No to tak w skrócie od 2-3 miesięcy z HB8 wszystko fajnie pięknie było dopóki nie zerwała ze swoim boy'em... Typ był nie do wyjebania, to co On robił w ciągu 1 tygodnia ja przez rok bym nie zrobił a grzeczny też nie jestem. Dobra mniejsza z tym. A więc wcześniej było miło, przyjemnie, spacery bzdety, spotkania, kino, pocałunki itp Wcześniej usłyszałem od niej, że miłość to za dużo a przyjaźń to za mało. Ok, wtedy była z tym swoim pajacem. Teraz już nie są razem od miesiąca prawie. Starać się starałem ale nie że byłem pieskiem bo tego bym sobie nie wybaczył do końca życie, raz tylko nie mogłem Jej opierdolić za coś, nie pamiętam już ale to za bardzo mi na niej zależało wtedy. Obecnie się leczę od niej tzn odkochuje się w niej. Ale, najlepsze i związane z tematem. Po tych wcześniejszych słowach wypowiedzianych wcześniej przez Nią w rozmowie ze mną po czym ślimak poleciał dała mi do zrozumienia, że problemem jest On. Ok, go już nie... Ale Ona mi teraz mówi, że nie chce mieć chłopaka od niego z osiedla(ja i jej były kiedyś się kumplowaliśmy i mieszkamy an 1 osiedlu), że go znam, że inni z osiedla mieli by o Niej złe zdanie, że się puszcza itp itd. ST taki chujowo dosyć czy co ? Bo nie bardzo Ją kminie ale nad tym już pracuję z książkami różnymi
Help Panowie doświadczeni.
Napisałeś: Ale Ona mi teraz mówi, że nie chce mieć chłopaka od niego z osiedla(ja i jej były kiedyś się kumplowaliśmy i mieszkamy an 1 osiedlu), że go znam, że inni z osiedla mieli by o Niej złe zdanie, że się puszcza itp itd. ST taki chujowo dosyć czy co ? Bo nie bardzo Ją kminie ale nad tym już pracuję z książkami różnymi
Nie słuchaj jej, bo to co mówi jest nie ważne, ona nawet sama tego nie rozumie. Spotykaj się z nią, podkręcaj jej emocje, nie zaczynaj tematu związku bo tutaj będziesz chciał wpłynąć na nią logicznie. A to kobieta i wplywać na nią możesz, ale poprzez emocje. Poczytaj artykuły jak rozkochać w sobie kobietę.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
dąż do intymności - do związku to ona ma chcieć dążyć.
Niech Cię zobaczy z jakąś koleżanką lub wydumaj,że masz jakąś na oku