Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

taniec:)

21 posts / 0 new
Ostatni
hades1988
Portret użytkownika hades1988
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: stargard szcz

Dołączył: 2011-12-31
Punkty pomocy: 293
taniec:)

witajcie:)

Mam problem mianowicie chodzi mi o taniec. Chciał bym dobrze sie poruszać na parkiecie, nie mowie ze nie robie tego w ogóle, ale chciał bym w tańcu czuć sie pewnie pozakazywać ciekawe ruchy. Myślałem o szkole tanca lecz to nie na moja kieszen, a dwa brak czasu. Macie jakies recepty na to???. Gdzies wyczytałem , ze dobrze chodzic do klubow i tam tańczyć, podpatrywać jak inni to robia, a reszta sama sie zaprogramuje w mózgownicy. Dobrym sposobem jest oglądanie filmow czy teledysków i nastepne cwiczenie twgo. Jesli macie jeszcze jakies rozwiazania to czekam na odpowiedzi,

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.

Ninji-tsu
Portret użytkownika Ninji-tsu
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Im starszy tym gorszy....
Miejscowość: Tam gdzie zalęgły się cienie

Dołączył: 2010-05-22
Punkty pomocy: 8

Już sam znasz odpowiedź,jest też jeden motyw jakiś kumpel który umie i mógłby pokazać Ci parę ruchów,w moim przypadku jest tak że mam na studiach w grupie laskę która tańczy od 5ciu lat nic tylko podejść i zapytać Smile

Work of the predator is never done....your next prey awaits....

emel
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-06-25
Punkty pomocy: 374

"ze dobrze chodzic do klubow i tam tańczyć, podpatrywać jak inni to robia, a reszta sama sie zaprogramuje w mózgownicy."
a jeszcze lepiej poprosić dziewczynę aby nauczyła Cię kilku sztuczek Wink

Kovciu
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-07-15
Punkty pomocy: 63

Ciekawy temat sam nie umiem tanczyc i nie ukrywam tego przed dziewczyna i chyba jej powiem zeby mnie nauczyła bo jestem cienki w te klocki. Nie ukrywaj przed dziewczyna czegops bo potem i tak to wyjdzie. Zawsze jest lepiej jak sie "uczycie" we dwoich tanczyc.

Mari
Portret użytkownika Mari
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 14
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-07-31
Punkty pomocy: 15

Wiesz co to wszystko właśnie zależy od tego jak pewnie się czujesz.
Możesz dobrze tańczyć,ale nie być pewnym tego,a możesz źle tańczyć i być pewnym siebie.
W pewnym sensie będzie to widać i nie będzie to wyglądało źle Smile

EnjoY
Portret użytkownika EnjoY
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Suwałki

Dołączył: 2011-08-01
Punkty pomocy: 46

Myślę że można się nauczyć bez kursów. Dlaczego? Sam nigdy nie byłem na żadnym kursie ale potrafię tańczyć. Głównie obserwowałem innych, później próbowałem tego sam, wprowadzełem jakieś zmiany. Jeśli chodzi ci o taniec w parze to tutaj podaje link, można ściągnąć parę ruchów http://www.youtube.com/watch?v=r... Smile

Ashkael
Portret użytkownika Ashkael
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Biegun Północny

Dołączył: 2010-04-04
Punkty pomocy: 197

A ja polecam Popping & Locking-głównie chodzi mi o body waving i isolating, czyli coś takiego:

http://www.youtube.com/watch?v=a...

Trochę ćwiczeń, wyczucia rytmu i naprawdę wygląda to dość zajebiście Smile

Kael

"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"

LubiacyCisze
Portret użytkownika LubiacyCisze
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Centrum

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 188

Tańca da się nauczyć..
Jeżeli nawet Ja..taneczne beztaleńcie umie nei połamać nóg to jest Ok..

Hmhm, co do nauki ,to napewno znajdziesz jakaś koleżanke ,bądz koleżanke koleżanki która by Ci pare kroków pokazała Laughing out loud

Nie znam się na niczym, prócz życia..

Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196

Zapytaj jakąś koleżankę co lubi jak facet robi podczas tańca. Niedawno gadałem o tym ze swoją dziewczyną i mówiła np. że nie cierpi jak facet podchodzi do niej i tak się ociera. Ni to podryw, ni to taniec - po prostu takie niesmiałe ocieranie. Jak już tańczyć to odważnie. Zauważyłem, że wielu facetów tańczy tylko od pasa w górę i dosyć to zabawnie wygląda. Najważniejsze wg. mnie to ruszac się całym ciałem, głową, nogami(ale nie jakbyś dostał drgawek oczywiście). Tak jak wspomniano wyżej trzeba to czuć...Ja niestety z muzyką co leci w klubach dobrze się nie czuję. Potańczyć potańczę, ale męczy mnie to strasznie. Najlepiej jak się tańczy do tego co się lubi. Gdy tańczę np. do reggae to od razu czuję tą muzykę jak płynie w moich żyłach, każdy dźwięk, który dotrze do moich uszu wymusza na mnie jakiś ruch. To jest to Smile! Do tego też można potańczyć z dziewczyną całkiem fajnie.

Sic Luceat Lux

Ticher
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Wodzisław Śląski

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 13

panowie jaki taniec polecacie? ja myslalem o hip hopie

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

Kilka słów jako tancerz amator...

"Myślałem o szkole tanca lecz to nie na moja kieszen, a dwa brak czasu. Macie jakies recepty na to???. Gdzies wyczytałem , ze dobrze chodzic do klubow i tam tańczyć, podpatrywać jak inni to robia, a reszta sama sie zaprogramuje w mózgownicy."

Idź pan na kurs weselniaka do jakiejś szkoły tańca. Nauczą Cię szybko, łatwo, przyjemnie i za niewielkie pieniądze (ok 10 figur na krzyż, zaimponujesz tym większości lasek w klubach - no może po tych 50-100 godzinach praktyki).

"Tańca da się nauczyć..
Jeżeli nawet Ja..taneczne beztaleńcie umie nei połamać nóg to jest Ok.."

Nie to że się czepiam ale między "tańcem" i "nie łamaniem nóg" jest bardzo dużaaaa różnica.

Czy tańca można się nauczyć... i tak i nie.
Z jednej strony, bez wiedzy i techniki nie będziesz potrafił się naturalnie przemieszczać a tego musisz się nauczyć. Z drugiej strony jeśli nie masz żadnych zdolności to nawet 3 lata nauki Ci nie pomogą (mam znajomych którzy są tego przykładem).

"Ponadto bądź odważny jeśli chodzi o eskalację - w końcu to tylko taniec!"

Zależy z kim, kiedy i w jakich okolicznościach.
Na "potupance" w byle klubie to przejdzie i wszystko świetnie (laska będzie oczarowana nawet jeśli zatańczysz z nią 3 figury na krzyż bo większość "imprezowiczów" nawet tego nie potrafi), w wypadku dziewczyny tańczącej amatorsko lub zawodowo wzbudzisz raczej niesmak.

"Ponadto bądź odważny jeśli chodzi o eskalację - w końcu to tylko taniec!, bądź także nieprzewidywalny - akcjami typu podniesienie partnerki tak, aby owinęła swoje nogi wokół Twojego pasa nie tylko imponujesz Jej, ale także budujesz social na calą imprezę."

Za "styling" to jak nie potrafisz tańczyć się nie bierz bo co najwyżej narobisz kalectwa. To są rzeczy przy których nie mając doświadczenia tanecznego możesz partnerce naprawdę zrobić krzywdę (a chyba ostatnia rzecz jakiej byś chciał to ciągać się później po sądach i komisjach lekarskich).

"Z kobeta trzeba tanczyc seksualnie"

Tzn. jak?
Pytam bo nei bardzo rozumiem ideę.

"Pamietajcie co powiedział Hitch - kobiety porównują taniec z seksem "

Nie wiem czy z seksem ale z relacjami na pewno.
Taniec pokazuje cechy charakteru każdego człowieka tańcząc z kobietą możesz czytać w jej charakterze... i odwrotnie.

"2 miesiace chodzenia wystarczą zebys dobrze sie poruszał, poprzegladaj sobie oferty u siebie w mieście"

Oj myślę że tu koleżanka powinna troszkę przystopować.
W tańcu partner nie tylko musi się poruszać lecz również prowadzić i kreować.
Dwa miesiace to trochę za mało by to wypracować.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

panxyz
Portret użytkownika panxyz
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2010-11-19
Punkty pomocy: 219

Przecież dzisiaj z youtube możesz nauczyć się podstaw do większości tańców, a jeśli jakiś błąd będziesz robił to przecież Ci nei wytkną tego w klubie "o popatrz, ten koleś źle noge postawił, miała iśc do przodu, a dał w tył".

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

"Przecież dzisiaj z youtube możesz nauczyć się podstaw do większości tańców"

Wiesz owszem, w obecnym świecie neostrady tak możesz do sprawy podejść ale... zobaczyć kroki i je powtarzać to jedno, a faktycznie potrafić tańczyć to drugie. Taniec to nie tylko kroki, to także prowadzenie a tego Cię youtube nie nauczy, to improwizacja i "czytanie partnerki", znajomość pracy ciała - możesz z youtube uczyć się godzinami a i tak ze zdziwieniem odkryjesz że niektórych kombinacji nie dasz rady zrobić, internet nie poprawi błędów technicznych (a niejednokrotnie właśnie jeden błąd techniki potrafi zdecydować o tym czy poprowadzisz partnerkę tak jak zamierzasz.
W tańcu diabeł tkwi w detalach.

"a jeśli jakiś błąd będziesz robił to przecież Ci nei wytkną tego w klubie "o popatrz, ten koleś źle noge postawił, miała iśc do przodu, a dał w tył"."

No wiesz. Generalnie partnerce która tańczyć nie umie będzie to obojętne (większość klubów studenckich). Natomiast dziewczynie która faktycznie tańczy, coś takiego może już przeszkadzać (partner który nie potrafi prowadzić powoduje że taka dziewczyna się męczy zamiast bawić - i odwrotnie, kobieta kłoda zamęczy każdego tańczącego mężczyznę - to akurat pisże z doświadczenia, nie ma nic gorszego od laski której "się wydaje" że umie tańczyć).
To teoretycznie detale ale cholernie ważne.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

panxyz
Portret użytkownika panxyz
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2010-11-19
Punkty pomocy: 219

Tańczę salsę od jakiegoś czasu i wiem o czym mówisz, ale KTÓRA laska na normalnej imprezie patrzy czy robisz jakiś techniczny błąd przy prowadzeniu ?

W cale nie ważne detale, wystarczy się dobrze bawić i mieć frajde z tego.

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

"Tańczę salsę od jakiegoś czasu i wiem o czym mówisz, ale KTÓRA laska na normalnej imprezie patrzy czy robisz jakiś techniczny błąd przy prowadzeniu ? "

Nie chodzi o to czy patrzy, chodzi o to żebyś nie zrobił jej krzywdy.
Rozpędzona kobieta nie patrzy najczęściej na to co robi, jeśli Ty nie będziesz wiedział co robisz i zaczniesz np. robić "lifty" serię "spinów" czy "wachlarze" to może się skończyć po prostu kalectwem.
No w najlepszym przypadku będzie to dziki bans polegający na szarpaninie - ale to raczej nie daje frajdy.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."