witam
sytuacja wyglada tak:
przez maila poznałem pewna dziewczyne, z która ogolnie rzecz biorac na gg zlewalem wesolymi tekstami,
proponowała spotkania w realu ale odmawialem, w koncu wysłał mi swoja fotke...normalnie bóstwo..
no to zaczałem sie angazówac, 3-nocki z rzedu rozmawialismy po 8h na gg, nie moglem do niej przyjechac bo pracuje zagranica..
ona miala lekkiego doła i w tym fakcie upatruje dlaczego az tyle rozmawialismy,strata chlopaka wymaga rozmow a ja chyba bylem odpowiednia osoba do tego..chcac nie chcac polubilem ją
wysylalem jak lajtowe prezenty ku pamieci:) ogolnie fajnie i wesolo, ale zabraklo mojego zdecydowanego kroku wzgledem jej..
kiedy zobaczyla moja fotka z jakas dziewczyna na facebooku,mimo ze miala chlopaka jeszcze ,wlaczyla sie jej zazdrosc, co mnie wtedy bardzo zdziwilo, co chwile slyszalem teksty uwielbiam ciebie,nie chce ciebie stracic i tamtego...
tez do niej duzo czulem ale nie wybieralem sie do niej bo...odzywaly sie we mnie kompleksy moje:) chodzi o wyglad..
mimo ze dwa razy sie spotkalismy...i ona byla zadowolona to ja jakos dalej niewierzylem w siebie,ogolnie cipa ze mnie i tyle byla...
kiedy ona wyjechala zagranice zobaczylem jej fotke z jakims lovelasem, wtedy chyba mnie doszlo ze jest kims dla mnie waznym bardzo waznym...
chce to naprawic, napisałem jej co i jak.i odpisala w koncu jakis konkretny mail ode mnie, czyli zabraklo konkretow
pytanie:
jesli rok temu dziewczyna byla ciepla wzgledem mnie,lubila, miala jakies erotyczne sny i takie tam, jestem w stanie to odzyskac?
teraz kontakt sie z nia urwal.po powrocie jej zagranicy,rozmawiamy na gg ale juz chyba nie ma o czym bo ile mozna, ona obiecala mnie odebrac z lotniska, I TUTAJ PROSZE O RADE JAK SIE ZACHOWAC:
tamten koles byl innej narodowosci i raczej to bylo przelotne, zreszta sam nie lepszy bylem:)...
spotkam sie z nia niedlugo jak sie zachowuac, i ogolnie jakie wskazowki?
i czy jestem w stanie odzyskac jej wzgledy...
juz mnie przestal przeraza fakt ze to dziewczyna z gornej polki..chce powalczyc i sie nauczyc czegos nowego:)
jakies rady poprosze, trzeba sie przygotowac na walke o SWOJE:)
a co zrobiłes w czasie tych spotkań żeby ją zauroczyć?
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
ogolnie wlaczylo mi sie poczucie humoru i poszlo z gorki, a na drugim sie poparzylem:)...i zostalem na noc.ale do niczego nie doszlo...
ona byla zauroczona jest, tego jestem pewien, nawet jak byla z tym kolesiem to napisala ze chce sie spotkac..
To walcz i bądź facet...ale tylko wtedy gdy widzisz jej zaangażowanie... nie trzeba Ci żadnych rad.
Powodzenia.
- In other words, please be true! -
A ty Frozen Co robisz by zauroczyć?
- In other words, please be true! -
Czytając twój wpis obawiałem się że przegapiłes szansę. Byłes za mało zdecydowany i panna zwyczajnie uznała że skoro nie masz odwagi to trudno, poszuka innego.

No cóż... zachowuj sie normalnie. Bądź wesoły, staraj sie ja zaciekawić, no co ja Ci będe mówił. na stronie wszystko masz. Barcelonaaa dobrze Ci radzi. Walcz o nią, tylko z głową. Bo na idiotę wyjdziesz. Znaj swoja wartosć i nie bądź needy.
I jak chcesz by panna była twoja to podaruj sobie to gg....
PS. Na ten temat Barcelonaaa tutaj nie pogadamy bo off-top wyjdzie i bede musiał usunąc
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
zgodze sie z Toba ze przegapilem szansa, ale...:
a) kiedy byla ze swoim kolesiem to powiedzialem ze odezwe sie za jakis czas, kiedy sie odezwalem stwierdzila ze czegos jej brakowalo..
b)po powrocie z zagranicy pierwsza sie odezwala sms gdzie jestem
c)do dzis jakby sie tlumaczy ze ten zwiazek nie byl powazny tak jakby jej zalezalo zeby na to nie patrzyl ze byla z kims
powtarzam ja swiety nie jestem
d)zapronowala zebym tydzien z nia spedzil
e)chce po mnie na lotnisko wpasc...
to wszystko wskazuje ze jakas szansa jest...napewno nie taka jak rok temu..
jedyny problem ze nie spedzamy tyle czasu na rozmowach wirtualnych..nie mam pojecia gdzie ona jest i co robi... to jest ta roznica miedzy teraz a zeszlym rokiem..
kiedys nie bylo sytuacji ze siedzimy na gg i nie ma glupiego co tam?..dzis tak jest. ale jak mowie to raczej wynika ze juz wszystko zostalo obgadane...
pare pytan:
a)wpadnie po mnie ze siora i kumpela... jak przywitac kumpele, powiedziec tylko czesc czy tez maly hug
b)ogolnie caly czas siedze taka praca, moze wylaczyc wszelkie informatory na jakis czas, bo tak mam wrazenie ze ona wie co ja robie
c) facebook....moze to smieszne, ale nie wrzucam tam zdjec ze swoimi kumpelami zeby jej nie bylo jakos dziwnie, moze powinien?
d)dziewczyna lubi extrema i spontany....co sadzicie o wypadzie do wawy na skok bungee? taki spontan
dzieki za poswiecony czas
boisz się ze ktoś wykradnie Ci Twą dłuuuuuugoletnią receprure? no i racja. Byłabym pierwsza
- In other words, please be true! -
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
bartas wg mnie pierwsze co powinieneś zrobić to uporać się z samym sobą choć mam nadzieję że już to zrobiłeś, chodzi mi o te kompleksy w temacie wyglądu
gdyby jej to przeszkadzało to by nic z tego nie było już dawno;)
przeczytaj też lekcje Gracjana bo z tego co widzę to chyba nie miałeś czasu do nich zajrzeć a myślę że znajdziesz tam podstawy i wiedzę której szukasz
moje odpowiedzi to moja gra, to mój styl, wisi mi czy się z nim zgadzasz, ważne że u mnie działa, dla mnie się sprawdza, nie musisz mnie kopiować, powielać, twórz swoją własną indywidualność
ok juz rozumiem wiecej i widze swoje bledy dzieki...
ostatnie pytania.
co z facebookiem? wrzucac jakies fajne fotki z kumpelami i miejscami gdzie bylem w sensie mediolan,paryz itp itd czy odpuscic?
moze probowac wzbudzic jakas zazdrosc lub cos w tym stylu...
sytuacja sie zmienila....

a wiec tak przyjechala do mnie z tym kolesiem, jak to uslyszalem to az mnie zatkalo, powiedziala ze jestem dziwny, pozniej chcialem isc do nich na spotkanie ale nie odbierala...
napisalem smsa przestan sie bawic ze mna, to walnela jakos scieme smsa
nie odpisalem mija drugi
ogolnie chce jej powiedziec spadaj...jak to zrobic z klasa?
dobra dajcie recepte jak zerwac kontakt z laska? tak zeby to z klasa wygladalo...
dzieki
Po prostu przestań sie do niej odzywac
i tyle! a jak sama sie zainteresuje dlaczego, to powiedz, że z kimś się ostatnio spotykasz i nie pomyslałes o niej
co z resztą może byc prawdą, jeśli sie sprężysz i jakąś babeczkę poderwiesz 
pozdro
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...