Panowie.
Wiele kobiet/dziewczyn, mówi mi, że mam diabła oczy, czy spojrzenie szatana
Nie zauważam przy tym, strachu z ich strony, żadna nigdy nie powiedziała "nie patrz się na mnie, bo masz wzrok jak diabeł" czy coś w ten deseń.
Ja z natury mam oczy lekko zmrużone, jak dobrze pobaluję, to podobno są praktycznie zamknięte
- tak mówią panny, ja nie wiem bo wszystko widzę. Jeśli patrzę na dziewczynę/kobietę z którą rozmawiam, czy w ogóle jak na jakąś patrzę to nie jest na pewno wzrok psychopatycznego Hannibala Lectera
Patrzę po prostu.
AAAA!!!! I jeszcze usłyszałem, od mojej Ex jak zaczynaliśmy się spotykać, że zazwyczaj potrafiła powiedzieć wiele o człowieku, jego zamiarach patrząc się w jego oczy, a mnie nie mogła rozgryźć przez półtora miesiąca.
I teraz pytanie do was, Czy mam nad tym popracować?? Zmienić coś?? Bo nie powiem, gdyby one mówiły masz tajemnicze spojrzenie, to z bananem na ryju bym to spojrzenie szlifował
Ale że rzucają od szatanów i diabłów to coś jest nie tak chyba.
Pozdrowionka.
Ja zajmnuje sie troche umyslem ludzkim, takze indukcjami transowymi i wiele dziewczyn mowi ze mam dziwne/ inne/ nietypowe/ tajemnicze/ intrygujace/ 'szatanskie' itd spojrzenie. To nie ma nic wspolnego z hipnozna, ale jednak tak mowia.
Widzisz w tym jakis problem?
to moze wynikac z tego ze ty wnikasz poniekąd w ich mysli, odczuwajac empatycznie ich stany, stad sie dziwnie czuja.
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
Nie zmieniaj tego spojrzenia. Tak jak Hoon mówi, to Ciebie wyróżnia i na pewno bardziej kobiety przyciąga. Nawet jeżeli mówią Tobie żę masz spojrzenie szatana. Wymyśl sobie jeszcze jakiś zajebisty tekst do tego jak one coś mówią o Twoim oczach a zobaczysz że laski bardziej będą zainteresowane. Np. jedni władają niebem, a ja władam piekłem i wszystkimi grzesznymi rozkoszami tam panującymi. A Ty masz coś szatańskiego w sobie ?
Tak na szybko wymyślone, ale będziesz wiedział o co chodzi.
Ta Twoja ex była zafascynowana tym że nie mogła Ciebie rozgryść. To jest tajemniczość. Bardzo ważne w procesie uwodzenia. Także powinieneś nie zmieniać tego, a wręcz starać to udoskonalić
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
oczy kobry
a tak na serio to jw nic nie zmieniaj przeciez musisz byc soba i wiadomo ze laski wola kogos ciekawego a nie kogos jak kazdy inny
Ale nie mówi mi jak każdy Inny
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Inny85 nie wiem dokladnie o co ci chodzilo w twoim poscie ale mysle ze chodzilo ci o faceta? przeczytaj calosc ze zozumieniem to wywnioskujesz sam ze chodzilo o tajemnicze oczy choody ego ktore pomagaja mu byc bardziej tajemniczym wiec bardziej sie wyroznia a gdy sie wyrozniasz to wiecej uwagi laski tobie poswiecaja np idzie 100 ludzi w szarych kosztulkach ty powiedzmy masz zolta i mimo ze wmieszasz sie w ten tlum to i tak kazda kobieta pierw zwroci uwage na ciebie mysle ze wiesz o czym mowie
Stary ja dobrze zrozumiałem Twój wpis. Chyba mojego żartu nie złapałeś.
Mówisz że jak "każdy inny". Inny, inny, inny,..., inny85
Teraz chyba rozumiesz mój wpis
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Inny85 jak najbardziej dzieki za uswiadomienie tak sie nad tym zastanawialem ;P a swoja droga to zmiana nicku bo za duzo znajomych mnie rozpoznalo
) chyba czaicie jaki byl moj poprzedni nick :PP
Jakoś nie. Widocznie w pamięć nie zapadłes.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Ok dzięki za odpowiedzi
Właśnie takich oczekiwałem - wyjaśniających, że to zachowanie dziewczyn jest spowodowane intrygą, a nie strachem. Bo już myślałem, że się boją. Już tak mam, że jak słyszę od kilku osób coś na mój temat i odbiorę to jako negatywna ocena - wtedy pracuję nad zmianą. Szatan kojarzy mi się negatywnie
ale dla pewności zapytałem Was - Dzięki za oświecenie
Bo do tej pory, pomimo, że prawdę mówiłem - spojrzenie tego nie potwierdzało, więc panny się gubiły i miały wewnętrzną "zagwostkę". Później wszystko się potwierdzało i traciłem na atrakcyjności gwałtownie. Pytam też dla tego co zataić, bo nie chcę źle zataić - wyjdę wtedy na zamkniętego w sobie kolesia. Nie potrafię tego jakoś ułożyć.
A co do tajemniczości, spojrzenie mam tajemnicze, ale ja zawsze grałem w otwarte karty:) jak to zmienić o czym mówić o czym "zapomnieć". Dzięki temu będzie masakra z tą tajemniczością
Pozdrowionka.
"Szatan kojarzy mi się negatywnie
ale dla pewności
"
zapytałem Was - Dzięki za oświecenie
Mnie szatan, diabeł czy inne takie teksty podbudowują, i myślę że wtedy kobieta ma niegrzeczne myśli, na pewno nie w sposób negatywny mam nadzieje że wyjaśniłem co nieco ;p .
Widzisz - właśnie z tym mam problem
z interpretacją co kobieta robi/mówi/pokazuje. W 75% odbieram to tak że spierdolę nawet najpewniejszą akcję
. Dlatego pytam was
Ludzi o większym skillu.
Huj bombki strzelił rok i 4ry miesiące później. Ze względy na to iż nie potrafię podtrzymać tego ognia, popełniam błędy jak każdy z resztą. Związki same mi przychodziły i same się kończyły. Wdarła się rutyna itd. po prostu nie wiedziałem co robić - głupio to brzmi wiem, ale drogę widzę jaką muszę podążać, co robić - teraz muszę się tej drogi nauczyć, oswoić się z nią, i po prostu nią iść. Dla mojego dobra i dla dobra kobiety która ze mną będzie.
no mogę - coś wykminie na ten temat. Wiesz - trudno mi opisać swoje spojrzenie jak rozmawiam z laską która mi się podoba, i jestem nią zainteresowany. One też nie potrafią użyć innego opisu - jak szatańskie, diabelskie. Więc trudno mi opisać. A na fotce też może tego nie być widać, jeśli tak samo zmienia nam się spojrzenie jak dziewczynom, ale w razie coś to zrobię tak żeby było jasno w 100%.