Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Sytuacja się powtarza

A o to i co się dzieje jak chłopiec przerodzi się w mężczyznę.
Umówiłem się z panna na spotkanie kilka dni temu. Dzisiaj z racji ciężkiego dnia na uczelni kompletnie o tym zapomniałem i po powrocie do domu udałem się w błogi sen, aż tu nagle wyrwał mnie z niego telefon. Troszeczkę podkurwiony popatrzyłem na ekranik mojej starej ale ukochanej nokii i wydawało mi się, że rozmawiam z koleżanką z grupy. I poleciałem z rozmową jak mnie strona (i życie) nauczyło. Po kilkunastu sec zorientowałem się, że to jednak nie ta dziewczyna ale nie przejmując się pomyłka pocisnąłem dalej. Powiedziałem jak jest tzn, że śpię i mogę się ogarnąć i być na miejscu za 20min. Zgodziła się, a jakże. Jako, ze nie było autobusów wziąłem mój(tzn ojca) batmobil i pojechałem na spotkanie.
Przywitaliśmy się buziakiem i uściskiem. Gadka szmatka, okazało się że mamy 20min bo miałem załatwić pewną sprawę i co się dzieje? Mówi, że poczeka. Dobra.. Dobra ... Jak chce. Zeszło mi z niecałą godzinkę i z powrotem do centrum, po drodze kminiąc co by tu zrobić mówię jej, że albo browar(ale nie bo prowadzę), albo idziemy coś zjeść, albo herbalajzer. głodna nie jest, na herbe możemy iść. Jej w zasadzie to beż różnicy. Popisówkę na parkingu strzeliłem i postanowione. Idziemy do sklepu i tam coś wymyślimy. Nawet nie wiecie jaką przednią zabawę można mieć w markecie Smile Kupiłem czereśnie i poszliśmy w miejsce w które często lubię chodzić z kumplami na piwko. Niby środek miasta, a nikt tam nie zagląda. Gadamy tego... Wesolutko... Kino cały czas od początku spotkania i wychodziło mi zajebiście naturalnie. Patrzenie w lewe oko też chyba coś daje bo rzeczywiście kiedy tak na nią patrzyłem trochę nie mogła się skupić. Gadka się kleiła.. na 70% i ja dokładnie wiedziałem czego ona chce (http://www.youtube.com/watch?v=Cf9eRyr7zJk&feature=related). Ale nie ma tak łatwo maleńka! I nadeszły wielkie chmury burzowe więc szybko ją ogarnąłem i poszliśmy do pobliskiego klubu? Knajpy? Nie wiem jak to nazwać. Zamówiłem herbatę, rozjebałem się na kanapie jak panisko. Ludzie się gapią, ale wiedząc co jest halo, zachowywałem się jak na samca-alfę przystało. Zanim ziomek przyniósł nam herbatę już była tak blisko, że czułem jej oddech na szyi. Kino.. Kino.. I jeszcze raz kino! To zbliża nas do sukcesu. Siedzimy, gadamy. Żarty, żarciki. Laska cały czas się na mnie patrzy. Trochę unikam tego wzroku, trochę jej go "odwzajemniam". Aż tu nagle BAH! Przyciągam ją do siebie i zaczynam całować. Zero oporu! Panna przygotowana w 100% do tego co miało nastąpić. Pamiętać trzeba, żeby w tym momencie nie spocząć na laurach i odessać się jako pierwszy i dalej prowadzić swoją akcje. Nie można pokazać pod żadnym pozorem że jest się needy! Wyciągnęła o de mnie z portfela zdjęcie w między czasie i schowała w torebce. Dopiliśmy herbatę i wychodzimy... A deszcz leje jak z cebra. Auto ze 200m od klubu i mówię, że idziemy.
-Nie nie bo zmoknę.
Pięć kroków do przodu i już słyszę, że ktoś za mnie dogania. Doszliśmy do samochodu w deszczu, zaliczając całowanie w centrum miasta i skacząc w każdą kałuże. Niebo jasne od błyskawic, gdzie nie gdzie grzmi. I co się okazuje? Panna boi się burzy i wtula się we mnie jak w miśka pluszowego. Doszliśmy do samochodu. Chwila czułości i odwiozłem ją do sklepu gdzie czekała jej mama. Pożegnaliśmy się, ale tylko oderwała usta i mówi, że jeszcze jeden i jeszcze. Odparłem, że nie ma tak lekko i żeby już szła. Skrzywiła się ale dostała jeszcze jednego całusa. Rozchmurzyła i poszła pytając kiedy następne spotkanie. Powiedziałem jej ,że może przed wylotem tzn jeśli przyjedzie znowu to się spotkamy. Rzuciła tylko, że może teraz ja bym od niej przyjechał i na tym się skończyło.

Odpowiedzi

Portret użytkownika frozenKAI

No fajnie Ci to wyszło dawno

No fajnie Ci to wyszło Smile dawno tak pozytywnego bloga nie czytałem..... Smile
Pozdro

Portret użytkownika saverius

Ten blog miażdży. Dziś miałem

Ten blog miażdży. Dziś miałem taką samą akcje. Bez herbaty. Bez batmobilu. Bez marketu. Ale reszta ta sama Smile

Portret użytkownika miki

Wow, świetna akcja, widać że

Wow, świetna akcja, widać że dziewczynie mocno zależy, skoro tyle czeka Wink