Ja mieszkam na południu Polski, ona w Warszawie. Zobaczyłem ją w pewnym programie telewizyjnym i uznałem, że to chyba najpiękniejsza dziewczyna jaką w życiu widziałem. Znalazłem do niej kontakt. Co oczywiste, ona mnie nie zna, ani nigdy mnie nie widziała. Jest starsza o 2 lata, ale to chyba mniej istotne. Bardzo chciałbym ją poznać, ale już na samym początku powstaje tyle przeszkód. Jak myślicie czy mimo tak dużej odległości, da się dziewczynę zainteresować sobą na tyle aby była zainteresowana poważniejszą znajomością ze mną. Co powinienem napisać w pierwszej wiadomości? Jest to zadanie z tych najtrudniejszych, ale chcę wierzyć, że się uda. Bardzo liczę na Waszą pomoc. Zobaczmy cholera co się stanie. Z góry wielkie dzięki.
Najłatwiej jest się poddać, ale ja chcę spróbować tylko nie wiem jak aby zrobić to skutecznie..
a jak sobie wyobrazasz chodzenie czy jak to nazwiesz w takiejej odleglosci??? pomysl co ile bedziecie sie widywac itd??
Michael z doświadczenia Ci powiem że jeśli rzeczywiście występuje w programach telewizyjnych to wyżej sra niż dupę ma do tego na 100% ma bananowe towarzystwo i głęboko gdzieś będzie miała faceta zza warszawy, tym bardziej jeśli się dowie że specjalnie dla niej przejechałeś pół polski. Przestraszy się tylko że jesteś jakimś fanatykiem albo psycholem. Jeśli nie masz z nią kontaktu chociażby poprzez jakiś znajomych to szanse widzę tak: Prędzej w totka trafisz 6 niż ją ustrzelisz
Kobieta wierzy, że 2+2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę.
Nie ma kobiet idealnych. Są tylko takie, które potrafią nam przesłonić wady biustem...
Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana
Nie występuje w programach tv, tylko akurat raz była w teleturnieju
nie warto.odpusc sobie.
Koledzy wyżej mają rację. Najpiękniejsza nie zawsze znaczy "fajna". Tyle dziewczyn na południu, a Ty w teleturniejach szukasz. Zapomnij i to szybko
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...