uświadomiłem sobie ze mam taki problem... tez na początku trzymam się zasad i wszystko ładnie rozkwita ale po jakimś czasie wariuje i zaczynam być nachalny upierdliwy wręcz co z czasem/zazwyczaj kończy się niestety tylko katastrofa...ale nie zgodzę się z tobą ze to jest cechą wrodzona u ciebie czy kogoś innego każdy to ma wywnioskowałem ze są 2-3 fazy
z rozmów z kolegami doszedłem do jednego wniosku sporo facetów ma tak ze na początku naturalnie podchodzą do sytuacji, ze wylane w nią jest spoko ale są inne może nawet lepsze. Trwa to około 3-6 miesięcy. W tym czasie kobieta jest pełna ekscytacji zafascynowania i sama jest nachalna wiec my nie musimy...na tym etapie dajemy z siebie jakieś 30-40% uczuć i zaangażowania dziewczyna resztę czyli od 60-70%
po tym okresie przychodzi faza druga
zaczyna pojawiać się związek odkrywamy ze nam zaczyna na niej zależy, pokazujemy zaangażowanie, odkrywamy siebie wzajemnie. Jest to całkiem extra. My faceci jesteśmy zaangażowani 50 one również 50 wiec jest jak najbardziej prawidłowo i uczciwie.
niestety z czasem przychodzi jeśli tylko nie jesteśmy zbyt uważni faza 3 w której kobiecie coraz mniej zależny bo my wypełniamy braki. Im bardziej my się staramy, pokazujemy że nam zależy tym ona mniej daje od siebie. Przy około 70% zaangażowania kobiety potrafią zrobić z nas pieski latające na każde zawołanie... Przy czym same angażują się już tylko w 30%... Największy błąd jaki można zrobić(niestety sam wielokrotnie go popełniałem) jest dopuszczenie do sytuacji ze chcemy udowodnić jej jak nam na niej zależy i wg zaczynamy sie bardziej angazowac 80-90 procent tylko ze to doprowadza do calkowice odwrotnego efektu. kobieta staje sie tak pewna siebie ze przestaje jej prawie wg zalezec bo jest pewa ze i tak wrocimy wrazie wszystkiego...( moj blad przy ostatnim zwiazku)
Krutkie podsumowanie Smile
wedug mnie nie ma czegos takiego jak nadwrazliwosc czy nachalnosc wrodzone. w kazdym zw jest super jesli oboje pokazuja i daja po 50% ale jak do tego doprowadzic ? w prosty mysle sposob zamiast pokazywac jak nam zalezy, pokazujmy cos zuplnie na odwrot. Udowadniajmy jej ze to my jestesmy super i ze to ona nas potrzebuje i tak naprawde i kobieta i facet czuja sie najszczesliwsi przy relacjach 30% facet a70% zaangarzowania koiety. dziwne? mysle ze nie z doswiadczenia zauwazylem ze kobiey nie wiedza czego chce gdy dajesz im wszystko( nie materialnie a uczucia zaangazowanie itd.)ona zaczyna sie gobic i wymysla cos nowego przez co jest jeszcze gorzej. a kiedy pokazesz jej jedyny cel o ktory ciagle bedzie musiala zabiegac a ty bd dawac i zabierac po trochu to kobiea bedzie szalec z radosci ze wg na nia spojrzysz czy sie usmiechniesz i bedzie to prawdziwa radosc wieksza od tej jak siedzial bys przy niej caly czas powtarzajac w kulko jak ci zalezy idt. w taki sposob ja spieprzylem swoj ostatni zw...
takze mam nadzieje ze zgodzicie sie ze mna i mam nadzieje ze nie popelnicie mojego bledu i ja rowniez nie popelnie juz o nigdy
Odpowiedzi
no pewnie ze moze tylko
pt., 2012-01-20 18:23 — SzYm0nno pewnie ze moze tylko oprocz chcienia trzeba jeszcze troche ostroznosci na gierki i testy roznego rodzaju