Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Sylwester 2008/2009

Portret użytkownika vertus

Trochę stare dzieje ale miałem nie jasną sytuacje i na przyszłość chciałbym się upewnić ;p...

Wiadomo sylwester to trzeba jakieś party skołować a że mam 17 lat(wtedy 16 jeszcze^^')  to wiadomo że tak wszędzie nie pójdę...
Kolega postanowił zrobić Sylwka u siebie w pałacu Tongue (koleś ma chatę ogromną Laughing out loud ) była to impreza tylko dla znajomych czyli generalnie team z starej klasy i jego znajomi...

Zebraliśmy się nie którzy się po poznawali takie tam wiecie jak to na imprezach bywa...
Była tam taka nasza znajoma z starej klasy Kinga generalnie zawsze była good znajomą nie raz piwo razem piliśmy...do Kingi generalnie nie startowałem nigdy ze względu na dobrego kumpla ,który z nią chodzi tylko teraz akurat tam jakiś ciężki okres przechodzi on ją tam zdradził czy coś bo jej najlepsza kumpela go przelizała na jakieś tam imprezie i tam foch na koleżankę na niego też smycz zaraz założyła(kit że ona jest nie lepsza Tongue ale to jest wina kumpla a nie jej oni raz jaż się rozstali i on ja wybłagał)
Impreza
Jak to wiadomo na imprezie każdy pije bawi się bywają i zamknięte pokoje.Przez 2-3 godziny normalnie latała za mną jak Japoński kamikadze tańczyła ze mną,gadała ciągle,zwierzała się jeszcze się popisałem mym hobby na początku gram na gitarce elektryce i kumpel akurat miał żem solówką zajechał kozacką...kiedy jakaś inna za długo ze mną gadała to zaraz mnie wyciągała na parkiet albo na balkon wiecie a ja nawet nie myślałem i nie nastawiałem się na nią traktowałem ją jako kumpele i ze względu na kumpla nic nie robiłem powiedzcie mi czy ona czegoś oczekiwała tym wyciąganiem na balkon i takie tam...i czy dobrze robiłem hamując się ? po imprezie mnie jakoś tak coś dygło dopiero i się zacząłem zastanawiać...
generalnie o 2 padłem xD film mi się urwał ale wiem że spałem na łóżku z inna kumpela ale jestem pewien akurat że do niczego nie doszło Laughing out loud i tu raczej nawet jak by ona chciała to ja bym nie chciał...

I wracając do kingi czy była taka możliwość żeby stworzyć związek bo nie chce popełniać błędów i na przyszłość być przygotowany gdyby z inną znajomą mi się zdarzyła taka sytuacja Smile...
Przypuszczam że musiała być nie źle napalona bo jak ją jeszcze nakręcałem tym że nei zwracałem uwagi nawet na taką możliwość...
ale to już wy ocenicie Tongue jak coś więcej opis będę musiał to powiedzcie...

Odpowiedzi

Portret użytkownika elNino

jakby do czegos doszło

jakby do czegos doszło napisała by że jednak nic do Ciebie nie czuje i zostaniecie dobrymi kumplami

a jej najlepsza przyjaciółka bedzie Ci wmawiać ze ona była pijana dlatego się całowaliscie itp.

Hmm... to było w sylwestra zobacz co jest teraz i napisz to chetnie Ci doradzimy

Portret użytkownika vertus

źle zrozumiałeś to co

źle zrozumiałeś to co napisałem ;P...

Portret użytkownika frozenKAI

Więc rozjaśnij vertus:-)

Więc rozjaśnij vertus:-) impreza sylwestrowa ma swoje prawa, w sumie nigdy nie wiadomo z kim w łóżku wylądujesz i czy w ogóle w łóżku....
Ja bym sobie nie robił nadziei na coś więcej po takiej imprezie, chyba że do teraz coś się zmieniło...
napisz jak potem wyglądały wasze relacje

Portret użytkownika vertus

Kolega napisał że niby ja tam

Kolega napisał że niby ja tam się  całowałem właśnie chodzi o to że tego nie zrobiłem a sądząc po jej zachowaniu chciała tego.Chodzi mi o to że korzystać z takich sytuacji czy nie ze względu na to czy jej chłopak a mój przyjaciel mnie będzie chciał ukatrupić Laughing out loud...
Z nią potem było po starem piwko co jakiś czas i tak dalej na tej imprezie było coś takie co oczekiwała po mnie a potem już raczej nie widocznie się zniechęciła ... teraz to mi to tam nie robi różnicy bo dawno jest po czasie tylko czy na przyszłość wyciągnąć z tego wnioski że nie ważne czy ma chłopaka i czy to będzie akurat kumpel i zrobić z niej target(mówię tu już o przyszłości o innych laskach)?

Portret użytkownika elNino

nie napisałem tego.

nie napisałem tego. Przeczytaj jeszcze raz. Napisałem Ci JAKBY BYŁO GDYBY DO CZEGOS DOSZŁO.

więc jednak zrozumiałem

Portret użytkownika vertus

już teraz też kumam :) mam

już teraz też kumam Smile mam tak że nie przeczytam czasami czegoś ze skupieniem Tongue

Portret użytkownika frozenKAI

czy korzystać z takiej

czy korzystać z takiej sytuacji czy nie ze względu na jej chłopaka to Ty się chłopie nie pytaj!!! To jest sprawa twoich zasad i twojego sumienia!
A że się zniechęciła... dała Ci szansę wyjścia z ramy kolegi być może aleś jej nie wykorzystał więc pewnie pomyślała że jej nie chcesz.... Ha ja też kiedyś w podobny sposób zjebałem akcję sylwestrową, tylko że tamta wolna była;-)
Reasumując jeśli laska sama pcha Ci się w ramiona i do tego Ci się podoba to nie odpychaj jej! A czy targetować panienki twoich kumpli to kwestia twojego sumienia!
pozdrawiam

Portret użytkownika Vim

Ja miałem taką sytuację dość

Ja miałem taką sytuację dość niedawno, na wycieczce na Litwę... z tym, że dziewczyna była wolna, ja byłem zajęty;p ciągle gadaliśmy, wszędzie mnie wyciągała, siedzieliśmy bardzo blisko siebie, sami... naprawdę mało brakowało do pocałunku, a kto wie, czy i nie czegoś więcej... Ale mam dziewczynę, więc z okazji nie skorzystałem;p