Słuchajcie panowie dzisiaj odezwala się do mnie była ostatnio pisałem w temacie "zła dziewczyna" i się pytała czy rozpowiadam coś o niej że do niej koleżanki piszą że ja je podrywam co jest nie prawdą prócz jednej z którą się spotykam. Mówiła że ta koleżanka se jaja ze mnie robi(jakoś wczoraj chciała abym do niej wpadł na film). I pytała się czemu jej cześć nie mówie w szkole to ja do niej dziwisz się a ona no nie ja też bym tak zrobiła. I tłumaczyła się z tym zerwaniem że to nie tak że to ja ją podburzyłem do tego. Wyśmiałem ją i powiedziałem że nic mnie to już nieinteresuje i się pożegnałem. Po co to zrobiła? Myślicie że chce wrócić?
Po chuj myśleć jeśli Cię to już nie interesuje?
Masz wysrane -tak trzymaj.
A dlaczego Ciebie to interesuje?
obserwator
Double, do usuniecia
obserwator
Bo mi po 3.5 roku chodzenia razem troszke jednak zależy chyba logiczne? Ale wracać powiedziała do mnie że nie ma zamiaru
Może czuła się winna i chciała się pozbyć tego uciążliwego uczucia?
+ Ile nie jesteście razem?
To w czym problem Twoj tkwi? Pierdol to, przeciez latal za nia nie bedziesz.
obserwator
No latał za nią nie będe. Ale nadal coś do mnie czuje.
To wykorzystaj tą sytuację.
Mozemy mu tluc do glowy, rafciu wykonczyl temat : olej i tyle.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
no racja nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
stało się i tyle a ona niech zrozumie co straciła.
dlatego odpuscisz sobie ja ;p
pamietaj jest rownie wartosciowy jak ona.
pozdro.