Ostatnio opisywałem problem mojego kumpla.Chodzi o to że on proponował
dziewczynie spotkania, ona mówiła ze nie ma ochoty narazie . Powiedział jej że jak będzie chciała niech napisze. On bardzo chce się z nią spotykać przez ferie bo jest dużo czasu w tygodniu obaj są bardzo zajęci. On czeka na jej ruch , jeśli nie napisze chyba nie ma sensu się już spotykać z nią jeśli nie znlazła czasu przez 2 tyg.. Też tak myślicie?
Brak zainteresowania z jej strony bo po prostu nie chce sie z nim spotykać, a może Twój kolega za słabo ją zbajerował na początku, raport nie był jak należy. Niech da sobie z nią spokój, 2 tyg mineły to po co zaczynać od nowa, jeśli ma to nie przynieść korzyści.
edit.
Po przeczytaniu jeszcze dokładniej tematu założonego przez Ciebie poprzednio o jego problemie chce dodać:
Po 10 spotkaniach ona zrezygnowała bo zobaczyła, że jednak nie jest on gościem którego pragnie.
Pewnie za szybko pokazał, że mu zależy, a wtedy nawet chłodnik może nie pomóc Twojemu kumplowi, a jej bo będzie to dla niej komfortowa sytuacja, że on nie pisze ani nic.
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"
Nie chodzi o to że feir przed nimi przed nimi te 2 tyg...
Ona pisze do niego codziennie na gg i to ona zaczyna wieć to trochę dziwne i pisze teksty aby wzbudzic zazdrość.Ale on nie chce proponowac spotkania jak ona napisała że ona napisze mimo że czuje że ona go chce.
No to sytuacja pokręcona.. Ale gość nie może wiecznie czekać na to, że ona zaproponuje spotkanie.
.. Jeśli nadal będzie go spławiać to niech ją sobie odpuści, bo pisanie na gg i tego typu kontakt oznacza, że jest on tylko kumplem dla niej.
Niech wyjdzie z inicjatywą ostatni raz i powie:
-Słuchaj musimy porozmawiać, spotkajmy się w X o Y godzinie lub w X2 o Y godzinie.. Niech zaproponuje 2 rózne dni, ale niech to nie będą dni pod rząd (np. niech to będzie czwartek i sobota) Na jednym z blogów ktoś to już opisał
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"
Ale ona sama powiedział ze się odezwie jak będzie chciała.
Ona już proponował 3 razy i odmówiła to
jeszcze raz spróbować. I jak dojdzie do spotkania
to co powiedzieć albo będziemy się częśćiej spotykać
albo nie ? Bo nie ma sensu tak pogrywać.
Niech postawi sprawę jasno, musi wiedzieć czego ona tak na prawdę chce.
"Ale ona sama powiedział ze się odezwie jak będzie chciała"
I 2 tygodnie zamilkła co do tego spotkania ? Śmieszne..
Po 10ciu spotkaniach i po tym co piszesz że widać że jej zalezy to ona powinna zaczynać chcieć czegoś więcej, a dzieje się na odwrót, kontakt realny się urywa, zostało tylko gg.
Ale teksty typu ; "albo będziemy się częśćiej spotykać
albo nie ? Bo nie ma sensu tak pogrywać." nie wydają mi się za dobre. Niech ktoś się teraz wypowie ze starszej ekipy co do rozmowy podczas spotkania (o ile do niego dojdzie !)
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"
Nie mieliśmy się spotkac w tą srodę ona powiedział ,że nie ma ochoty i jak będzie chciał to napisze. Jest sobota codzień pisze do niego na gg , ale teraz są ferie i wolne więc ciekawe czy zaproponuje.
A tu masz racje kumpel mi opowiadał to jest dziwne bo się spotykają , rozmawiają z sobą i jest oki ale nic więcej ani pocąłunków ani nic tlyko spotkania raz na tydzień.
I to jest problem jak postawić sprawe bo takie spotkania to do zwązku nie prowadzą. Czy powinien spytac jej czy chce być z nim czy nie?
"Czy powinien spytac jej czy chce być z nim czy nie?"
Ona mu odpowie:
-"Zaskoczyłeś mnie tym pytaniem, wiesz nie wiem czy jestem gotowa, potrzebuję czasu"
To ona powinna wychodzić z inicjatywą co do zwiazku.
A jak jest tak jak mówisz, że te spotkania to TYLKO spotkania bez oznak chcenia czegoś więcej, to przykro mi to mówić, ale kolega raczej wpadł w ramę przyjaciela, z którym w porządku się gada na gg i czasem spotka (teraz nawet wykluczyć możemy to drugie, bo jej starcza tylko GG..
A jeśli koniecznie by chciał zapytać ją o coś więcej to niech nie daje się łapać w jej gierki z CZASEM.. Nie to nie, dalsze starania nie mają sensu. Musi pokazać, że jest facetem z jajami ~!
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"
Niech twój kolega podejdzie do niej, chwyci za szyję, przyciągnie do siebie i namietnie pocałuje. Potem niech jej powie: "od Ciebie zależy czy to był ostatni pocałunek. Pa" I odejdzie. Po tym zero kontaktu. Ani na gg ani tel. Piłeczka po jej stronie.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
I tu jest odpowiedz na pytanie jak ma wyglądac najbliższe spotkanie.. Guest racja w 100 %
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"