Witam, z moją "dziewczyną" (tak mi się zdaję) jesteśmy razem od pół roku. Wszystko było ładnie pięknie, gdy nagle pojawił się w jej życiu tajemniczy Pan "X", który trochę namieszał jej w głowie
Dziewczyna przestałą mnie traktować jak dawniej tłumacząc to tym, że jestem dla niej "kimś ważnym" i tyle?!
LOL chłopaki, co robić? Walnąć chłodnika? Ona ma 17 lat 

Nie chłodnika nie,po spotykaj się z nią,zadziałaj na nią.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Trochę się wkurwiłem
Tydzień temu jeszcze misiaczku, a dziś już nie jest tak pięknie
Czyli jak działać? 
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Olej gościa i rób swoje
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Taaa
Dziś zapytałem się "co to za gość?"
Jakieś ciężkie działo? 
a ona na to, że nie może powiedzieć, bo to nie moja sprawa bo ona "jest wolna i nie mogę jej niczego narzucać"
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Żadne tam ciężkie działo tylko sam się na minę wjebales! To i masz za swoje
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Łatwo się mówi
Na minę wlazłem, ale teraz jak spierdolić póki nie wybuchła? Tylko proszę konkrety.
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Mam nadzieje frozen że miałeś na myśli pana x,a nie mnie...
TO co mówiłem zadziałaj na nią,spotykaj się itp.,poszerz swój wpływ na nią.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Spoko Sangatsu
nie Ciebie.
Piter takie sa fakty a Sangatsu Ci jasno powiedział co mozesz zrobic
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Ale dalej traktować jak dawniej?
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Aha to luz,już się zmartwiłem...
Piter tylko nie przesadź z tym byciem miłym bo przegniesz w drugą stronę i będziesz pieskim,albo koleżanką z fiutkiem,z umiarem i wyczuciem,bez przegięć.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
zero gadki o gosciu, goscia kurwa nie ma nie bylo i nie bedzie jestes tylko Ty ktory ma wyjebane a jak bedzie trzeba to sobie znajdziesz 10 innych dupeczek. Jak jest taka wolna to sie nie odzywaj przez tydzien do niej, zobaczymy jaka jest wolna xd
semper fidelis
takie burackie troche te moje odp ostatnio nie? ale tematow na poziomie tez malo hah
semper fidelis
oj tam zaraz burackie...zerwala z toba dziewczyna to i sie denerwujesz. ha ha!!!jak zoppot? turystow brak?
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
"takie burackie troche te moje odp ostatnio nie? ale tematow na poziomie tez malo hah"
Nigdy nie wiesz, kiedy trafisz na kogoś, kto zrozumie tylko tego rodzaju przekaz.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Tekst "takie burackie te moje wypowiedzi" proponuje dodać do najlepszych tekstów podrywaj.org
No powiem szczerze, że propozycja Nieznajomej tez się prawdopodobna wydaje... Jakkolwiek jest na prawde Krzemek, ja Sangatsu dobrze Ci radzimy
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
semper fidelis
Dz ma siano w głowie zamiast mózgu i sama nie wie czego chce
Pół godzinki temu przez przypadek spotkałem się na ulicy i co? Zaczyna mi wyjeżdżać, że to jej wina, że źle powiedziała i mnie przeprasza. o.O <-- taki wzrok miałem
Powiedziałem, że trochę się spiesze, zarzuciłem "pa" i poszedłem. Efekt może być zaskakujący (niekoniecznie pozytywnie) ale zobaczymy 
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Uważaj na nią. Kolejną jej iluzją będzie: "Jestem dziewicą, ale nie mam błony przez tampon". hehe
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
hehe dobrze ci radzili olej gościa mogę ci napisać jak ja się takiego jednego syfa pozbyłem ;] dosłownie niby jej przyjaciela yhyh ;] narobiła gościowi nadziei żeby zobaczyć czy bd zazdrosny dodam że odwoziłem gościa do punku x ;] z nią kolo mało gadał byłem guru rozwijałem rozmowy z nim dobrze z nim gadałem laskę olewałem xD ok dojechaliśmy do celu ona go odprowadziła na pociąg ja nie miałem ochoty iść ;] więc poszli sami heh kolejna nutka zazdrości ja pokazałem że mam wyjebane ok laska przychodzi i widzi mnie z 4 innymi sobie gadam to dosłownie mało ich nie pozabijała i mówi do mnie JEDZIEMY!?!?!?! xD a ja poczekaj kochanie przecież gadam z nowymi koleżankami siedziała w samochodzie jak osa ;] ja miałem już nowe numery ok jedziemy do domu i zaczynają się jej tłumaczenia że między nim a nią nic że to kolega że to że tamto a ja z uśmiechem przecież ja nic nie mówię co robisz to twój wybór i już nie mogła się ode mnie odkleić
czyli moja rada : miej wyjebane !! na gościa a jak okaże się prawdziwy zaprzyjaźnij się z nim ;P a twojemu targetowi czajnik wyjebie w kosmos
PS; bad-boy wraca do gry i dalej ma wyjebane haha nie ważne ile razy upadasz ważne jak szybko się podnosisz no tak racja i znów jestem nagrodą (to takie małe wyjaśnienie do tego cy było ostatnio na moim blogu)
Wal na drugi front, niech ona się o tym dowie-jeżeli jej to nie ruszy to przynajmniej będziesz miał nową potencjalną dupę.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
To już robiłem
Pech chciał, że trafiło na jej przyjaciółkę i trochę przeginałem (o ile można to tak nazwać) Trochę dymu z tym było, ale jakoś "wymckłem" się z opresji, chcoiaż pwoiem, że to daje nieżłego kopa dla niej, dla jej starań. Może czas na BIS? 
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Si, tylko tym razem lepiej rozpoznaj cel
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
No tak jak CI mówimy z Frozen'em,gadaj z nią jakby nigdy nic i poszerzaj swoje wpływy.Tylko nie przegnij.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Granica jest cienka i tego się obawiam.. Ale spróbować trzeba
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Bez ryzyka nie ma zabawy...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"