Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

System EKA. jest E jest K barkuje A

19 posts / 0 new
Ostatni
oticon
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0
System EKA. jest E jest K barkuje A

Witam
przejdę odrazu do sedna spotykam sie z Kobieta 21 lat. Znamy sie ok 5 lat do tej pory byliśmy tylko na cześć i co u Ciebie. OD ostatnich 3 spotkań zaznaczam 3. Zaczęło się miedzy nami coś dziać.
Eskalacja - często ja dotykam daje buziaki - lecz nie daje mi sie na serio pocałować, ona również to odwzajemnia lecz bez prawdziwego lizanka. Mialem dzis doskonałe podejście, pocałowałem ja najpierw w policzek(calowalem ja tak zawsze na pożegnanie, w pierwsze i drugie spotkanie rowniez) na pożegnanie ona mnie tez, następnie przyciągnąłem jej policzek w moja strone. Chciałem juz pocałować tak jak się nalezy a ona odwóriciła głowe i w rezultacie pocałowałem 2 gi raz w policzek.

Komfort - rozmowy sa super same sie prowadza, jest wieź.

barkuje mi Atrakcyjności i tego aby dała mi sie w końcu na serio pocałować, bo juz mnie to męczy. Ewidentnie widac ze laska nie wie czego chce. Pozwala mi na duzo dotyku na częste buziaki, lecz nie daje sie na serio pocałować i rzadko co pisze w sumie to ja inicjuje spotkania. Zastanawiam się w jaka szufladkę mnie włożyła ?
Może te 3 spotkania to za mało ? Może powinienem dac jej jszcze trochę czasu i sie po-spotykać ?
Lecz daje sobie juz z nia spokoj, no chyba, że moza jeszcze coś z tego wycisnąć
Co sądzicie ?

adams1-8
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2010-04-20
Punkty pomocy: 69

A może za dużo gadasz i wpadniesz w ramę przyjaciółki z fiutkiem?

Działaj dalej ale bardziej zdecydowanie! Wink

mateosz92
Portret użytkownika mateosz92
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: podlasie

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2

może odpuśc ją na chwilę, a pokaż się jej z inna. Zazdrość ma w sobie ta moc.

oticon
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

Zazdrosna jest jak cholera. Gdy zobaczyła, że piszą do mnie laski na Facebooku to chciała wszystko o nich wiedzieć, chciała znać wszystkie rozmowy. Było widać, że jej to nie pasuje. Wie, że mam inne adoratorki. Przez chwile nawet zamilkła i strzeliła mi minutowego focha za to ze jakieś panny do mnie piszą.

"A może za dużo gadasz i wpadniesz w ramę przyjaciółki z fiutkiem?"

Chce tego uniknąć dlatego często eskaluje, dotykam ja, całuje(tylko w policzek ;/), głaszcze nawet po piersiach. Pozwala mi na to i odwzajemnia. Lecz bardziej pod pretekstem "ale ty mnie wkurzasz" i dopiero mnie dotyka albo głaszcze. Wszystko było by ok, ale ona nie chce dac mi sie przelizać, no czuje sie jak bym obcował z panna lekkich obyczajów (prostytutka) które się nie całują.
Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że ta panna potrzebuje pieska który by ja zdobywał. Nie che nim być, i chyba dam sobie z nią spokój.
Chciałbym wiedzieć gdzie popełniam błędy. Zastanawiam sie nad planem aby się z nia upić tj ona juz po 2 piwach jest pijana takze bede miał kontrole i może dojdzie do czegoś większego. Moze wtedy nie będzie kontrolowała swojego ST - wiem szyderczy plan lecz może dzięki temu zżuci z siebie tarcze.

Zamieszanie totalne Laughing out loud

adams1-8
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2010-04-20
Punkty pomocy: 69

Ja bym nie popuścił Wink coś musisz źle robić że nie możesz jej pocałować albo panienka się nigdy nie całowała i się boi

oticon
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

Miała jakiegoś kolesia, ale nie jest juz z nim od 2 lat, czasami się z nim spotyka. Nie wiem co tam sie dzieje na tych ich spotkaniach - w dupie to mam. Może ona cały czas do niego tęskni. W sumie on ją rozdziewiczył, i pewnie ma do niego jakiś sentyment.
Wiem, że on skończył ich związek, bo ona obściskiwała się z innymi kolesiami. Potem prosiła go o jeszcze jedna szanse, dał jej w rezultacie 2 i ją zostawił. Ona nadal za nim latała tęskniła płakała dzwoniła do niego z płaczem, ze chce do niego wrócić itp. Może koleś za mocno nasrał jej w głowę ?

Pewnie zapytacie skąd to wiem, a wiem to od jej przyjaciółki która kiedyś przyszła do mnie do roboty i zaczęła mi o tym wszystkim opowiadać - chuj wie jaki miała cel ta rozmowa, do teraz nie moge dość po co to było.
Tak samo jak wcześniej zanim zaczełeem sie z nia spotykać, również jej ów przyjaciółka przychodziła i opowiadała o niej, jaka to ona samotna, jak to często o mnie wspomina itp

Pewnie szukała pocieszyciela, lecz gdy zauważyła ze nim nie jestem sama nie wie czego teraz chce.
Parodia kurwa :/

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Obstawiam, że pierwszy "prawdziwy" pocałunek zaprowadzi Was oboje prosto do łóżka.

Ona nie potrzebuje pieska. Może by chciała, ale nie potrzebuje bo taki kanapowiec pieskujący szybko do budy na podwórku by został wyrzucony.

Wygląda, jakby spotykała się z Tobą w rezerwie, a tak naprawdę czekała na innego faceta. Na pewno czuje do Ciebie pożądanie, ale ma też kontrolę nad emocjami. Tą zazdrością jeszcze trzeba ją pomęczyć, tylko delikatnie żeby jej nie spłoszyć.

Mógłbyś spróbować innej formy spotkań niż do tej pory. Jeśli spotykacie się w domu to gdzieś wyjść, a jeśli ciągle wyjścia to czas zaciągnąć ją na chatę.
Wydaje mi się, że jakbyś postawił wszystko na jedną kartę to by się lala skruszyła.

oticon
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

Co rozumiesz poprzez
"Wydaje mi się, że jakbyś postawił wszystko na jedną kartę to by się lala skruszyła."
Zaciągnąć ja do domu i pieścić w kierunku sex'u ? Mogę spróbować lecz laska nie daje się na serio pocałować a co dopiero sex. Dziwny przypadek Laughing out loud

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Nie, chodziło mi raczej, że albo się lala zdecyduje czego chce albo Ty znikasz z jej życia. Tylko to dobrze przemyślana zagrywka być musi.

Czasem warto postawić sprawę na ostrzu noża. Dowiesz się na czym stoisz i czy warto tracić czas na spotkania które prowadzą do...niczego.

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

nie daje sie calowac ale daje sie dotykac, idz wiec w tym kierunku..Wydaje sie ze nie chce wyjsc na latwa (jeszcze jej tekst-ale ty mnie denerwujesz..mozliwe ze szuka wytlumaczenia i pretekstu zeby odwzajemnic czulosci) z jednej strony, z drugiej pewnie byly jej w glowie siedzi..Czesto bywa tak ze dziewczyny na pierwszych spotkania adkrecaja glowe, mniej lub bardziej stanowczo ale przewaznie tak jest, wynika to z tego co napisalem wczesniej..
Powodzenia!

two teas to room two

oticon
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

"Tylko to dobrze przemyślana zagrywka być musi.

Czasem warto postawić sprawę na ostrzu noża. Dowiesz się na czym stoisz i czy warto tracić czas na spotkania które prowadzą do...niczego."

Co proponujesz ? Bo myślę i żadna zagrywka nie przychodzi mi do głowy. Juz zaczynam w tym wszystkim się gubić.

"Wydaje sie ze nie chce wyjsc na latwa (jeszcze jej tekst-ale ty mnie denerwujesz..mozliwe ze szuka wytlumaczenia i pretekstu zeby odwzajemnic czulosci)"

Pewnie masz racje, boi się pokazywać uczucia. Sugerujesz, że potrzebuje więcej czasu ?

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Proponuje byś ją przyatakował, a jak znów ucieknie z pola bitwy to dał jej odczuć, że Cię straciła przez swoje niezdecydowanie.

Chyba nie spotykasz się z nią żeby być przyjacielem. Jeśli ona widuje się z Tobą tylko w tym 'koleżeńskim' celu to tracisz czas, który mógłbyś poświęcić na inne przyjemne rzeczy.

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Oticon, znacie się od 5 lat, ale od 3 spotkań dopiero zaczęliście jakieś męsko-żeńskie zachowania okazywać? A wcześniej jak to wyglądało?

oticon
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

widywałem ja na ulicy i w liceum. I za zazwyczaj było to cześć, albo co u Ciebie bez większych relacji. Mialem okazje spotykać ja na roznych imprezach. Wtedy jak sie napiła kleiła sie do mnie ale miałem ja w dupie. Były jakieś rozmowy itp ale ich nie pamiętam bo było to wtedy dla mnie mało znaczące. Dopiero teraz wynikła jakaś relacja, ktora ona zainicjowała zaprosiła mnie na kawe, potem odezwałem sie ja. Po tym spotkaniu nie miałem czasu aby sie z nia spotkać jakies 5 dni nic nie pisalem nie dzownilem itp Aż do wczoraj.

Resumując wcześniejsze spotkania jakie miały miejsce(przed tymi 3ma poważnymi) były w grupie znajomych w której ona również była. Rzadko z nia gadałem, jestem dusza towarzystwa prowodyrem dobrej zabawy. Nigdy nie zwracałem na nia uwagi.

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Jak tak to na spokojnie rób dalej swoje i dąż do seksu/związku/czego tam sobie życzysz. Nie ma co się martwić, że wpadłeś w jakąś ramę.

No żeby po trzech spotkaniach już taki temat zakładać...
Z tego co napisałeś zrozumiałem, że wcześniej spotykaliście się jako znajomi ale teraz zaczęło iskrzyć. Lalka musi sobie w głowie ułożyć te sprawy i wszystko będzie git, a Ty kontynuuj to co robiłeś.

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

Popieram! Odnosnie tego co pisalem wczesniej, to tak raczej wiecej czasu potrzebuje..3 spotkania to troche malo..Z tego co opisales to raczej powinno byc ok, pomalu eskaluj swoje zachowania wobec niej..
Taka jeszcze mysl ogolna mi przychodzi do glowy, mianowicie: jesli laska hamuje sie z czulosciami, nie daje sie calowac itp ale cos miedzy wami iskrzy czy zaczyna sie dziać, to poprostu jej zalezy zeby dobrze wypasc, zeby nie wyjsc na latwa..chce pokazac ze jest wartosciowa, wiec mozliwe ze zalezy jej na czyms wiecej..Gdyby miala Cie gdzies i nie obchodzilaby jej Twoja opinia to moglibyscie na pierwszym spotkaniu dojsc do konkretow..Nie jest to regola i zalezy to od wielu czynnikow-wiek, otoczenie, wychowanie itd ale mysle ze cos w tym jest.
Powodzenia

two teas to room two

mateosz92
Portret użytkownika mateosz92
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: podlasie

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2

3 spotkania to mało? Hmmm no nie wiem nie wiem.
tak jak rafciuuu napisał, postaw wszystko na jedną kartę. Chyba że chcesz się z nią bawić w kotka i myszkę w nieskończoność...
ja zrobiłbym tak, podczas spotkania próbował ja pocałować, (nie w policzek). Dwie próby. Po drugiej nieudanej próbie albo bym wyszedł, albo zaczął zachowywać się oschle. Może laska zrozumie że jak tak dalej pójdzie to cię straci. W końcu były próby pocałunku z Twojej strony więc laska na pewno widzi czego chcesz. Ale nie wiem sam co było aż najlepsze w tej sytuacji.

oticon
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

Dałem sobie z laska oficjalnie spokój. Nie nadajemy na tych samych falach, ona nie inicjuje spotkań (jest 100/0), nie czuje aby chciała ze mna pociągnąć to dalej( wiem już teraz, że byłem plastrem na jej rany i poprostu spędzała czas ze mna tylko dlatego, że nie miała co robić. Od czasu kiedy ostatni raz pisałem w tym wątku miną tydzień spotkałem się z nią 3 razy. Raz było świetnie, cały czas flirtowaliśmy, 2 raz było już gorzej. Miałem chujowy humor, a za 3 cim razem podczas rozmowy z nią o pierdołach zrozumiałem, że to nie jeest to, że szukam czegoś innego. Mam swoje wymagania - każdy powinien jee mieć. Nie chce popełniać błędu i byc z kimś na siłe, gdy ona przy pierwszej lepszej okazji kopnie mnie w dupie. Nie będę psem, którego ona ewidentnie szuka. Bo kiedyś koleś o którym wspominałem wyżej kopną ja w dupe. Ona chce aby ja podrywać, mysleeć o niej latać za nią, chce psa który będzie szczekał na jej zawołanie.
Ja nim nie będę. Ciesze się, że dzięki niej wiele się nauczyłem. Wiem czego chce, zaczynam mieć swojee wymagania, a nie jak do tej pory "byle była, byle kochała lol :D"
Dzięki za wszystkie sugestie. Ze wszystkich skorzystałem Wink

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Żadna kobieta nie chce pieska. Tzn może chcieć, ale nie będzie go pożądać. Piesek to na spokojne życie by się sprawdził bo do cudzej budy się nie zapuści i aportować umie. Tyle, że tacy faceci nie są szanowani i sami nie szanują siebie.
Ona by chciała żeby ktoś ją dowartościował, ale nie musi być to pies.