Siemka. Pełny opis sytuacji przeczytacie tutaj
http://www.podrywaj.org/cz%C4%99...
ale że nie każdemu się będzie chciało to czytać, napiszę wszystko po krótce.
Sytuacja:
HB4
Znajomość : pół roku
Moje działania: dwie randki, jedna przypadkowa, druga zaplanowana i zaproponowana przez nią o.O
Nastawienie: Na początku nieco zarywałem, potem, nie będąc przekonany nie pchałem niczego do przodu.
Stan: Mógłbym z nią chodzić już od 3 miesięcy, nie było pocałunków, ale to tylko z mojego powodu. Chodzimy do tej samej klasy, widujemy się codziennie.
HB8
Znajomość: Miesiąc, dokładniej jedna przerwa lekcyjna + sylwester.
Moje działania: Wyrwana na sylwku, Razem spaliśmy, całowaliśmy się, itp, bez sexu.
Nastawienie: Podoba mi się, chciałbym z nią być
Stan: Chodzi do innej szkoły, trudno o zwykły codzienny kontakt, jak już, to mogę liczyć, że będzie na jakiejś imprezie lub zaprosić.
Problem:
Zabierając komórkę HB4, zauważyłem interesującą wiadomość od HB8. "przepraszam, nie wiedziałam, że podoba ci się Joker-H, obiecuję, że już nie będę tak robiła, i odsunę się od całej sprawy" czy coś w tym stylu.
Z HB4 ciągle mam świetny kontakt, natomiast HB8, od czasu tamtej wiadomości, odpisuje rzadko, kontakt jakby zawieszony. Raz, gdy wkurzyłem się, że nie odpowiadała dwa dni z rzędu, napisałem coś w rodzaju "Ja cię do niczego nie zmuszam, przecież zawsze możesz powiedzieć "Byłam pijana, nie kontrolowałam tego co mówię i robię"".
Odpisała od razu, usprawiedliwiając się tym, że nie widziała tamtych wiadomości, i żebym wyluzował... Oj, śmierdzi mi to, nie chce zerwać znajomości, ale nie chce normalnie odpisywać( nie wierzę w niewidoczność wiadomości
). HB8 nie wie, że przechwyciłem wiadomość, HB4 się domyśla.
Moje Solucje:
1. Zaprosić HB8 na bilarda/cośkolwiek, zaznaczając, że mam kilka spraw do obgadania lub musimy poważnie porozmawiać, wyjaśnić sprawę, pokazując, że wiem o tym co ona postanowiła wedle damskiej solidarności jajników (przechwycona wiadomość ofc.)
2. Powiedzieć HB4 "Zostańmy przyjaciółmi" i obserwować bieg zdarzeń. raczej marna opcja.
3. Olać ją (oj, psychicznie nie wchodzi w grę
Nie jestem facetem, który daje za wygraną zbyt szybko, i leci tylko na te "łatwe")
4. Zaprosić również na randkę, ale zachowywać się kompletnie jak gdyby nigdy nic, licząc na to, że uda mi się zamącić w głowie na tyle, by nie "odsuwała się od sprawy", tylko dlatego, że HB4 była pierwsza, a ona się czuje, jakby wyrywała innej dziewczynie jej faceta.
Proszę o pomoc, i podanie jakichś lepszych solucji lub wskazanie najlepszej z istniejących, wszelkie komentarze i opinie mile widziane.
Musisz sobie zadać pytanie która jest dla Ciebie ważniejsza i ,,poświecić" ta mniej ważna inaczej tego nie zrobisz...nie możesz grac na dwa fronty bo to nie wyjdzie,prędzej czy później się wyda i będzie dym...musisz wybrać A albo B...albo chłodzisz relacje z jedna i zabierasz się za druga albo na odwrót nie możesz zjeść ciastko i mieć ciastko...
Zresztą do pierwszej nie jesteś przekonany a do drugiej tak...jednocześnie problem w tym ze złamiesz serce przyjaciółce...zależy jak leży i co wolisz zrobić...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
wolę HB8. i to jest mój wybór. przyjaciółka HB4 jest również moją przyjaciółką, więc tutaj jest problem. Tylko jak dać znać HB8, żeby wybiła sobie z głowy to co napisała w przechwyconej wiadomości. Bo od tamtego momentu to ja czuję, że muszę się starać by cokolwiek zrobić. Więc podryw olewając nie wyjdzie.
Dzięki za odpowiedź Sangatsu
--rules--
Joker-H jedynym rozsądnym argumentem do przekonania dziewczyny tej na, której ci zależy jest użycie swojego zachowania - smsy, telefony nie pomogą. Teraz jakimś znanym ci sposobem musisz doprowadzić do spotkania z HB8 ale na spotkaniu nie koniecznie musisz jej przypominać o twojej przyjaciółce która "psuje ci plany", może to wpłynąć źle na atmosferę bo spowoduję że dziewczyna na spotkaniu coraz bardziej zacznie się zastanawiać - a ty masz zrobić tylko taki popłoch w myślach jaki zrobiłeś na sylwestrze
nie będzie to trudne prawda?
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Spoko...
Wiec tak na pewno nie masz się co starać...nie staraj się bo wyjdziesz na needy...masz dwie opcje albo złamiesz serce HB4 i złamiesz przyjaźń(pytanie czy warto?Bo może Ci nie wyjść)i namówisz HB4 do pomocy przy HB8 i ona sama będzie się starała resztę znasz...albo druga opcja złamiesz serce HB4 nie bezpośrednio po prostu umawiając się z HB8 podrywając wzniecając emocje tak żeby zapomniała o zakazie i sama chciała i żeby poszło co złamie serce HB4 pośrednio...szczerze?Ja bym sobie odpuścił bo z HB8 może Ci nie wyjść i potem stracisz HB4 i jej przyjaźń a tak to masz dwie laski które będą konkurowały i będą się przyjaźniły i ty z nimi nie zniszczysz niczego...bo podrywając zniszczysz wszystko dla niepewnej sytuacji późniejszej i HB8 jest z twojej klasy(z Tego co zrozumiałem)a jest zasada nie bierz dupy ze swej grupy,bo potem będą komplikacje...z drugiej strony po co rezygnować z niej skoro Ci się podoba?Pytanie jaka jest cena i czy nie za wysoka jakie konsekwencje ryzyko oraz ostatnie jaki bilans strat do zysków i czy podoba Ci się ze względu na wiele czynników jak charakter a nie TYLKO WYGLĄD,bo jeśli tylko wygląd to sobie daruj bo wygląd przeminie a są ważniejsze rzeczy(musi być to coś,charakter osobowość i wiele innych czynników,a nie tylko wygląd,a nóż może ma to HB4?)...decyzja jest Twoja...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
sprostowanie, to z HB4 chodzę do klasy, HB8 inna szkoła.

Italiano - myślę że nie będzie trudno
Sangatsu - właśnie takiej sytuacji się obawiam, bo mogę sobie zjebać dwie laski na raz, jak coś pójdzie nie po mojej myśli. HB8 Podoba mi się nie tylko fizycznie, ale mimo iż mało ją znam, ma pewne cechy charakteru które wyróżniają ją z tłumu, na sylwku ustąpiła łóżka pijanemu koledze, tak że musieliśmy zmieniać pokój a nawet spać na podłodze
nóż może ma to HB4? z HB4... ma charakter, fajnie mi się z nią rozmawia, ale mnie zupełnie nie pociąga jej wygląd, mimo że też jest ładna.
Chyba spróbuję umawiać się z HB8 i złamać serce pośrednio. Eh... Przynajmniej sprawy będą się działy poza plecami HB4, więc będę miał czas na powrót, gdyby HB8 zawiodła. Kurde, ale takie rozumowanie jest "kurwiarske"...
Dzięki chłopaki za pomoc
U mnie są ferie, mam czas do walentynek by to ogarnąć 

Jeszcze raz dzięki
--rules--
Skoro mówisz ze HB4 ma ten charakter to myślę ze nie powinieneś tykać tego albo zabrać się za HB8,ewentualnie HB8 przelotny romans i za HB4 skoro ona bardziej ci odpowiada(HB8 może mieć pewne podobne i mile cechy ale musisz sprawdzić czy to nie np wyuczone czy na pokaz i która BARDZIEJ PASUJE bo każda kobieta ma jakieś powiedzmy podstawy)...pamietaj najważniejsze to osobowość charakter bo uroda przeminie...Co z tego ze mi tez się podobała super laska skoro nie mieliśmy wspólnych tematów zainteresowań więzi podobnych charakterów(trochę się ,,męczyliśmy")a powiedzmy nie aż tak piękną inna dziewczyna dogaduje się świetnie mogę rozmawiać rozumiemy się pasujemy?Warto to przemyśleć(bo w razie złamania serca HB4 nie ma powrotu i obyś wtedy później nie żałował)i POWODZENIA!
P.S:Mr.Pokerose Matka Teresa a o kobietę która może lepiej pasować być wartościowsza i o lepsza decyzje...to bardzo drobna materia...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
choćby "przypadkiem" spotykając ją na ulicy.
Aj, duże miasto, 40 tysięcy ludzi, musiałbym więcej kręcić się po centrach handlowych/ wracać jakoś blisko jej szkoły
bo w razie złamania serca HB4 nie ma powrotu i obyś wtedy później nie żałował
zapewne jak mi nie wyjdzie z HB8 to będę żałował.
ładnie ogarnęliście mi sytuację, doszliście szybko do wniosków, do których ja dochodziłem przez całe noce
Spróbuję się nieco pokręcić po mieście jutro, jak się nie poszczęści, to zrobię wariat "na siłę" czyli zaproszenie jej.
Tylko co robić, jak ta odmówi spotkania? Też mam przeczucia, że może tak zrobić. Co w takiej sytuacji robić?
--rules--
Hehe najpierw możesz ja ,,podstępem" przekonać jeśli to nie pomoże wspomnij ze ma ostatnia szanse jeśli to nie zadziała to użyj argumentu innej na je miejsce a jeśli to nie zadziała to spróbuj innym razem masz 3 szanse potem musisz odczekać i spróbować jeszcze raz(oczywiście w ramach tych 3 razy)inaczej pokombinować albo na spontanie z nią iść tego samego dnia...opcji masz wiele nie zapominaj tez cały czas grac na jej emocjach i odczuciach...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
zabrać hb8 skoro ci na niej zależy na randke. Opowiedzieć jej po jakimś czasie historię, że miałeś kiedyś taką sytuacje, że podobała ci sie jakaś dziewczyna ale niestety wpadłeś w oko jej koleżance iblabla. nastepnie stwierdzić- jak sie w ogóle można dzielić tak chłopakami. przecież to nie o to chodzi która jest pierwsza. tylko która jest bardziej interesująca. a do tego oczywiscie ją poderwać.
"Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Dróżba zawsze ma mnie pierwszą".-------: Obrączka ślubna"
Hah
Więc spotkanie z HB8 przypadkowe odpadało.
1. Łażenie po mieście w najbardziej ruchliwych miejscach jest mało efektywne. 40 000 osób w mieście sprowadza prawdopodobieństwo spotkania jednej osoby do minimum, toteż miałem miły 3 godzinny spacerek. I ku swemu zdziwieniu, od przyjaciółki dowiedziałem się, że HB4 była w centrum handlowo-rozrywkowym w tym samym czasie co ja, ale żadne z nas siebie nie widziało ( rozminęliśmy się)
No, to stwierdziłem że ją gdzieś zaproszę. Że kocham bilard, to napisałem że na bilarda, przy okazji subtelnie opieprzając za nie odpisywanie. ("nie chcesz pisać to nie")
Odpowiedź przyszła po kilku minutach... hmm... negatywna. Mówi, że umówiła się już z koleżankami i nie znosi bilarda.
Zależy mi na rozwikłaniu sprawy przed 14.02 przy okazji fajnie by było wykorzystać ferie, chłopaki, jest sens próbować zaprosić ją gdzieś na środę, co myśleć o takiej odmowie? Mnie to nie wygląda na "odpierdol się frajerze, nie chcę się z tobą spotykać".
Truudno, chyba spróbuję się z nią umówić na środę jakoś.
Kurde. trochę szkoda że odpowiedziała jak odpowiedziała, bo miałem taki desperacki plan "rozbiec się i walnąć głową w mur" czyli powiedzieć jej o wszystkim (jakby nie wyszło) od początku do końca, przypomnieć sylwka, powiedzieć o wiadomości... ale na szczęście wrócił mi rozum do głowy
--rules--