Witam przedstawię wam moją historie z imprezy u kumpla z okazji 18 i proszę o radę
Wchodzę do niego rozbieram się daję mu prezent on mówi żebym się rozgościł no taj ja mówię siadam tu przy dziewczynach one uśmiech.Na początku trochę sztywno ale były tam 4 takie fajne laski.Wypatrzyłem sobie taką jedną szczególna.Wszyscy poszli na parkiet było tam dość ciemno [i pomyliłem tą swoją upatrzoną z inną] podbijam do dziewczyny tańczymy,mówię jej jestem Adrian blablabla
ona że Ania skończyliśmy tańczyć i ja siadłem przy stoliku
Przychodzi mój cel a ja mówię Anka a ty skąd jesteś a ona do mnie że nie jest Anka tylko Iwona i banan.Rozpocząłem rozmowę dowiedziałem się że ta Anka to jej siostra,pogadaliśmy trochę i poszliśmy tańczyć.Potem tańczyłem też z innymi dziewczynami również z jej siostrą.
O 24:00 nowy rok strzelaliśmy petardami itp podchodzę do niej i tam szczęśliwego nowego roku .... on też tam do mnie i jak skończyła to ja a całusek uśmiechnęła się i cmoknęła.
Potem ona do mnie przy stoliku podeszłą i zaczęła rozmowę czy znam z Z... tego a tego ja mówię że nie,zaczęła się rozmowa na temat szkoły następnie poszliśmy zatańczyć .
??I tu przełom ona przestała się jakoś mną interesować leżała na sofie i już nie była tak chętna do rozmowy
morze była zmęczona było już około 4 rano do końca imprezy taka już pozostała
Impreza się skończyła a ja nie mam jej numeru i mam pytanie kumpel solenizant na pewno ma jej numer to jego kuzynka jak myślicie napisać do niej czy morze zadzwonić
a może jestem spalony oO ?
Mam jeszcze pytanie
O czym rozmawiasz z kobietą na początku znajomości
bo ja najczęściej bo kilku minutach schodzę na tematy szkoła wybory życiowe i co lubi robić
I czy takie zachowanie jak tam pisałem on składa mi życzenia skończyła a ja przygaduje " a całusek " jest dobre
ogólnie ja nie boję się powiedzieć to co myślę i takie rożne teksty się zdarzają
zmień tytuł!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Lepiej nie pisz do niej bo jak zobaczy "morze" to się załamie.
Zamiast prosić się o całusa, to skradnij jej go.
Nie gadaj o szkole itp. o tym gada każdy i to ją zanudza, a jak wiadomo kobiety są uczulone na nudę.
Zagadaj do kumpla skąd ona jest, spytaj się czy nie da rady Ją na znów wyciągnąć aby poszła z wami na imprezę, na dwór itp. tylko niech nie mówi że Ty chcesz się z nią spotkać.
Ewentualnie możesz spróbować wziąć nr i działać samemu przez tel. jeśli czujesz że zbudowałeś dobry attraction na imprezie. Zadzwoń i powiesz że chętnie się z nią spotkasz i Ją lepiej poznasz.