Mam problem stracilem pewnosc siebie. Zabralem się za podryw pewnej dziewczyny, od razu postawilem sobie wysoka poprzeczke- studentka medycyny starsza ode mnie o 2 lata.
Na poczatku zrobilem na niej znakomite wrazenie, mialem ja w garsci. Na drugi dzien wzialem od niej numer, dala mi i od razu chcialem sie z nia umowic na randke. Zaproponowalem jej dzisiejszy dzien, powiedziala mi ze nie wie jeszcze czy moze bo miala przyjechac do niej kolezanka i ze da mi dzisiaj znac co i jak. Dzisiaj sie okazalo, ze nici z randki bo nie moze wyjsc z domu bo kolezanka ma do niej przyjechac[ absurd, zawsze mozna znalesc jakies 2 godzinki) i od tego momentu trace swoja pewnosc, mialem zamiar odpuscic sobie, ale napisalem do niej smsa czy jutro mozemy sie spotkac i napisala ok. Potem napisalem do niej gdzie chciala by sie ze mna spotkac itd. nie opisywalaa przez pol dnia. wkoncku odpisala. Jestesmy umowieni na jutro, ale stracilem swoja pewnosc siebie, nie boje sie tej randki, ale mysle ze moge wszystko spieprzyc przez jej gierke. Powiedzci co o tym myslici.
Co do pewności siebie to nigdy jej nie miałeś.
Nie pisz do niej.
I co to ma w ogóle być pytasz się jej kiedy będzie mogła łaskawie się z tobą spotkać
Poczytaj lewą stronę.
ajj... nawet taki burak jak ja wie ze czeka sie kilka dni a jak ona odmowi to nie podaje sie od razu nastepnej daty tylko konczym zdawkowym, "ok, to szkoda - milego dnia musze koncyzc"
ok, to szkoda - milego dnia musze koncyzc"
kończy się tak
ok, nie wiesz co tracisz - milego dnia musze konczyć
zastosowala chlodnik na mnie ni opisujac przez dluzszy czas, jestem z nia caly czas umowiony wiec chyba az takim strasznym burakiem nie jestem.
troche napisalem nie dokladnie o calej sytuacji, ale bardziej prosilem o rade niz o opinie, co mam dalej robic
Artist? Ty nic nie rorumiesz, ciezko jest zbajerowac laske, ktora mm wiecej w glowie niz polowa tego towarzystwa.
Do Bruna, myslalem ze gierka=iluzja, dzieki za poleceni lektury
"ciezko jest zbajerowac laske" - co to w ogóle znaczy ? Ty nie masz jej bajerować, tylko być szczerym i pokazać się z najlepszej strony. Biorąc pod uwagę że to studentka medycyny, a więc najwyższa półka, nie radzę robić jakiś głupich ruchów. Bądź spokojny, w zasadzie wyluzowany. Jak ktoś już wcześniej zauważył, spieprzyłeś to, że nie Ty wyszedłeś z inicjatywą kiedy i gdzie ma się odbyć spotkanie.
najwyższa półka? A niby dlaczego? Pffffff....
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
wszystko juz wiem, dzieki jednemu wpisowi Bruna
raz się czeka innym razem się nie czeka, zalezy od sytuacji i podejścia
generalnie za bardzo ją ciśniesz i tyle, płoszysz ją tym, daj lasce trochę luzu bo teraz wychodzisz na desperado.
a po 2 laska jak każda inna, nie wynoś jej cipki na piedestał bo zbyt szybko Cię to wszystko przerośnie, pozdr
moje odpowiedzi to moja gra, to mój styl, wisi mi czy się z nim zgadzasz, ważne że u mnie działa, dla mnie się sprawdza, nie musisz mnie kopiować, powielać, twórz swoją własną indywidualność
Jak mozna napisac: gdzie chcialabys sie spotkac, przeciez ona liczy na Ciebie..na Twoja inwencje, na przygode, emocje itd..
Ochłoń troche!!Laska wymigala sie i troche zaczałes panikować.
two teas to room two
Dzizas , musisz zweryfikowac podejscie sadzac po tym co piszesz nie odczekales nawet 'podrecznikowych' 72 H tylko odrazu uderzyles.... Strzal w stope....... Ok nie krytykujcie go bo sie chlopak zamknie w sobie
Odczekaj pare dni teraz powiedz ze wyjechales i byles na swietnej imprezie u znajomych z innego miasta w akademiku i chcesz jej sie poradzic co jest dobrego na kaca. Cokolwiek ale nie narzucaj sie jej