
Witam wszystkich.Ci zapewne co czytali to pamiętają:
http://www.podrywaj.org/zwyciestwo
Na początku zarysuję wam koniukturę spotkaniotwóreczą.Otóż były turburęcje.Ogólnie spotkanie było ustalone na 16 w piątek.Nie doszło do skutku , ponieważ dziewczynka miała problem z wyrobieniem się.Dowiedziałem się tego o 14, przeprosiła i zaproponowała następne spotkanie w sobotę.No ok mogło tak być ,że coś wypada często się to zdarza.W sobotę za to ja miałem pewne problemy i napisałem jej że przesuwamy spotkanie na 17.Ona mi że odwołujemy i na jutro przesuwamy bo coś jej pilnego wypadło.No to się wkurwiłem.Napisałem jej ,że beznadziejnie to załatwia,że jest ze mną umówiona i olewając to planuje sobie dzień.I ma mnie traktować serio bo nie dam się olewać.
Dziewczyna jakby po łbie dostała napisała całkiem ładne i wylewne przeprosiny wyjaśniając że woli ze mną iść niż robić to co tam ma do robote.Potem dowiedziałem się(nie od niej) że była u lekarza.Odpisałem że pogadamy o tym jutro.
No i niedziela spotykamy się.No można powiedzieć że było jak ostatnie spotkanie.Na początku ostrzał ST :
-Co mam zrobić żebyś się ode mnie odczepił?
-Nie chce cię
-Znajdź se kogoś innego
-I tak nie będziemy razem
Wszystko dobite i to w jakim stylu.I jak zwykle kino,i to samo co ostatnio przyciągam ją do siebie.I atakujem.Ona się broni (zapewne Tical zajebiście opisał tutaj wpierdol jakie zbierają Szwedzi ale ja nie mam takiej weny).Ale i tak wygrałem.Spotkanie było umówione na 16 na godzinkę a skończyło się po 2 i pól.Całowaliśmy się różnorako stojąc leżąc,siedząc przy zmianie polaryzacji jakby Tical pożyczył rumaka to pewnie było by na kulbace pod i pod koniem .Mi się tam podobało tylko ona wiecznie:I TAK NIE BĘDZIEMY RAZEM.
Wnioski:
Muszę dodać że wcześniej normalnie do niej kręciłem przez jakiś okres a potem, chłodnik.Ona zaś starała mi się udowodnić ,że jest głupie,beznadziejna i w ogóle do dupy.Takiego syfu nie można kupować bo tylko debile mówią sami o sobie takie pierdoły.Więc nie kupiłem.Ciągle te ST.Chłopy jebać to.Ona sama nie wie co robi z tymi ST.Dlatego ja muszę wiedzieć za oboje i nie zrażać się.Trza mieć jaja by mówić i robić cokolwiek na co mamy ochotę i jebać ST i te dziury w damskiej logice.Dziury wiecie po co są?Żeby w nie coś włożyć i zapchać.Trzeba być wytrwałym bo pytałem jej się ilu chłopaków po takim zniechęcaniu dało se spokój?Usłyszałem że wielu.Więc co?Byli cipami bo dali se zamydlić oczy tym ,że panienka sama po sobie jedzie.
Koledzy tylko jest problem.Nie chce zostać pozytywką.Chłopakiem na telefon.Muszę coś z tym zrobić.Nie wiem dlaczego ona mówi gdy już jej wszystkie ST są odbite i rozjechane że I TAK NIE BĘDZIEMY RAZEM.
Co stoi na przeszkodzie?Nie wiem...-taką słyszę odpowiedź.Trze coś z tym zrobić.Tylko nie chce prosić,chce brać jak swoje...
Myślałem nad chłodnikiem tak do odwołania a potem zobaczymy.Czekam na wasze opinie i rady.Dzięki
Odpowiedzi
Dokładnie - onie nie wiedzą
pon., 2010-08-09 08:55 — PuchaczDokładnie - onie nie wiedzą po co mówią te ST.To taki odstraszacz.
Mi ostatnio mówiła "nie chcę" a jak do muru przydusiłem i zacząłem całować to język do gardła pchała.
jak ci powie, ze nie
pon., 2010-08-09 12:31 — Sagułarojak ci powie, ze nie bedziecie razem, to jej powiedz, ze nawet nie powinna o tym marzyc
trzeba miec jaja, jak super sayan
nie zawracaj sobie nią
wt., 2010-08-10 18:57 — Trancernie zawracaj sobie nią głowy......
nie wie czego chce.....
ważny jest twój status......
VICTORY
bardzo dobrze odbiłeś ST i ciesz sie z tego.....
pomyśl sobie, ilu naiwnych frajerów dałoby się wciągnąć w to gówno....
Jak ona mówi NIE BĘDZIEMY
wt., 2010-08-10 19:27 — euzechielJak ona mówi NIE BĘDZIEMY RAZEM powiedz "spokojnie mi się podoba tak jak jest"

