Umówiłem się z laseczką na ten tydzień jakiś czas temu.
Dziś otrzymuje sms :
Muszę odwołać nasze spotkanie, przepraszam ale myślałam że mi przejdzie do czwartku.
Więc nie jest to do końca ST a może jednak i jest w 100%. Przypomnę jednak że ona ma chłopaka ale mi o tym nie powiedziała. Z tego sms wynika że jest chora - ale nie napisała co jej przejdzie, może ma jakiś kryzys kto wie, zostańmy przy chorobie.
Tak więc jak na takie coś najlepiej byłoby zareagować?
ja bym zadzwonił, opieprzył
wt., 2009-11-24 15:08 — Mi88-21ja bym zadzwonił, opieprzył ale z klasą i się rozłączył
a to co ona mówi... st.
chce chyba większe zainteresowanie sobą wzbudzić, lubi skupiać na sobie uwagę
Zadzwonił do niej i co heh
wt., 2009-11-24 15:16 — orbiterZadzwonił do niej i co
heh opieprzyć to można za to że nie przyjdzie na spotkanie ale jak pisze mi wcześniej niż dzień przed spotkaniem to trzeba to jakoś inaczej rozegrać
Czekam na propozycje !
Ja uważam że nie koniecznie
wt., 2009-11-24 15:22 — pentisJa uważam że nie koniecznie jest to st...Nie możemy za każdym razem wszystkiego sprowadzać do zwykłych gierek ze strony kobiet. Akurat w obecnym czasie jest spora zachorowalność na grypę, więc faktycznie może być chora...
Moim zdaniem najgorszym wyjściem jest pokazanie słabości dzwoniąc i opieprzając ją, nawet subtelnie. To oczywiście tylko moje zdanie..
no właśnie Ja myślałem o
wt., 2009-11-24 15:27 — orbiterno właśnie
To daj mi znać kiedy Ci przejdzie .
Ja myślałem o czymś takim by napisać jej sms :
Ok to nawet bardzo fajnie się składa
Ja bym napisał tak: Spoko,
wt., 2009-11-24 15:41 — pentisJa bym napisał tak: Spoko, miło z Twojej strony że mi wcześniej dałaś znać:)
I nie poruszłabym nowego terminu, a już na pewno nie pisał "daj mi znać kiedy Ci przejdzie ." Tylko oddczekał kilka dni i zaproponował nowy, a w przypadku wymówek z jej strony, odpuścił.
ok poszedł sms :Ok. dzieki
wt., 2009-11-24 16:07 — orbiterok poszedł sms :
Ok. dzieki że wcześniej dałaś mi znać
No to już kwestia
wt., 2009-11-24 16:31 — Mi88-21No to już kwestia indywidualna ja wole mieć wszystko poukładane i tak już na każdy dzień jedną panią do niedzieli włącznie ma... z przerwą na piątek bo ruszam z wingiem w teren. I odradzam pisanie "daj znać jak coś tam..." bo czekający się robisz i ona zaczyna rozdawać karty