Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Staram się przebywac w najlepszym towarzystwie

20 posts / 0 new
Ostatni
maximus
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-01
Punkty pomocy: 1
Staram się przebywac w najlepszym towarzystwie

Tak jak w temacie .

Czy głupotą jest odmawianie piwa z koleżanką przeciętną gdzieś na mieście tylko po to by czekać aż trafi się spotkanie z fajniejszą znajomą .. ?

Unikanie w miejscach gdzie jest wielu znajomych kontaktów  z przeciętnymi ludzi starając się pokazywać tylko z najlepszymi . ( moje miasto nie jest zbyt duże)

Czekam na konkretną wypowiedź.

Maciej52
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-05
Punkty pomocy: 1

A co to za głupoty?
Robisz to na co masz ochotę. Masz ochotę spotkać się z przeciętną koleżanką? To się spotykasz. Proste.
O i jeszcze jedno... w odniesieniu do znajomych... nie rób takiego czegoś jak zapominanie o tych "przeciętnych". Wiadomo, że jak idę na podryw to wybieram kumpla, który jest w tym dobry, bo wtedy się pewnie czuję, a gdy idę na mecz do pubu, to wybieram kumpla, z którym jeżdżę na mecze.
Ale nie dziel ludzi na "tych z którymi warto się pokazać" i "tych z którymi fajnie się dogadujesz, ale są małoatrakcyjni", bo to cię zgubi Smile
Doświadczenie robi swoje, najlepiej uczyć się na swoim. Pozdrawiam! Smile

maximus
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-01
Punkty pomocy: 1

Ale prawda jest taka, że ludzie zwracają na to uwagę. Z kim się pokazujesz i gdzie.

Maciej52
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-05
Punkty pomocy: 1

No i co z tego? Co cię obchodzą ludzie? Oczywiście nie będę podrywał pasztetów, ani się z nimi nigdzie pokazywał, ale tylko dlatego, że nie mam na to ochoty.
Nie pójdę na koncert, czy nawet na pizze z jakąś ohydną i niezadbaną koleżanką, ale jeśli chodzi o przyjaciół, to nawet jakby byli szpetni, nigdy się ich nie wyprę. Mam dobrego kumpla, który w jednym towarzystwie jest uważany za totalnego prostaka i idiotę, a w drugim jest traktowany jak casanova... W obu tych towarzystwach lubię przebywać. W tym pierwszym nikt nie ma do mnie pretensji, że się z nim zadaję. A jak ktoś ma to jebie mnie to. Nie bierz do serca słów i opinii ludzi, na których ci nie zależy.

maximus
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-01
Punkty pomocy: 1

Nie do końca zrozumiałeś mnie tak jakbym chciał....
Siedząc na mieście z pasztetami, ładna laska raczej nie zainteresuje się Tobą tak jak byś siedział z samymi lepszymi dupeczkami Smile

Maciej52
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-05
Punkty pomocy: 1

No to też mówię, jeżeli towarzystwo jakiejś osoby cię krępuje (w tym przypadku jest to towarzystwo brzydala) to nie męcz się. Interesuj się takimi, które ci się podobają, wtedy ten problem zniknie! Wink
Jak już ktoś powiedział: jeśli zlewasz brzydkie, to do ciebie lgną; szczerze zlewaj ładne, też przyjdą Wink

maximus
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-01
Punkty pomocy: 1

No i jeśli o to :

"Jak już ktoś powiedział: jeśli zlewasz brzydkie, to do ciebie lgną; szczerze zlewaj ładne, też przyjdą ;)"

Chciałbym żeby jeszcze ktoś o tym napisał Smile bo to mi rozjaśnia sytuacje Laughing out loud

maximus
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-01
Punkty pomocy: 1

Aniołku napisz coś jeszcze jeśli możesz bo głównie dałaś przykład zdrady z bliższą. A co jeśli taka laleczka przechodzi obok mnie a ja siedze z kilkoma brzydszymi laska mi i tąlaleczke obserwuje dokładnie tak żeby zauważyła ?

maximus
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-01
Punkty pomocy: 1

Ja pierdykam...
Nie chodzi tutaj o żadne wykorzystywanie.
Będę  podawał przykłady.
Nie w jednym temacie pisze, że:
Zobacz jaki facet, przy nim same ładne kobiety, musi coś w sobie mieć że przyciąga same fajne laski, ciekawe czy stać mnie na takie ciacho.
Siedząc z pasztetami może pomyśleć:
Ale z niego zamulacz . . . "taki fajny facet ta nie stać go na lepszą dupe" ( to słyszałem nie raz od kobiety Smile )

...

Maciej52
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-05
Punkty pomocy: 1

Pasztet to dziewczyna niezadbana, i hmm... po prostu brzydka.

aVi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2009-09-29
Punkty pomocy: 6

Aż mi się 'BrzydUla' przypomniała... Jak ten.. Marek? Zostawił niedoszłą żonę (ślub był ustalony chyba już... <?Evil dla tytułowej BrzydUli ; d o.O
Może z tego serialu wyciągniesz jakieś wnioski.

Nie wiem dokładnie o co tam chodzi, ale moja laska czasem to oglądała i byłem na to skazany.. ;x

1cygan1
Portret użytkownika 1cygan1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2009-10-21
Punkty pomocy: 3

jak jestes z ta brzydka gdzies tam i sie dobrze w jej towarzystwie czujesz... jakas tam przyjazn kolezenstwo czy cos.. to zlej to jak przechodzi obok Ciebie jakas lala i sie dziwnie patrzy albo cos... jestes teraz na spotkaniu z kolezanka...
na dupy pojdziesz jutro Wink

Pamiętaj... bądź tak cwany i pewny siebie jak mój AVATAR Laughing out loud