Bardzo wielu z nas zastanawia się nad odbijaniem shit-testow. Jak zareagować na nieprzyjemne, mniej przyjemne, lub nic nie mowiace słowa laski do Ciebie. Ale co z zagrywkami ktore nazwałem "sweet-testem". Przykład: macie ciche dni, bez żadnej wielkiej kłótni, ale ostatnia rozmowa to było lekkie niedogadanie i teraz przetrzymujesz sie nawzajem z laską 'kto napisze". No i po paru dniach dostajesz sms'a z jakims słodkim tekstem typu' za duzo o tobie mysle". Laska oczekuje(lub nie) od Ciebie ze odpiszesz 'ja też kochanie itp.' przez co bedzie wiedziec ze Cie ma, i Ty tylko czekałeś na wiadomośc od niej, przez cały ten czas myśląc o niej. Nawet jeśli informując Cie o szczerej jej tęsknocie, odpisujac rownie slodko upewniacie ją, że 'nie ma sie o co martwic ciagle cie kocham kochanie"
Nie mowie tu o zwiazkach typu 1me, ale juz po kawałku gdy wiadomo czegos mozna po sobie oczekiwac min pół roku.
Myśleliście kiedys o tym zagadnieniu?
Nie ma co mówić (a tym bardziej pisać, jak Ty ją wielce kochasz, i tak naprawdę też o niej myślałeś). Moim zdaniem grzecznie odpisujesz, oddzwaniasz etc. ale nie pokazujesz, że przez ten czas cichych dni tylko o niej myślałeś, bo wpadniesz w jej ramy i wtedy ma Cię w garści.
wiesz. ja nie rozmawiam przez smsy. krotkie info i dobranoc

chodziło mi o szerszy poglad. czesto laska mowi teskniłam i takie tam liczac ze Ty odpowiesz jej tym samym. tylko ze laski maja to do siebie, ze zazwyczaj widza, czy mowisz 'tak' na odpierdol;) czy 'tak'bo faktycznie teskniles jak ronaldo za piłka
pzt. myslisz ze czemu Gracjanowi nie udawało sie tymi metodami utrzymac dluższego zwiazku? Bo jak kurwa tracisz juz pół roku na kogos to oczekujesz juz chyba jakiegos zaangazowania, a nie ze w kazdej chwili moze Cie olać, bo takie zachowanie zaczyna meczyc. tak samo jak meczy dozgonne zapewnianie o miłości.
Odp: ''nie mysl tyle bo sie za mocno zakochasz''
...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...
odp: "nie dziwię Ci się, kochanie"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Czasami trzeba rozkminić naturę kobiety. Info z tej strony nie wzięło sie z powietrza, tylko: analizy doswiadczen:)