
To jest mój pierwszy post z tego konta, kiedyś miałem inne ale zgubiłem hasło, zresztą gdy wyjechałem z Polski zmieniło się tak dużo, że można zaczać całkiem od nowa - tak wiec Jarek NL
Mieszkam w Holandii, z Holenderkami nie udaję mi się narazie,( 2 ONS ale laski pijane więc to żadne osiągniecie)nie spotkałem takiej która by mówiła dobrze po angielsku i mi się podobała,( Holenderskiego sie uczę wiec jest ok ) na poziomie podstawowym da się na ONS ale większą wież trudno zbudować
Fajne jest to że kobiety są z całego świata, Holenderki, Afrykanki, Latynoski ( dużo kolumbi) Bułgarki ( głównie w domach publicznych) Azjatki .
Poznałem tutaj polkę( Marta, imie zmienionę celowo), bardzo atrakcyjną zresztą, która z wiadomych tylko mnie powodów nie jest moim celem, poznała mnie ze swoja koleżanką Tajką, 30 lat meżatka dwoje dzieci. nie wygląda na tyle buzia słodka.
Na imprezie w klubie nie okazywała mi zainteresowania ale dotykałem ją jak kobietę i nie było oporów, lizanie szyji gryzienie w uho masaż piersi, jej mąż jest pewnie bardzo zimnym człowiekiem bo widziałem że brakuje jej czułości
Potem Marta dała jej mój numer bo Tajka powiedziała jej że chciała się ze mną spotkać, zadzwoniła do mnie, ogólnie śmiesznie bo ona słabo mówi po Angielsku a ja po Holendersku jeszcze kiepsko, ale oboje chcieliśmy wiec się dogadaliśmy
Marta powiedziała że wciąż o mnie mówi, (to pokazuję że wystarczy dobra mowa ciała, i dotyk aby zawrócić lasce w głowie, nie trzeba wiele rozmowy) i podoba jej się strasznie że jestem taki otwarty i spontaniczny, że wszystkich zagaduję itp. Marta dodatkowo powiedziała parę dobrych rzeczy o mnie chwała jej za to
Były dotychczas 3 spotkania
- jedno w C&A ( taki sklep) poszła ze mną doradzić mi wybór fajnych ciuchów, wepchnąłem ją na spontanie do przebieralni, całusy bez języka, nie dała mi zdjąć spodni, hahaha, ale gdy poprowadziłem jej rękę sobie w spodnie nie protestowała, potem reszta wieczoru na spokojnie w kawiarni trochę gadania, przytuleni, nawiązałem połączenie emocjonalne
- byliśmy w barze dużo ludzi w około, co ją krępowało bo boi się że mąż ją zobaczy, ale i tak pobawiłem się cyckami a na koniec śmiech walka Muay Thai na żarty, szturchanie, klepała mnie w tyłek, po mojej natarczywośći namiętny całus z językiem
- 3 spotkanie dzisiaj , zaprosiłem ją do siebie, miała dużo oporów i była zdenerwowana( nie ma czasu, dzieci same w domu blala) ale przyszła, zrobiłem kawkę puściłem film, miała wychodzić za 10 min ale zaczęłem ją całować i pieścić, kurwa ludzie ile razy nie próbowałem złamać jej LMR ciągle " i cant" kiedy chciałem zdjąć majtki, robiłem krok w tył, ochłodzenie i potem znowu do przodu z wyczuciem, laska lubi strasznie ostre lizanie, niemal gryzienie sutków, sama mnie przyciskała ręką, myślałem że seks w ubraniu ją rozgrzeje, kotłowaliśmy sie długo ale do cipki nie dała - kategoryczne nie
mówiła tylko next time
na szczęscie loda zrobiła i rączką wieć nie ma tak źle
Pożegnaliśmy się i po 20 min telefon z prośbą bym nie mówił Marcie ( wersja oficjalna spotkanie na mieście na herbatkę) oczywiście zgodziłem się bo chcę by mi ufała, i nie chcę by miała kłopoty z mężem ani w pracy,
moim celem jest zrobić z niej sex przyjaciółkę
czy ktoś z użytkowników miał kiedyś do czynienia z Azjatkami? jakieś porady?
mam problem z nią bo ciągle mi wali shit testy, " you should find another lady" oczywiście to testy i nie wiem jak jej to wytłumaczyć by zrozumiała, i na "i cant , i am married" odpowiadam zazwyczaj, i'm not meeting your husband but you"
Aha Marcie opowiada podekscytowana o mnie , a na spotkaniach na początku udaję niechętnę i zamnknietę, i za każdym razem muszę pracować by się otworzyła, czy tak się zachowują Azjatki? A może ona jest cwana i chce bym to ja się starał?
Zobaczymy jak się to rozwinie
Odpowiedzi
uho
sob., 2011-04-16 15:35 — untitled86uho
mmmmm masz tam Kolumbijki a
sob., 2011-04-16 15:52 — Raqmmmmm masz tam Kolumbijki a jakies skosnookie podrywasz. Fe
"jakieś porady?" uwazaj na
sob., 2011-04-16 16:02 — poni"jakieś porady?" uwazaj na choroby haha
azjatki mają skośne cipki !
sob., 2011-04-16 17:16 — Mag_Magikazjatki mają skośne cipki ! dlatego mówiła next time.
haa ; )
rob swoje. jest dobrze. daz
sob., 2011-04-16 17:41 — skautrob swoje. jest dobrze. daz do zostania jej kochankiem. jezeli lubi 'ostrzejsze jazdy' to kieruj wszystko na sex, a gdy juz do niego doprowadzisz to ma byc hardcore, zeby ledwo pozniej na nogach stala (do tego jakies sprosne texty, o ciagnieciu za wlosy nie wspominajac).
czesto sie kiedys z nimi zadawalem jak wpadaly do mnie na 'shooping' (i blowjobing
).
ona potrzebuje emocji, oderwania od dzieciakow i zycia z facetem ktorego ciagle 'nie ma' (cialem lub dusza). nie przejmuj sie jej gadkami, nie gadaj za wiele, bo jezeli slabo zna angielski to moze sobie cos zle przetlumaczyc i pozniej ciezko bedzie odkrecic. musisz wykreowac dla niej ksiazkowy/filmowy romans z duza iloscia emocji i pozytywnych zdarzen.
od razu zaznaczam, ze to ryzkowna gra, napewno nie na dlugo.
znajdz sobie rowniez inny target i czasami niech Cie z nim zobaczy. zazdrosc doda pikanterii, a wtedy to ona bedzie sie starac.
nie sluchaj bajek o azjatkach, stereotypy jak o polakach, a holenderki sa coooll
wszystko na jedno karte bad boy'u.
edit: to, ze jest Azjatka nie ma zadnego znaczenia. zyje przeciez w Europie, wiec jej zachowanie i charakter zmieniaja sie diametralnie. musisz traktowac ja jak kobiete. czyli: zapewniaj jej przygody. kieruj sie zasadami Davida X.
"nie przejmuj sie jej
pon., 2011-04-18 13:30 — Jarek nl"nie przejmuj sie jej gadkami, nie gadaj za wiele, bo jezeli slabo zna angielski to moze sobie cos zle przetlumaczyc i pozniej ciezko bedzie odkrecic"
tak się dzieje często, coś powiem i ona często żle to interpretuję, co zabawne jest zazdrosna o mnie, co chwilę mam pytania " you meet another lady ha? " albo " you fucked a loot of girls" z miną kata i karcącym głosem hahaahhahaah
ogólnie dzięki skaut za twoje wskazówki
nie okłamuję jej i mówię od początku że szukam tylko przygody, to miła dziewczyna nie chcę jej skrzywdzić, zjebać jej obecnego związku.
Zobaczymy co będzie dalej bo Marta mówiła że chodziła ostatnio smutna bo ona chcę poważnego związku a ja nie będę się ładował w to. No i widzę że nadal ma blokadę przed zdradą, ale w tym mogę jej pomóc
twoja koleżanka to pewnie
wt., 2011-05-17 18:10 — Alitwoja koleżanka to pewnie kobieta twojego kolegi lub brata , sama sie puszcza więc wpakowała w to koleżankę pewnie żaby mieć na siebie haki , a tak poza tym to czy kobieta która robi loda innemu mając 2 dzieci może być "fajna dziewczyny" całuje swojego męża który sie pewnie o tym nigdy nie dowie i swoje dzieci ... takimi szmatami to podłogę wycierać . i jeszcze bidulka smutna chodzi ;]
CIekawe ale czy prawdziwe;D
pon., 2011-05-23 17:40 — ChaninngCIekawe ale czy prawdziwe;D sam nie wiem ale pozdr;D