WItam.Jestem juz z dziewczyną od niedawna wszystko jest super jak piszemy czy rozmawiamy. Ale problem jest ze spotkaniami bo mieszkamy kawałek od siebie lecz gdy ja proponuje spotkanie to jej zawsze wypada cos waznieszego i to mnie strasznie denerwoje tym bardziej ze są wakacje i mam czasu w h*j. Jak na nią wpłynąć zeby spotykac sie częsciej i zeby nie wyjsc na takiego ktoremu cholernie zalezy. Proszę o opinie i porady !
Cierpliwość z twojej strony.
Jak chcesz to jeśli ona spyta o spotkanie, to tobie też niech coś wypadnie, mimo że masz czas!!!!
Czasem to dobrze skutkuje.
Nic nie zastąpi realnego spotkania, tak więc pisanie czy też telefony powinieneś ograniczyć. Kobiety mają to do siebie, że często przesuwają spotkania, nie pozwól jej się podporządkować i np. gdy ona zaproponuje inny termin powiedz, że jesteś wtedy akurat zajęty, to podwyższy twoją wartość. Rób wszystko aby to jej zależało na spotkaniu, być może sprawdza twoją cierpliwość. Kiedyś ktoś dodał artykuł o spotkaniach, w którym było napisane, że kobieta będzie odrzucała spotkania, aby sprawdzić stopień twojego napalenia, tak więc cierpliwość wskazana, niech ona coś od siebie dorzuci.
Tak jak pisze Daniel18 chłodnik, nie zgadzaj się na każdy termin i przeczytaj post o mówieni "nie" poszukaj go, tam jest to bardzo dobrze opisane przez gracjana (o ile dobrze pamiętam).
High five
heh. Kolego schlebiasz mi
co do tematu to wpisz w wyszukiwarkę, ponieważ pojawia się kilka razy / 24h. Nie histeryzuj tylko fundamenty dobre buduj bo piszesz , ze jest ok .. piszecie ze soba rozmawiacie .. a masz problem ze spotkaniem się. Jak dla mnie to powinien być początek znajomości a nie związek
` One zawsze wracają `
Związek i problem ze spotkaniami. Wg mnie takie coś nie może mieć miejsca, dziewczyna leci w kulki, to Ty pokaż jej jak dobrze się bawisz tymi kulkami. Jak wspomniano wyżej, niech ona chce się z Tobą spotkać. Chłodzisz, a jak zapyta co ciekawego robiłeś, to wymyśl sobie jakąś bajeczkę gdzie udowodnisz, że wcale Ci nie jest potrzebna do szczęścia;)
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
,,jest super jak piszemy"
Nie jest wcale super skoro ze sobą piszecie...
Co do umawiania się...to spoko jedna dziewczyna tez się tak ze mną stara bawić..olej ja na jakiś czas i spróbuj znowu...jak się to powtórzy powiedz ze ci się to nie podoba i lubisz konkretne dziewczyny odpowiedzialne,które jak mówią ze będą to będą...i nic czekasz nie odpisujesz jak będzie pisała i się umawiasz jeśli potem znowu to powtórzy daj sobie z nią spokój...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Chłodzę spoko... Rozumiem ale ile dzien 2 czy moze dłużej ? Na drugi dzień juz dziewczyna pisze że jej ciężko bezemnie ale chcem zeby miła nauczkę na przyszłość i zeby tak nie robiła, wiec ile proponujecie chłodu....
Chłodzę spoko... Rozumiem ale ile dzien 2 czy moze dłużej ? Na drugi dzień juz dziewczyna pisze że jej ciężko bezemnie ale chcem zeby miła nauczkę na przyszłość i zeby tak nie robiła, wiec ile proponujecie chłodu....
Kilka dni, potem z niczego zadzwoń i się umówcie. Jak znowu zacznie coś świrować bo koleżanki, no to wyciągnij odpowiednie konsekwencje.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!