Jakie stosunki utrzymujecie z kolegami, którzy mają ochotę na tą samą hb, co Wy? rozmawiacie o niej z nimi? Wpływa jakoś na wasze relacje fakt, że jesteście poniekąd rywalami?
jeszcze jedno pytanie mam w tym temacie: otóż chciałbym się dowiedzieć co jest pomiędzy takim jednym gościem (mój kolega, ale nie jakiś bliski) a pewną dziewczyną. zdarza mi się żartować na temat jej stosunków z nim, ale nie odsłania niczego w żartach. jak mogę to zrobić? nie chcę znajomych wypytywać, bo wolałbym, żeby moje zamiary wobec niej nie były znane w całym mieście. czy mogę jego spytać? jakoś delikatnie, czy wprost?
po co pytać? Rób to, co powinieneś czyli podrywaj swoją hb. Zachowuj się przy nim jak alfa powinien, czyli nie zwracaj uwagi na to co on chce od twojej hb. Być może on będzie próbował Cię poniżać, zartować z Ciebie, przeszkadzać Ci w rozmowach z nią i wtedy to będzie dla Ciebie głowny sprawdzian, nie możesz się zniżyć do jego poziomu.
"New is always better" - Barney Stinson
o nie, nie, on by się tak nigdy nie zachował. zachowuje się w 100% dobrze, w końcu jesteśmy kolegami, lubimy się. sądzę, że nawet jak mu zabiorę tą hb, to nie zepsuje relacji. ale zżera mnie ciekawość, na jakim on jest 'etapie', czy w ogóle jest jakimkolwiek zagrożeniem.
jeśli nie jest taki to wszystkie zewnętrzne przeszkody masz za sobą, teraz czas zlikwidować największą przeszkodę, tą która jest w Twoim umyśle. Ciekawość musisz powstrzymać, wiem z doświadczenia, że takie rzeczy interesują, ale nic Ci to nie pomoże jeśli się dowiesz, a przeciwnie może zaszkodzić.
A to czy jest zagrożeniem nie powinno Cię martwić. Wiadomo, że nie, dla Ciebie żaden inny facet nei jest zagrożeniem 
Czas na usunięcie barier w swoim mózgu
"New is always better" - Barney Stinson