Sorry, jeśli któryś z adminów uzna, że zaśmiecam forum, ale musiałem o tym napisać, bo nie pojmuję... po prostu nie pojmuję za cholerę, a chciałbym zrozumieć pewne mechanizmy kobiecej psychiki i liczę tu na Was.
Dawno mnie nie było na podrywaj.org, sesja pełną parą, mega zapierdol, odzywa się do mnie na gg oczywiście ex. Niby wszystko normalnie, bo jesteśmy oczywiście "przyjaciółmi";) ...ale teraz najlepsze: pyta mnie się czy ja coś kręcę z pewną jej koleżanką, bo zauważyła, że dodałem komentarz w jej profilu na jednym z portali. Odpowiadam, że przymierzam się, bo całkiem fajna. Co ona odpisuje? że "bardzo to popiera" i że to naprawdę super dziewczyna. Dziwicie się, dlaczego mnie wryło... ano wryła mnie jej odpowiedź, bo ostatnio ex ostro się do mnie dobija, często zagaduje na gg, nawiązuje czasem do czegoś z epoki naszego bycia razem... wcześniej milczała jak grób, więc wniosek był dla mnie prosty - chce wrócić do mnie. Tylko jak zinterpretować to jej popracie dla mojego podrywu jej koleżanki?? To jakaś sztuczka?
Proszę Was o opinie i nie usuwanie tematu, bo nie dotyczy to wyłącznie "powrotu do byłej", ale generalnie kobiecego toku myślenia.
Przede wszystkim jak widać próbuje Ci przeszkadzać i robi wszystko żebyś o niej myślał co zresztą robisz jak widać. Zerwij całkiem kontakt z tą Toksyczną panną bo Ci dalej będzie przeszkadzała.
No nie będę ściemniał, że "mam na nią wyjebane".. owszem, zdarza się, że co jakiś czas o niej myślę. To chyba naturalne, skoro byłem z człowiekiem 3 lata bardzo blisko. Jednak swoje odchorowałem, spotykam się z wieloma super dziewczynami i jest ok. Widzę już na trzeźwo wszystkie minusy eks, pozostał tylko ten sentyment, dlatego czasem wdaję się z nią w jakieś rozmowy.
mozesz zmienic temat na trafny i czytelny
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
..chcesz i masz
A co miała Tobie napisać? Że jej koleżanka jest wredna, chamska itp. to by dziwnie wyglądało. A tak może udawać Twoją "przyjaciółkę", a w między czasie robić swoje, czyli próbować Cię odzyskać, lub zniszczyć Twoją nową znajomość.
Żadne wykłady ani książki nie pozwolą na osiągnięcie czegoś więcej niż przeciętność.
niby tak, ale zeby zaraz w takich superlatywach sie o niej wypowiadac, w stylu: "jest w twoim typie", "niesmaowicie inteligentna", blabla
Dla mnie to by było już podejrzane, gdy ktoś kogoś lubi mówi o nim 2-3 zdania i tyle, a nie wychwala go ile można. Więc za jej słowami ja bym się doszukiwał jakiegoś "ale".
Żadne wykłady ani książki nie pozwolą na osiągnięcie czegoś więcej niż przeciętność.
Twój wpis Cojaturobie jak dla mnie jest wystarczającą odpowiedzią na twoje wątpliwości
Nagła zmiana taktyki twojej ex tak Cię zaskoczyła, że aż temat na forum założyłeś... a przyznaj się jak długo próbowałeś to sam rozkminic zanim posta rzuciłeś?
Jak na mój gust to ona próbuje wejśc Ci do głowy. Teraz zamiast kombinowac nad swoim targetem siedzisz i myślisz co twoja ex chciała osiagnąc takim zachowaniem...
z twojego opisu wnioskując to mi się widzi, że 1:0 dla niej...
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
W tej kwesti sentymentów nie powinineś mieć, bo przez te "sentymentalne" pisanie opóźniasz tylko czas wyleczenia sie całkowitego z niej, i z resztą jak sam widzisz męczysz sie dalej i zastanawiasz.
a czy mówi "spróbuj się z nią zaprzyjaźnić, nie myśl nawet, że może być gorsza ode mnie..." ?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Olewaj, olewaj, olewaj
Zobaczysz, że nie będzie mogła przestać o Tobie myslec. Myślisz, że ona nie ma sentymentu do Waszych wspólnych 3 lat? Ma i odczuwa to 10x mocniej niż Ty, a w tym momencie jest to spotęgowane zazdrością.
Dobra Panowie, może i racja, że zacząłem o niej myśleć, założyłem posta i chcę również wiedzieć co ona myśli, ale jest jedno pewne - mam swoje życie i już żadna kobieta nim nie zawładnie, więc spokojnie. Wszystko jest pod kontrolą, a tę sytuację z ex traktuję raczej czysto "naukowo". Nie ukrywam również, że będę miał niesamowitą satysfkację jak któregoś dnia zapuka do moich drzwi i zacznie błagać o powrót, ot natura ludzka.
Odnoście postu Guesta, to nic takiego nie mówi. Czyli reasumując, uważacie że to kolejna kobieca sztuczka, skierowana na faceta żeby więcej myślał?
chodziło mi o NLP, zresztą nieważne
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Moja byla pisala mi takie same teksty, ze chce zebym byl z jakas szczesliwy, ze ona pragnie bym znalazl jakas dziewczyne. Gdy raz sie spotkalismy na miescie w jej oczach bylo widac ta iskierke nadziei ze ja do niej wroce. Moja rada jest taka ze powinienes jej napisac smsa "zajmij sie swoim zyciem, mam wystarczajaco duzo problemow na glowie i nie moge tracic mojego cennego czasu na odczytywanie wiadomosci od ciebie. pa" ostre ale powinno pomoc...w sumie zalezy tez od tego jak bardzo ona chce do ciebie wrocic, przeszkodzic Ci..
albo podziękuj jej za rade , napisz że się nie myli że pasujecie do siebie i że jest super hiper zajebista i urwij kontakt lub tak jak powiedział KUSMI19
para jej uszami pójdzie
i nie daj się wciągnąć w brudną gierkę bo najwidoczniej do tego zmierza
Baby są poryte w Chuuu***go.... xDD
__________________________________________________________
Czy zastanawiałeś się kiedyś człowieku, dlaczego mamy możliwość się zmęczyć?
baby to chuje a faceci są w cipę, nie daj się jej
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Jej właśnie o to chodziło
żebyś siedział i myślał dlaczego ONA czyli Twoja ex tak piszę, czy nie widzi zagrożenia itp czyli wpłynęła na Twoją psychikę.
Rzuciła Ci wyzwanie xD
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Stary, uciekaj od niej jak najdalej. Ja od trzech miesięcy spotykam się z dziewczyną z którą jest mi wspaniale a jak była mi napisała durnego smsa na święta to przez tydzień mną telepało. Nie daj się. Cholera wie czego ona chce ale jeśli usłyszysz od byłej , że - życzę wam powodzenia, to tak jakby Cię ktoś z całej siły kopnął w d...
Nie mam czasu na pierdoły, założyłem ten temat, bo uznałem to za ciekawe zjawisko przyrodnicze... i już tylko w tych kategoriach mnie intersuje ex. Przecież to też nauka. Zauważyłem podobną sytuację, kiedy jesteś w bliższych relacjach z kobietą i próbujesz zadziałać na jej zazdrość i wtedy ona widziąc tę konkurecję również mówi coś w stylu: "to umów się z nią".