Witam!
Niedawno za pomoca portalu spolecznosciowego napisalem do pewnej kolezanki X dawnej znajomej z kolonii. Nie kontaktowalismy sie ze soba okolo 3 wiosen. Jednak mimo uplywu lat ona bardzo mi sie podoba patrzac na jej zdjecia jestem bardzo podekscytowany serce bije mi szybciej i wogole jest to chyba ten stan "zakochania" . Napisalem do niej troche popisalismy i postanowilem zeby sie z nia spotkac napisalem do niej czy ma na to ochode odpisala " z tobą, pewnie;d " nastepnie napisalem ze o tej i o tej w ten dzien tu i tu jednak ona napisala ze narazie w tym tygodniu jej nie ma wiec narazie nie mam sie o co martwic...
I wlasnie tu rodzi sie moje pytanie czy obawa jak do tego podejsc majac na uwadze ze chce ja na tym spotkaniu oczarowac aby nastepna propozycja o spotkaniu wyszla od niej?
Myslalem zeby pojsc z nia do parku tylko nic jej wczesniej o tym nie mowic tak zeby byla zaskoczona po drodze wziasc ja za reke i tak isc pozniej troche pogadac ( tylko o czym? pytac na pierwszym spotkaniu czy ma chlopaka? ) moze cos powspominac nastepnie na jakies lody sie udac (placic samemu czy pozwolic jej zaplacic ? ) a na koncu na pozegnanie podziekowac jej i pocalowac w policzek ( zeby miala o czym myslec) to dobry plan?
Jesli macie jakies sugestie to piszcie smialo z checia rozwarze wasze pomysly.
Prosze o pomoc bardzo mi zalezy zeby jak najlepiiej sie zaprezentowac zrobic dobre pierwsze wrazenie i sie nie zbalznic przy tym.
Bede was informowal o dlaszej rozmowie jak tylko odpisze.
Pozdrawiam Dave.
Chcesz ja zaskoczyc wyjsciem do parku? Dobre...
Dzisiaj sie zarejstrowałes,pewnie nie zdązyłes nawet przeczytac lewej strony.Oczekujesz,że ktoś Ci ułozy cały plan spotkania,a moze jeszcze dialogi napisze...
Plan do dupy... no nic więcej napisać nie mogę... poczytaj lewą stronę
Przeczytalem cala lewa strone i to ze zrozumieniem.
Nie prosze was od napisania mi od a do z co robic tylko o nakierowanie mnie mniej wiecej.
To jakie macie pomysly ? gdzie by ja zabrac ?
Hm.
Wybacz, że będę prostolinijny.
Widziałeś ją na żywo 3 lata temu. Zdjęcia - to wiesz... photoshopy, tapety, ujęcia i bzdety.
A Ty już się podniecasz.
Zakochanie?? Stary!! Wyrzuć taką gadkę.
i - wybacz - ale...
no, wybaczcie wszyscy inni... naprawdę...
[zwal se konia, to zaczniesz myśleć.] => tekst z filmu "Sposób na Blondynkę" z Cameron Diaz , żeby nie było posądzenia o plagiat.
* * *
Inaczej mówiąc - wyluzuj, i pozbądź się emocji.
Jak będziesz tak reagował, jak w tej chwili - to w dupie będziesz.
masz być NORMALNY! Naturalny. a jak chcesz być normalny i naturalny - czyli "swój", skoro My Tobie mamy podpowiadać, co masz robić?
Może wynajmmij sobie suflera na randkę? Wiesz, taki Cyrano de Bergerac... Polecam.
* * *
To nie chodzi o to, gdzie ją zabierzesz, ale CO ZROBISZ i Jak się zachowasz.
Pewność siebie. Luz. Uśmiech. Wyprostowany.
i za żadne skarby nie umawiaj się od razu na następną randkę. weź tylko numer telefonu. i za 2-3 dni NAJWCZEŚNIEJ zadzwoń po randce, by się umówić na następną.
Bo już widać, że Ci się z uszu dymi.
Juz ochłonąłem reka pomogla
i lepiej sie czuje to znaczy mysle bardziej trzezwo.
EasyBeś czyli zaraz po randce nie pisac nic jako pierwszy tylko czekac na jej ruch ?
Juz ochłonąłem reka pomogla
i lepiej sie czuje to znaczy mysle bardziej trzezwo.
EasyBeś czyli zaraz po randce nie pisac nic jako pierwszy tylko czekac na jej ruch ?
Po pierwsze wrzuć na luz i ochłoń...po drugie spotkania na razie powinny wychodzić od ciebie a dopiero potem od niej stopniowo powinno jej coraz bardziej zależeć...po trzecie o chłopaka się nie pytaj i temat ucinaj po prostu ja podrywaj nie ważne czy ma czy nie...po czwarte lody i park to nic niezwykłego,zaskoczysz ja np piknikiem,albo wypadem na rowery czy rolki i to ci polecam...po piąte co do płacenia to zależy...po szóste całus w policzek i kino(jak w zasadzie ciągle)ale nie myśl ze jeden gest załatwi wszystko sam całus nie robi całej gry musisz w trakcie ja czarować po tym będzie myślała a nie po jednym buziaku i to pewnie jeszcze na koniec...

Powodzenia i Pozdrawiam!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Dzieki wszystkim za pomoc
Nudne to
Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.
Od siebie dodam tylko mały szczegół, ale zajebiście ważny!
Jak sie umawiasz na spotkanie to nie piszesz smsów, tylko bierzesz telefon i dzwonisz, no chyba że dupa z Ciebie i się boisz..
Kurcze, to nie jest ważne gdzie ją zabierzesz. Półtora roku temu, będąc już na studiach, umówiłem się z laską, która bardzo podobała mi się w liceum. Niestety w liceum byłem totalną cipą i frajerem. Jak spotkaliśmy się już w "czasach studenckich" poszliśmy na najzwyklejsze w świecie PIWO. Nie znałem jeszcze tak dobrze technik, itd, większość rzeczy robiłem intuicyjnie, co nie zmienia faktu, że dwie godziny później w tej samej knajpie całowałem się z nią i bawiłem się jej piersiami
Wnioski są oczywiste 
„Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku
odwagi."
Albert Camus
I tak juz nic z tego. Po powrocie miala napisac jak zwykę nie napisała wiec zrobilem to ja (wiem błąd) a ta mi pisze ze sie nie spotka bo cos sie zmieniło - ma chlopaka. To pisze jej standardowo ze interesuje mnie ona nie jej chłopak. Ona napisała no wiec ? Ja do Niej spotkajmy sie a ona pisze ze nie spotka sie, ze ona ma zasady i zebym nie byl zly. To ja do mniej pisze ze te zasady to jej chłopak raczej narzucił i ze raczej jej nie ufa skoro ona nie moze sie z kumplem spotkac. Sobie mysle nie bede sie prosił nic juz nie napisalem. Na szczęście w niedziele chce sie widziec z inna kolezanka. Z nia chociaz mam pewnosc ze sie spotkam. Moglibyście mi zapodac jakies przykłady otwartej pętli? Tylko nie te z forum bo z twoi sie zapoznalem. Co mi radzicię na pierwsze spotkanie od razu kino i do kc dazyć?
Sory ze tak chaotycznie ale pisze z tel.
kino na kc na razie nie masz co liczyć i podrywaj inne i baw się a ja lekko zlewaj,jak już się zainteresuje to kino kontakt głos itp,zaskakuj ja czymś ciągle ale tez ciągle lekko zlewaj i bardziej interesuj się innymi...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"