No wiec, pewien czas temu opisywałem na Tym forum swój problem. Był on o tym jak mnie kobieta zostawiła dla innego.
Dzisiaj chciałbym wam opisać pewną przygode która mi sie przytrafiła z tą panią
Od września nie jesteśmy razem, przez 2 miesiące nie widzieliśmy się wcale, chciałem urwać kontakt na dobre, lecz ona mi nie pozwalała na to. co jakiś czas sie odzywała, ze chciała by mnie zoabczyć, że jest ciekawa co u mnie itd. Kazałem jej wykasować wszystko co ze mną związane nr. tel zablokowałem ją na gg bo pisała, a na prawdę nie mogłem z nią rozmawiać, to i tak znalazła sposób pisała do mnie na maila, odpisywałem jej. byłem bardzo chłodny pełna inicjatywa po jej stronie. Napisałem dlaczego mi to robisz, dlaczego nie zajmiesz się swoim nowym meżczyzą;)I pewnego dnia prosiła mnie o spotkanie, mówi, ze jej jest bardzo źle, że tylko ze mną może pogadać ja jej na to: przecież ty kurwa masz chłopaka, on powien być przy Tobie w takich chwilach on ma Cie pocieszać, po prostu ostro grała, chciała na litość i kurwa dopieła swego. zmiękłem po 2 miesiącach Nie wytrzymałem zadzwoniłem do niej pogadaliśmy z 20 minut i się zaczęło. Nalegała bardzo na spotkanie ok. zgodziłem się po paru rozmowach. podałem godzinę i miejsce.
Spotkaliśmy się wieczorem, było miło dużo rozmawialiśmy pojeźdzliśmy po okolicach, aż w końcu zaproponowała mi miejsce, w którym to kiedyś zawsze się kochaliśmy, ja odmówiłem, ogołnie to wszystko wyglądało tak jak byśmy się zamienili rolami i to ona mnie zdobywała. Ale tak chciałem. Ok w końcu po jakimś czasie mówie, dobra pojedziemy tam, ale na nic mi masz nie pozwalać, ona ok.
Spodobało mi się swoim strojem na miejscu obudziła we mnie olbrzyma;)była tak pociągajaąca, że już mi było wszystko jedno. Zaczołem ją dotykać z początku nie pozwalała, ale wiadomo,że to normalne jest u kobiet, nie całowałem ją ona bardzo chciała dać mi buzi nachylała się ja mówię że nie pomału rozbudzałem w niej coraz większą chęć na sex, aż w końcu za proponowałem jej, że pójdziemy na tył samochodu i tak zrobiliśmy. w tym momęcie już wiedzałem, że mogę robić z nią co chcę. i tak się stało co jej mówiłem to mi robiła to jest poprstu piękne, dla takich chwil to warto żyć. Możecie mi tylko zadrościć i sobie wyobrazić jak to wszystko wyglądało, ale o tym pisał nie będę.
i teraz powiedzcie mi:
Dlaczego ona tak nalegała ze mną na spotkanie, czyby tamten jej nie umiał porządnie posuwać?
rozegrali byście tak samo?a może inaczej to jak?
Czy w ogóle taka znajomość ma sens?
Po tym wszystkim rozmawialiśmy jeszcze kilka dni chodź ona już nie pisała za wiele, czasem wieczorem na gg. Koleś z ktorym ona się spotyka jest na tyle pojebany, że kupował jej codziennie kwiaty, nawet upominki za 5zł na gg, że sie serduszko wyświetlało obok numeru, wkurwiało mnie to, bo pisał,że ją kocha chodź wiem że kłamie znają sie dopiero niecale 2 miesiące a ja to wszystko widziałem. ja o niej myśle często chodź mam fajną pasje i to pozwalami na jakiś czas zapomnieć Co sądzicie o tym wszystkim? wyciagnijcie jakieś wnioski zjebcie mnie porządnie, bo mi chyba tego potrzeba, narazie musze spadac pa
Jednak za Tobą zatęskniła, dopiero doceniła to co straciła na moje oko. a tamten pajac logiczne że, juz się jej znudził... jeśli Ty do niej coś jeszcze czujesz dlaczegoby nie spróbować... Ona pewnie zakończy swoją znajomość z tamtym i będzie się starała wrócić do Ciebie.
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
tylko pamiętaj, że najpierw jej się znudził pan Roxette...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Może nie wiedziała co traci i dopiro teraz zrozumiała ze z nim było jej najlepjej... Jak nie spróbuje to się nie dowie, może warto... Jeśli przejedzie się na niej 2 raz to myślę, że za bardzo się tym nie załamie już...
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
naładowała akumulatorek i wróciła do swojego pieska. Przyzwyczaj się, że co jakis czas tak bedzie robić. Pytanie: czy Tobie taki układ odpowiada?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
1. Dlaczego ona tak nalegała ze mną na spotkanie, czyby tamten jej nie umiał porządnie posuwać?
Wątpię by ją posuwał. Toć to kurwa jakiś lamus z małymi jajami. Chociaż jak to czytam to cud, jeśli w ogóle ma jaja...
2. rozegrali byście tak samo?a może inaczej to jak?
Zależy od tego co chciałeś osiągnąć. Chciałeś przelecieć to przeleciałeś.
3. Czy w ogóle taka znajomość ma sens?
Why not? Z jednej strony masz seks z zajętą dziewczyną -czyli bez zobowiązań, a z drugiej możesz uwodzić inne dzierlatki.
Ha ha ha! I wtedy Pan numer 3 założy temat na forum i Gena o radę prosić będzie....dupa mi się pruje z dwoma swoimi eksami, Gen co robic, co robić kurwa mać! Pomożemy....
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Jeżeli dążysz tylko i wyłącznie do sexu to korzystaj z okazji
A jeżeli do związku... to nie z tą kobietą. Dała ci kopa, straciła twoje zaufanie, twój szacunek, chcesz być z taką kobietą? Na twoim miejscu szukałbym innej, lepszej.
Powiem wam, że mi taki układ nie odpowiada i nie chce już tego powtarzać, bo czy chce czy nie to i tak o niej kurwa myślę a to mi w życiu codziennym przeszkadza bo wiem, że nie mogli byśmy już być nigdy razem, bo spokoju już by ze mną nie miała. uraz jakiś tam zawsze zostaje i pewnie kontrolował bym ją jak pojebany, a wtedy ja i ona by już nie była szczęśliwa, wiec to odpada. Powiedziałem jej niech się zajmie nim, chodź też właśnie wspomnialem o tym że nie będa razem skoro ona takie rzeczy mu odpierdala. To ona na to przestań tak mówić.
A on kase chyba ma więc może czuje się dobrze, bo ja jej nigdy nic nie kupowałem, no może czasem jak wiedziałem że coś potrzebują jak np: dres bo sie zapisała na fitness. czy tam soczewki. najlepsze było jak ją posuwałem i mówie do niech ciekawe co by twój chłopak powiedział jakby to zobaczył;d Ah te jej oczy to już zapadną w pamieć jak sporzała na mnie:Dw ogóle jakie ja jej rzeczy mówiłem,hahaha że aż się mnie chyba przeraziła. No ale niestety taki już muszę być w obec niej chodź nie lubie robić krzywdy ludziom. Fajnie ogólnie chłopoki potrafcie podtrzymać na duchu Thx
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Co do tematu narazie odpuść, ta panna niekoniecznie chce do ciebie wrócić.Gdyby tak było już bylibyście razem.Męczy ją przywiązanie do ciebie i chce podtzrymywać znajomość..Jesteś jebanym rezerwowym w tym związku jak coś sie zjebie z tamtym,albo sie z nim pokłoci ty jesteś...
PS:
Zapytam w tym poście bo ciągle mnie to dręczy. Czy komuś jednak udało sie wyjść z takiej sytuacji?
Chodzi mi o to że była chce sie znowu spotykać, mimo że ma faceta...Wiadomo że robimy wtedy za kolesia z rezerwy, że jak to Gen tu ująłeś łechtasz jej ego, i podtrzymujesz agonie.
Ale czy z tej rezerwy jest sie w stanie wyjść.
Udało sie to komuś i są na to jakieś sposoby????
Czy wystarczy tu siła kontrastu, rozdźwięk miedzy tym kim byłeś a kim jesteś, i poradnik saveriusa????
a olej ją, lasce nie będzie do śmiechu jak po seksie z nią nie odzywasz się, ba nawet nie raczysz odpisać
nie wkręcaj się, bo jak koledzy powiedzieli znów ci czajnik przetyra
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
czajnik a może i portfel
Kawałek mięsa a jaką ma moc!