Witam wszystkich!
Chciałbym was spytać o radę. Najpierw w ogóle przedstawie problem.
Na jutro jestem umówiony z koleżanką(SHB),którą znam od 10 lat(byliśmy razem w klasie-podstawówka,gimnazjum). Jest to bardzo ładna dziewczyna,a w szkole do której razem uczęszczaliśmy była ona najbardziej popularna i w sumie każdy chłopak się w niej bujał-wiecie o co chodzi
.(mnie przeszło po 5 klasie
) Moje relacje z nią zwykle były czysto koleżeńskie,pomijając fakt ,że jak sama wyznała bujała się we mnie w 4 klasie,ale tutaj nie ma się czym podniecać. Mieliśmy po 10 lat.
Jej stosunek do mnie jest raczej taki jak do wszystkich. Piszę "raczej" bo nie jestem pewien, Dziewczyna jest bardzo miła i przyjacielska,nie raz nie dwa ratowała mi i kumplom dupę w gimnazjum
. Ostatnio mieliśmy trochę wiecej ze sobą do czynienia,pogadaliśmy trochę i w wyszło na to że jutro idę do niej do domu na kawę. Nie czuję,się z tego powodu wyróżniony bo jak już wspomniałem jest ona bardzo otwartą dziewczyną.
Teraz kolej na wasze rady. Jaką taktykę obrać?
Wiem,że było wiele podobnych tematów i wszystkie ogarnąłem,aczkolwiek każdy taki przypadek jest inny,więc proszę o rady.
Pozdrawiam!
Hmmm, może jest otwarta, ale nie wiem, czy wszystkich swoich kolegow zaprasza na kawę.
Wiesz co... po prostu działaj tak jak z każdą. Nie daj się złapać na ramę kolegi, jeśli będzie próbowała taką zarzucić. Działaj...
powinieneś czymś ja zaskoczyć jakimś mocnym begiem na początku ,żeby nie poczuła ,ze ma do czynienia z kolejnym frajerem. Nie napalaj się, bądź spokojny i wyluzowany po prostu bądź sobą. Rób rzeczy spontaniczne zaskoczysz ja tym, zacznie się tobą interesować. Ty wtedy uderzysz i będzie twoja na długi czas.Amen.Alleluja
Dziękuje za te rady i proszę o więcej ;d
- przestań z nią rozmawiać o jakiś wydumanych rzeczach, a zacznij z nią flirtować,
- puść parę negów i niebanalny komplement,
- na cześć i na odchodne buziaki (na początek w policzek)
- musisz też zacząć zbliżać się do niej, tzn kino, kino, kino
Jak zaczniesz to stosować to zobaczysz jej reakcję i będziesz wiedzieć czy ona jest zainteresowana.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...