bisquit
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wroclove

Dołączył: 2011-08-28
Punkty pomocy: 1

Przypomniałem jej delikatnie zasady które ustaliłem na samym początku i powiedziałem że nie życzę sobie takich gierek. Ona oczywiście zaprzeczyła tekstem w stylu 'to że czytam jakieś pierdołki nie znaczy że je na tobie testuję'. Po tym tekście wiedziałem dokładnie co jest grane Smile.

@Edit
Wertując strony wcześniej już wspomnianego poradnika doszedłem do wniosku że owszem te sztuczki zadziałają ale tylko na taką osobę jaką byłem przed poznaniem tej strony. Hasło przewodnie? Oczywiście "Miej wyjebane, a będzie ci dane". Nic dodać nic ująć, czeka mnie dużo pracy, ale jestem niesamowicie ciekawy jak to wszystko się dalej potoczy.
Reasumując, powinienem utrzymać swoją silną ramę. Nie mogę dopuścić do tego aby jej ST i inne gierki w jaki sposób na mnie działały. Do tej pory trzymałem stosunek zaangażowania: moje 40% jej 60%, teraz zaniżam skalę tak jak kiedyś opisał to Gracjan, 30% do 70. Ona ma dość specyficzną osobowość i jestem pewien że gdy zorientuje się że te sztuczki nie działają będzie chciała zakończyć związek, ale tym się nie przejmuję bo przecież "muszę być gotowy na to by ją stracić":)

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

No sytuacja extra jak dla mnie!Laughing out loud
Pokaz jej na czym polega rollercoaster uczuciowy...roztocz wokół siebie aurę tajemniczości i ja wciągnij...spróbuj otwartych pętli i P&P...jeśli ci mów ze jest z tobą z wyboru nie z przymusu odpowiedz:,,a zachowujesz się jakbyś się zmuszała,albo ja cie zmuszał...",gaś ja...stosuj to co działa na nią a na Ciebie już nie czyli dotykanie i jeżdżenie jej opuszkami palców po wew. części reki...możesz tez spróbować zrobić coś co ją skompromituje w twoich ochach jeśli zastosuje lustro...olewaj ja lekko flirtuj z pannami i bądź obojętny lub zachęcaj jak będzie podrywała facetów..Neguj ja i nagradzaj w odpowiednich momentach a jak coś ci się nie spodoba co zrobi to lekka zjebka...Okazuj pewność siebie i niezachwiany autorytet:,,Naprawdę uważasz ze mnie to rusza?"albo ,,naprawdę uważasz ze to działa i mnie obchodzi?" lub też ,,słodko próbujesz się starać ale to za mało i tylko pokazujesz ze ci b.zależy...",umiejętnie i bardzo dobrze odbijaj odpowiedzi...Po pewnym czasie powinna się znudzić...w każdym razie musisz teraz wykorzystaj wszystko z tej stronki i z własnej wiedzy i doświadczenia na 100%!
Trzymam kciuki i Powodzenia!Smile
Czekam na relacje...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Bisquit
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wroclove

Dołączył: 2011-08-28
Punkty pomocy: 1

Dzisiejszy dzień dobiega końca, jestem właśnie po spotkaniu z targetem.
Początek spotkania:
-Powitanie, wymiana pocałunku w usta (nic więcej do końca spotkania).
-Target zaczyna się przytulać, z mojej strony żadnej reakcji.

Rozwinięcie akcji(bardziej tajemnicza naturalna rozmowa):
-Target dostaje kilka ogólników, żadnych konkretów.
-Zastosowanie kina przeze mnie poprzez delikatne muskanie jej ręki moją dłonią.
-Target zaczyna stosować sztuczkę(bardzo delikatne uciskanie mojej dłoni jej dłonią), oczywiście dałem jej 3sekundy na zabawę i zabrałem dłoń.

Zakończenie spotkania(przerwałem je po niespełna 30minutach):
-Zaskoczenie targetu że tak szybko muszę się ulotnić
-Chcąc ją przytulić złapałem ją dłońmi trochę wyżej pasa, niżej niż piersi. Ona zabrała moje ręce i chciała je przytrzymać w swoich więc zabrałem je całkiem. (Kino wyłączone do końca spotkania)
-Target zaczyna znowu wpływać na moją psychikę i mówi że z koleżanką ostatnio rozmawiała i stwierdziły że miała innego chłopaka na każdą porę roku. Oczywiście szybki neg z mojej strony w stylu "Nie masz się czym chwalić skarbie..."
-Idę z nią do momentu kiedy ona i ja możemy pójść w swoje strony(żadnego odprowadzania), szybki całus w usta, PAPA i w długą.

Została zaskoczona kilkakrotnie na tym spotkaniu, trochę P&P sprawiło że stała się zdezorientowana.

Czekam na wasze kolejne rady i komentarze na temat mojej akcji Smile
-

Adam290193
Portret użytkownika Adam290193
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Brzeg

Dołączył: 2010-12-30
Punkty pomocy: 33

MOżesz równie dobrze powiedzieć jej że zmienia się na coraz gorsza i jak tak będzie szło to ja zostawisz Wink

Playboy

Bisquit
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wroclove

Dołączył: 2011-08-28
Punkty pomocy: 1

Tak wiem, rozważyłem tą opcję ale zaczekam z tym gdyby ona naprawdę zaczęła przesadzać.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Jak uciskała rękę to mogłeś nie reagować(nie wiem czy to robiłeś?),ona pewnie sprawdzała twoje emocje tak jak my sprawdzamy tym uciskaniem czy jest zainteresowana,wiec nie reagując pokazałbyś obojętność i brak zainteresowania co by ja rozbiło...no i ja bym odpowiedział na jej tekst:,,Po co tak się bawić i czekać cały miesiąc skoro można mieć inna pannę na każdy dzień?;-)",jak dla mnie zrobiłeś to b. dobrze(to co napisałem to moje propozycje jak ja bym to zagrał,w tych dwóch wątpliwych dla mnie miejscach)...
A co jeszcze chciałbyś wiedzieć i o co zapytać?

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Bisquit
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wroclove

Dołączył: 2011-08-28
Punkty pomocy: 1

Jeśli chodzi o tą dłoń to właśnie tak zrobiłem choć na samym początku tzn. w pierwszej sekundzie też ją uścisnąłem. Kiedy zorientowałem się że ona mnie sprawdza dłoń trzymałem normalnie i dałem jej się chwilę pobawić po czym ją zabrałem. Chciałem jej dać znać że wiem o co chodzi ale 'mam to gdzieś'.

Mimo tego że przestudiowałem spory materiał strony mam kilka pytań bo nadal się uczę i czasem brak mi doświadczenia.

Od samego początku starałem się w miarę możliwości odprowadzać ją do domu. Wpadłem ostatnio na pomysł i powiedziałem jej że dzisiaj to jej kolej i ona powinna mnie odprowadzić. Stanęła wryta z niedowierzaniem. Zapytała 'ty to mówisz serio?', odpowiedziałem że tak i obróciłem się w stronę drogi do mojego domu mówiąc że 'nie będę długo na nią czekał'. Powiedziała coś obróciła się na pięcie i poszła do domu z myślą że wrócę za nią i będę chciał ją zatrzymać. Oczywiście zlałem to i poszedłem w swoją stronę. Wróciłem do domu, 0 kontaktu telefonicznego i oczywiście to ona się odezwała pierwsza z wyrzutami, ale okiełznałem akcję.

Powiedzcie mi panowie czy stosowanie takich akcji od czasu do czasu nie nadwyręży za bardzo moich relacji z targetem?

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Nie zaskoczyłeś ja...TO BARDZO DOBRZE!Tego się nie spodziewała!Szczerze mówiąc bardzo podoba mi się co zrobiłeś świetne...co do nadwyrężenia to o to się nie bój wtedy to będzie z jej strony i albo ona to załagodzi albo to zlejesz i będzie latała za tobą albo wtedy jakoś na to odpowiednio zareagujemy...wiec spokojna głowa,właśnie takie zaskakiwanie jest na nią najlepsze zbijasz ja z tropu(ona pewnie tego nie ma a jeśli ma to nie umie odpowiadać i szybko reagować jak ty,i tak zdecydowanie a o to w tym chodzi)ponoć kto mniej kocha ten ma więcej do powiedzenia w związku,wiec decyduj i steruj nim żeby się nie rozpadł KAPITANIE!Smile
Co do gadania,to pisałeś czy zadzwoniła?Bo uważam ze nie potrzebnie się wdawałeś potem w jakiekolwiek dyskusje z nią i rozmowy(a tym bardziej pisaniny!)...
Co do jakiś napiec szafowania czy gierek staraj się ją ,,mniej kochać" i decydować i wtedy trochę szafować związkiem(ale nie przesadzaj z tym tylko wtedy kiedy to konieczne i jesteś pod ściana),przypomnieniem jej np.,,że na jednego faceta przypadają trzy kobiety statystycznie wiec masz co wybierać w przeciwieństwie do niej...;-)"

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Bisquit
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wroclove

Dołączył: 2011-08-28
Punkty pomocy: 1

Ostatnio wydaje mi się że okazuję zbyt mało emocji kierowanych bezpośrednio do niej. Ostatnim razem (jakiś tydzień/dwa temu) po małej imprezie zabrałem ją na starą miejscówkę gdzie kiedyś jeszcze w czasach gimnazjum przesiadywaliśmy razem. Znudziło mi się siedzenie i ględzenie więc złapałem ją za rękę, pozbierałem jej rzeczy i zabrałem na skrawek zieleni nieopodal. Oczywiście protestowała ale kolejny raz zlewka i robiłem o co chciałem. Położyłem się pierwszy na trawie i czekałem aż ona też to zrobi, o dziwo pierwsze co zrobiła to usiadła na mnie (pozycja na jeźdźca) ale złapałem ją za uda lekko pchnąłem w bok i kazałem jej się położyć. Leżeliśmy około godziny dużo kina i KC. zbliżała się godzina druga w nocy więc zaprowadziłem ją do domu. Strasznie przeżywała później to co zrobiłem co bardzo mnie ucieszyło ale nie dałem jej po sobie tego poznać Wink. Od tamtej pory nie mieliśmy okazji spędzić tak czasu, sam na sam w intymnym nastroju. W przyszłym tygodniu planuję zabrać ją, kocyk, wino i świeczki na polankę wieczorkiem, ale nie do tego zmierzam. Mam problemy z tym jak często okazywać swoje uczucia. Jestem takim typem że mógłbym wogóle tego nie robić bo mnie to jakoś specjalnie nie rusza, ale wiem że ona tego pragnie. Mam problemy z tym jak często mam ją np tulić do siebie czy całować. Tego typu sprawy nie są mi obce ale czuję się trochę znieczulony. Nie wiem czy są na to jakieś rady, jeśli znacie coś co mogło by mi pomóc to proszę o wyrażenie zdania.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Hmmm uważam ze niektóre działania powinny być stale i niezmienne jak kino(to tez okazywanie uczucia),no chyba ze stosujesz chłodnik czy coś podobnego gdzie specjalnie tego nie robisz,a niektóre dawkowane raz w mniejszym a raz w wiekszym stopniu z przerwami to zależy też od tego co...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"