Witam, po długiej nieobecności na stronie podczas, której przyswajałem w praktyce wiedzę tu pozyskaną napotykam na problem. Problem, którego być może nie ma. Od 3 miesięcy jestem w związku. Wszystko wydawało się być ładnie pięknie. Może nawet jest nadal. Ostatnio jednak laska zarzuca mi brak uczuć, tzn. zarzuca mi, że nie widzi, co czuję do niej, co myślę. Szuka sposobu na to by mnie rozgryźć i ciągle nic. Wiem, że strona nie jest za tym by okazywać jakiekolwiek uczucia i tego się trzymałem, ale to robi się coraz bardzie meczace. Nie mam pomysłu już co robić, co mówić, jak się dalej zachować... Proszę o jakieś porady, z góry dizęki,
Pozdrawiam,

...daj jej wachlasz emocji na spotkaniach
...uprawiaj sex w roznych miejscach...
pytanie jak wyglada to okazywanie z jej strony...mozliwe ze sprawdza cie = jak zaduzo pokazesz to bedzie wiedziala ze ma cie w garsci...musisz wyczuc co i jak...
pamietaj ze kobiety lubia gadac o takich sprawach...zmieniaj temat i dzialaj dalej...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
zgadzam się z kolegą wyżej ewidentnie cie sprawdza krok po kroku i tylko czeka żebyś się na to złapał rób to co robiłeś dalej trzymaj się zasad
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Znalazłem ciekawy artykół: http://www.podrywaj.org/uczucia_czyli_34_z_nas_okłamuje_samych_siebie
Co o tym sądzić? Racja lezy po srodku?
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
"Wiem, że strona nie jest za tym by okazywać jakiekolwiek uczucia"
Źle rozumujesz przesłania tej strony przyjacielu
Uczucia są piękne, a strona co najwyżej nie jest za tym aby okazywać niedojrzałą namiastkę uczuć połączoną z pociągiem fizyczny - bo o takim czymś możemy mówić kiedy np. chłopak mówi dziewczynie na drugiej randce, że ją kocha...
"i tego się trzymałem, ale to robi się coraz bardzie meczace."
Sam kopiesz pod sobą, bo owszem poznałeś wiedzę ze strony, ale źle ją przyswajasz - zasłaniasz swoje słabości tym, że nie okazujesz uczuć aby nie stracić zainteresowania. Polecam ten artykuł:
http://www.podrywaj.org/nie_dla_...
Co do problemu odnośnie tego co mówić, co robić i jak się zachowywać - myślę, że wynika to po części z tego, iż cały czas skupiasz się na tym aby ją dobrze uwodzić, a w nawiązywaniu dobrych relacji z drugą osobą na dłuższy czas dobrze robi odrobina otwartości, gry bez maski ( nie mylić z pieskowaniem )
Powodzenia i pamiętaj, że nie musisz cały czas zdobywać jej zainteresowania - już je masz, a jeśli nie zbudujesz między wami wspólnej więzi, możesz to zainteresowanie tylko utracić
Powiedziała mi to ze 3 razy, bo wie, że to dla mnie ważne słowo i nie sypię go na wiatr. Nie, że tak czytałem, ale tak jest. Jeżeli naprawdę bede pewny to jej to powiem. Widzę, że jest zauroczona, bo nie wiem czy zakochana to dore słowa i już chyba wiem, gdzie popełniłem błąd i jak go naprawić.
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...