Ostatnio rozmawiałem z siostrą mojego targetu która jest na mnie obrażona . Tą siostre nazwijmy Ania , rozmwiałem z Anią i umówiłem się na sobote o godzinie 15 , jednak o godzinie 8 dostaje wiadomość że bardzo Przeprasza ale nie może być bo ma dzień otwarty w jakieś szkole i musi na nim być wiec nie możemy się spotkać . No trudno , bo 4 dniach znowu zadzwoniłem i porozmawiałem o jej zainteresowaniach . Powiedziałam mi że nawet w niedziele ma rozdanie nagród na którym będzie . Powiedziałem Anii że , zadzwoniłem bo pomyślałem że bedzię ciekawa rozmowa , Ona na to : jest ciekawa nieprawdaż ? Chwile jeszcze rozmwialiśmy i powiedziałem że musimy się spotkać w sobote bo musi mi dokończyć dalszy ciąg serialu , tylko że o 14 bo o 16 jestem zajęty . Ania szybko powiedziała , nawet nie dałem rady dokończyć że ma ważną olimpiadę w sobote i nie da rady . Spytała mnie czy wogóle mam wolny czas , ja na to że nie za bardzo . Dodała że za 12 dni ma Sprawdzian do liceum i musi sie jeszcze podszlifować . Ale obiecuje się spotkać po 12 dniach . Odpowiedziałem ; 12 dni , zobaczymy
.
Czy powinienem za jakiś tydzień się odezwać i jakby co się umówić czy tak po prostu porozmawiać , albo poczekać te 12 dni i dopiero zadzwonić i się umowić ? Jak uważacie, może macie jakieś inne pomysły , albo co zrobiłem źle ?
Poczekaj, a noz sie odezwie? Moze nawet sama zaproponuje Ci spotkanie?
Zaprawde powiadam Ci.. Zadzwon dnia 12 na jej aparet komorkowy, a kiedy juz nacisnie magiczna zielona sluchawke, zapytaj jak poszedl sprawdzian i jak widzi jej sie sprawa ze spotkaniem... Jesli znowu nie bedzie mogla tzn, ze jej se zwycznie nie podobasz i nie poruchasz kolego.
I dopowiedz do tej historii po co spotykasz sie z siostra targetu?
GDP:
"Masz dążyć do seksu. Związek jest skutkiem ubocznym tego co wydarzyło się zanim powstał. Nigdy odwrotnie!"
Chce się spotkać z nią bo po pierwsze nie jest od targetu gorsza a poza tym obraziła się na mnie (target) za nie wiadomo co , wiec aby ją troche zmobilizować do normalnego stanu myślałem że to bedzie dobre a jeśli nie to przynajmniej miło spędzę czas z jej siostrą .
myślę że laska robi Cię w chuja i nie chce się z tobą spotkać.
Nie wiem
Tak myślisz ? Wiesz nie chce wyjśc na kogoś kto potrzebuje i mówi jej każdy termin aby tylko się zgodziła . Wieć albo się do mnie do pasuje albo trudno . Pytanie tylko czy takie rzeczy się zdarzają czy poprostu wymyśla co się da aby się tylko nie spotkać . Choć jak znią się widziałem raz na urodzinach znojemego była bardzo zainteresowana , sama podeszła i ciągneła rozmowy itp.
Jakby Ci to powiedzieć, olej ją nie pisz, nie dzwoń bo jeszcze pogorszysz sprawę. Z tego co napisałeś idealnie wynika, że stosuje na Tobie gierkę(Tez tak miałem i dałem się w to wciągnąć, sfrajerzyłem się bo byłem na każde jej zawołanie)nie rób tego błędu, chociaż już się w to dałeś wciągnąć. Teraz takie streszczenie tej gierki: Dziewczyna nie spotyka się z Tobą lub nie chcę się spotkać. Tłumaczy to szkołą np.: że ma dużo nauki itp. Olej to po porostu napisze sama jak jej zacznie zależeć, jeżeli napiszesz to pogorszysz sprawę i już trudno będzie coś z tego wyciągnąć.
Czyli sześcioma słowami :
Mniej wyjebane a będzie Ci dane
To się sprawdza, zastosuj się do tego. Poczytaj artykuły o gierkach i manipulacjach i omijaj je bo to zło
12 dni nauki do sprawdzianu, ja pierdole... Czas dziala tu akurat na Twoją niekorzyść. A panience jeśli by zależało to znalazła by czas... Ehhh
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno