
Witam was,
ostatnio postanowiłem dogłębnie przejrzeć proces uwodzenia, ale z bardziej naukowej strony. Jak zapewne wiecie, od samego początku znajomości, aby kobieta zaczęła się Tobą interesować musi w niej zajść pewien skomplikowany proces chemiczno-nerwowy.
Feromony. Zapewne kojarzycie. Od razu zaznaczę iż sztucznie tworzone i następnie wykorzystywane przez niedoświadczonych mogą prowadzić do poważnych problemów. Jeżeli jesteś ciotą, nieudacznikiem i użyjesz zbyt dużej ilości, to zrobisz coś bardzo głupiego. Takie feromony mogą jedynie podciągnąć Twoje męskie cechy, a nie je tworzyć. No ale nie o tym chciałem pisać.
Mianowicie, jaki feromon pociąga kobiety?
I tu się zdziwicie. Feromon strachu. Jest świadomie wytwarzany przez każdego faceta w momencie uwodzenia kobiety. Według badań, w kontekście seksualnym zwiększają podniecenie aż o 200% w porównaniu do placebo.
Jak on się wydziela?
W prosty sposób. Jest on zawarty w ludzkim pocie. I tu tez pojawia się pewna bardzo ważna informacja. Co za dużo to nie zdrowo! tak jak zbyt duża ilość perfum może odstraszać, tak samo zbyt duża ilość wydzielanych feromonów w pierwszej fazie podrywu może spowodować totalna klapę. Dlatego antyperspirantu należy używać z rozumem.
Jak kobiety wyczuwają feromony?
Gdy używane są w minimalnej dawce – a tylko taka jest potrzebna, aby zmieniały nasze zachowanie – nie można wyczuć ich zapachu. Wielu klientów jednak stosuje bardzo duże ilości feromonów co sprawia, że stają się wyczuwalne poprzez nabłonek węchowy. Mogą one w takiej sytuacji bardziej wpływać na otoczenie, jednak może też zajść potrzeba zakrycia ich naturalnego zapachu własnymi, najlepiej pieprzowymi, cięższymi perfumami.
Myślę że to choć troszkę przedstawi Wam uwodzenie z innej strony.
Chciałbym tez dodać iż wcale nie jestem przeciwny używaniu feromonów. Wręcz przeciwnie. Są one bardzo drogie, ale skutki ich racjonalnego wykorzystywania można ujrzeć bardzo szybko.
Ciao
Odpowiedzi
Watpie aby feromony
sob., 2011-10-15 17:11 — MatheooWatpie aby feromony faktycznie pomagaly w procesie uwodzenia.
Myślę że jeśli nawet nie
sob., 2011-10-15 23:06 — arcticmonkeysMyślę że jeśli nawet nie pomagają, to również nie szkodzą. A co więcej na zasadzie placebo, autosugestii nawet jeśli nie wierzymy w ich działanie, to używając ich możemy zyskać ten 1% pewności siebie, która przeważy szalę, i pomoże nam się wyluzować, i czuć swobodnie przy kobiecie.