Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Studia w przyszłości.

8 posts / 0 new
Ostatni
MowaCiała
Nieobecny
Wiek: 1993
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-09-01
Punkty pomocy: 6
Studia w przyszłości.

Witam.

Moja panna za 1,5 roku chce iść na studia do Wrocławia.
Cieszę się niesamowicie , ale powiedziałem , że wtedy nasze drogi się rozchodzą.

I tutaj zaczął się panny dylemat , bo ona nie chce mnie stracić i powiedziała , że chce być ze mną już na zawsze.Jest tego pewna.

Okey , fajnie.

Miłość niczym z Harlekinów i romansów , ale nie zamierzam katować się myślami np. Czy mnie nie zdradziła na imprezie itd . Doskonale wiemy o jakie chodzi myśli. Albo żyć spotkaniami tylko w weekendy, a jeszcze niech coś wypadnie jej albo mi. Ona jest kobietą i ma swoje potrzeby i ja jestem samcem , również mam swoje potrzeby.

Fakt jest taki , że już 3 raz zmienia swoje plany na przyszłość. I sama jak to powiedziała "nie wie czy zda w ogóle mature" Laughing out loud To powiedziałem po co to rozkminia?

Ona "Uderzyła mnie świadomość , że nie będziemy razem"

Mam swoje cele w życiu i plany i nie są to studia we Wrocławiu i mieszkanie tam ze względu na nią. Wie o tym.

Odległość między nami wynosiła by 130 km.

Znam jeden związek gdzie się udało , ale przez ten okres kumpel swoją pannę zdradził 3 razy i co do niej też nie jest pewny , bo jak tam czasem wpadał były szepty na ucho i smianie się pod nosem jej koleżanek i nie dwuznaczne sytuacje.

Teraz razem mieszkają we Wrocławiu. Mają się dobrze.

Jeżeli macie doświadczenie na tej płaszczyźnie życia to napiszcie rady, sugestie , co myślicie o tym i czy według was taki związek da radę przetrwać.

Chcę dokładnie zastanowić się jeszcze nad tym tematem , aby mieć wykreowane zdanie na ten temat możliwie jak najlepiej.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

1,5 roku, 3 razy ją rzucisz, 2 razy wrócisz, 8 razy zmądrzejesz, w klubie 7 blondi zaliczysz Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Taaaaa... 1,5 roku do studiów... Wiesz ile może się wydarzyć do tego czasu? Więc ogólnie rozmyślanie o studiach i o tym jak wtedy będzie wyglądał wasz związek uważam za bezsensowny. Masz 18 lat, ciesz się życiem zamiast psuć sobie głowę jakimiś myślami co będzie za 1,5 roku...
Pomijam fakt, że w wieku lat nastu jej gadkę o tym, że chce być do końca życia tylko z Tobą też możesz włożyć między bajki.

Ale jak już chcesz gdybać o związkach na odległość to myślę 99% ludzi, ja też zaliczam się do tego grona, powie Ci, że nie warto w coś takiego się bawić... Tyle

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

Jestem w twoim 1%

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Wyjątek potwierdzający regułę...

Sagułaro
Portret użytkownika Sagułaro
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: x

Dołączył: 2010-06-10
Punkty pomocy: 37

Słuchaj, to dopiero za 1,5 roku. To będzie ciężkie, ale jeżeli już wyjedzie.. wasz związek powinien się rozpaść. Bo już nie będzie dobry. Chyba lepiej zapamiętać go, jako zajebisty?

Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.

Simple Man
Portret użytkownika Simple Man
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Lubelskie.

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 731

Dla mnie sprawa jest jasna i wygląda tak: Panna Cię "kocha", ale chce iść na studia 130 km od Ciebie. To jest strata czasu. Będziecie się zdradzać, z myślą, że się nic nie wyda. Po 1,5 roku będziecie razem na "stałe". Może. A co jak się wyda? Np. po 3 latach? Że ruchała się z murzynami, arabami, chuj wie kim? Powiesz "Taka była wola Boża..."? Czy może przerwiesz to wszystko, zaczniesz życie jeszcze raz? Z tym, że 3 lata masz w dupę. Nigdy nie będziesz już taki młody jak teraz. Korzystaj.

Powiedziałem, Howgh.

Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.