Siema wszystkim. słuchajcie. To długa historia, ale po krótce opowiem. Od jakiegoś czasu namawiam dziewczynę na spotkanie, ale za każdym razem mówi, że się z kimś spotyka.
Ani razu się nie zgodziła, ale wczoraj zaproponowałem jej wypad do kina, a jak się nie zgodzi to będzie mnie miała z głowy i tu nagle zaskoczenie, bo się zgodziła;d I tu pytanie, co zrobić żeby ją teraz odbić bo się z kimś tam spotyka i mówi mi że nie chce mi nadziei robić, ale nie zaszkodzi jej się przecież ze mną spotkać. szczerze powiem, że się cieszę, że sięzgodziła. Tylko teraz pytanie, co dalej robić;d
godzinę przed spotkaniem napiszę Ci smsa że babcia koleżanki jest chora i nie może przyjść...
Dziewczyna Cię testuje... przeczytaj lewą stronę to pogadamy
słowo jest tylko słowem...
Nikt tutaj o zdrowych zmysłach nie napisze Ci gotowego scenariusza spotkania. Tak naprawdę nie wiadomo czy dziewczyna jest Tobą zainteresowana, czy liczy na darmowy seans w kinie
. Polecam lewą stronę i po spotkaniu wyciągnij wnioski.
laska liczy na darmowe kino... nie chce jakis mądrości prawić ale ja na twoim miejscu bym ja olal - proponowales kilka razy spotkanie nie chciala nagle kino nagle chce moim zdaniem - liczy na darmowke...
Rób swoje i nie patrz się na innych
Zgodziła się bo oferujesz jej darmowy seans ; )
"Od jakiegoś czasu namawiam dziewczynę na spotkanie, ale za każdym razem mówi, że się z kimś spotyka" karygodny błąd! na lewą!!
Raczej za wiele nie zdziałasz, ale jedno jest dobre w tym wszystkim. Nowe doświadczenie będzie nalepszą lekcją życia.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Dzisiaj zaproponowałem jej spacer po parku i się zgodziła, powiedziała, że kino można odpuścić, bo za dużo nie porozmawiamy. Jak myślicie, czy jednak są jakieś szanse?
Dzisiaj zaproponowałem jej spacer po parku i się zgodziła, powiedziała, że kino można odpuścić, bo za dużo nie porozmawiamy. Jak myślicie, czy jednak są jakieś szanse?
kolego ta laska rozdaje karty a powinieneś robić to ty..
czy są jakieś szanse? wszystko zależy od ciebie!
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Jesteś needy i frajer w jej oczach. Ciężko będzie Ci to zmienić przy poziomie jaki aktualnie reprezentujesz. Nie panujesz nad własnymi emocjami z tego co widzę. Wiem, że nie jest to łatwe, dlatego trzeba nad sobą popracować.
Nie zastanawiaj się czy jest nadzieja. To złe podejście. Pomyśl, że idziesz na to spotkanie sprawdzić czy jest w niej coś co Cię zafascynuje. Idziesz dokonać pewnej selekcji. To ona musi Ci pokazać, że jest Ciebie warta. Pamiętaj o tym!
W przeciwnym razie dalszy rozwój akcji nie będzie zwieńczony happy end'em.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Czemu myślisz, że nie panuję nad emocjami? Wiem czego chcę. Zaproponowałem dziewczynie spacer w parku zgodziła się, nie jestem jakimś wyrywaczem, dlatego też chciałem trochę rad od starszych podrywaczy.
Z czym kłamie?