Siemka,
sprawa wygląda tak. na jednym z portali poznałem bardzo miłą i sympatyczną 17-nastkę. Wymieniliśmy już między sobą kilka wiadomości. Cały problem polega na tym, że ona wchodzi na neta dosłownie na jakieś 20 min ok 21:00. Więc nie mogę nawet zbytnio rozkręcić rozmowy. Wygląda to tak, że ja o coś zapytam, ona odpisze, potem nów ja odpiszę, potem ona i już koniec rozmowy. Odpisze ona dopiero następnego dnia ok 21:00.
I tu jest moje pytanie. Jak wyciągnąć od niej numer telefonu? Chciałbym umówić się z nią na jakiś spacer w weekend. Nie będę pytał się jej w wiadomości, wolałbym zadzwonić. Macie jakiś ciekawy sposób na to? Może jakiś tekst który mi w tym pomoże.
PS: bez żadnych kazań w stylu, że poznawanie lasek przez internet to żenada.
Przez 20 min. jesteś w stanie spokojnie zainteresować tę dziewczynę swoją osobą. Napisz później coś w stylu :
"Ciekawie NAM się rozmawia. Napisz mi swój numer, przekonamy się, czy tak będzie w rzeczywistości"
Następnie dzwonisz i umawiasz się konkretnie na spotkanie
Dokładnie tak... Zgadzam się w 100%. Jest jedna zajebiście arcyważna zasada. Nie poznaje się dziewczyn przez neta. Tak jak kolega wyżej wspomniał, to jest uboga forma komunikacji. I w zasadzie w 99,9% przypadków, jak z daną dziewczyną się umówisz to będziesz nią rozczarowany. Pisząc z nią i oglądając jej zdjęcia budujesz sobie jakiś tam obraz tej osoby. I jak mówię w 99,9% przypadków jest to obraz błędny.
Ale odpowiadając na pytanie autora tematu:
Napisz jej cokolwiek, zaproponuj spotkanie przez neta (lepsza opcja wg mnie), albo po prostu zapytaj o jej nr bo fajnie Wam się rozmawia a takie pisanie do niczego nie prowadzi czy coś takiego... Bez ceregieli, bo czego oczekujesz? Jakiegoś złotego tekstu który sprawi że opadną jej majty po drugiej stronie monitora i przyleci do Ciebie w podskokach?
Z resztą po co się produkuje. Zasada nr 10 forum: ''Portal omawia kwestię realnego uwodzenia kobiet w realnym świecie. Proszę nie zakładać kolejnych tematów związanych z " uwodzeniem w internecie ".'' I tego się trzymajmy...
Zbyt dużo nie gadaj z nią na necie, bo wszystko sobie opowiecie, a jak dojdzie kiedyś do spotkania to nie będzie o czym gadać.
Powiedz jej tak, że macie dużo tematów wspólnych, a mało czasu by pogadać i że zapraszasz ją na spacer. (podajesz dzień godzinę i miejsce )
Na necie wątpię by dała ci numer jak cię nie zna. Więc nie naciskaj na ten numer.
od razu zaznaczę. To nie jest tak, że ja siedzę przed kompem cały dzień i szukam laski.
Wręcz przeciwnie. w szkole spotykam się z jedną dziewczyną, ale jako że nie chcę się za szybko zadurzyć, dlatego zagadałem do innej.
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura
Powiedź, że nie lubisz rozmawiać przez neta.
Niech poda Ci numer żebyście sie zgadali co do terminu spotkania, jak nie będzie chciała to znaczy że jesteś chwilą (20 min) odskoczni od rzeczywistości i nic nie ugrasz.
Jak nie ta to inna... zapamiętaj te słowa i żyj wg tej zasady. Jak sam będziesz robił sobie ciśnienie to źle na tym wyjdziesz.
High five
Powinieneś się skupić na podrywaniu lasek w realu!To raz a dwa po co CI to skoro ona może być z innego miasta?I co wtedy?Będziesz jechał na spotkanie pół Polski?Mało masz lasek wokoło?Zresztą dodatkowy problem to ten ze czemu miałaby ci dawać numer skoro raz nie zna cie dwa nie widziała na oczy?Co od zabrania numeru to może spróbuj standardowo jak przy podrywie gadasz gadasz mówisz ze musisz kończyć ale chciałbyś to jeszzce pociągnąć A NIE LUBISZ ROZMÓW PRZEZ KOMUNIKATORY dlatego prosisz ja o numer żebyście mogli się spotkać...Proste...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"