Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spieprzylem sprawe czy nie?

15 posts / 0 new
Ostatni
Hades
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Bialystok

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 0
Spieprzylem sprawe czy nie?

Witam wszystkich z racji, ze to jest moj pierwszy i nie ostatni post na tym forum

No coz sytuacja wyglada tak. Ostatnio na impreze w miare fajna kolezanke zaprosilem, wszystko bylo b. dobrze, w koncu dala sie zaprosic do nieznajomej osoby do nieznajomego towarzystwa poza mna. Bylo w miare ok. Planowalem pozniej sie troche do niej sie "zblizyc" by jej nie sploszyc czy cokolwiek. No niestety bylem na tyle glupi, ze polecialem z wodka ostro razem z reszta. No i skonczylo sie na tym, ze ja w kiblu wyladowalem haftajac, a ona na mnie pod toaleta czekala z 30 minut po czym poszla. Znajomi powiedzieli, ze sie wkurwila na mnie troche mimo wszystko. No i teraz jak mam to rozegrac? Zadzwonilem na luzie przeprosilem, teraz myslalem, by ze 3-4 dni odczekac i ja zaprosic gdzies znowu. Jak myslicie?

Dj1234
Portret użytkownika Dj1234
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-17
Punkty pomocy: 14

Jak podrywasz to nie pijesz proste ^^. Nie mam pojęcia czy coś jeszcze z tego będzie, odczekaj zadzwon i sam sie przekonaj.

Hades
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Bialystok

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 0

tylko ile mniejwiecej odczekac? i jak mozna by bylo miec pewnosc, ze jednak cos moze z tego byc? Tongue

Darro
Portret użytkownika Darro
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-12-15
Punkty pomocy: 97

Nie rozmyślaj ile procent szans masz tylko zadzwoń i się przekonaj.

Ja nie no to pamiętaj : "Inne też mają"

ksks
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2010-03-27
Punkty pomocy: 13

żałosny jesteś.

monteR
Portret użytkownika monteR
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: 071 Coast

Dołączył: 2010-07-01
Punkty pomocy: 374

true !

Pewnie chciał zaimponować nowej 'koleżance' i ma to na co zasłużył Smile

MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s

rudyMRW
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 0

tak jak napisałeś 3-4 dni będzie jak znalazł.
Napisałeś że już ją przeprosiłeś, fakt jak to przyjęła powinien być istotny?

wolę z dobrą sztuką stracić, niż z głupią suką zyskać...

ksks
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2010-03-27
Punkty pomocy: 13

może lepiej nie dzwoń, oszczędzisz jej zniesmaczenia i rozczarowania.

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Człeniu. Odczekaj ze 3-4 dni zadzwoń umów się i nie zbliżaj się od alkoholu. A na przyszłość pamiętaj. Jak idziesz na imprezę z panną , którą chcesz wyrwać to max 3-4 kieliszki możesz wypić. Ilość wystarczająca do nabrania odwagi, ale za mała, żeby się upić.

...

Euro
Portret użytkownika Euro
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 33

Najlepiej wyśmiać i wytknąć... Ideały same widzę na stronce są.


Zdarza się. Tylko niepotrzebnie przeprosiłeś, pojechanie w żart i zbagatelizowanie wszystkiego dało by lepszy efekt. Co prawda istniała by szansa, że by Cię olała, ale przeprosiny, prócz sytuacji wyjątkowych, stosowane być nie powinny. Co do umówienia się to jak napisali - odczekaj, sprawę weź na żart, nie przepraszaj więcej broń Boże!

ksks
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2010-03-27
Punkty pomocy: 13

no taaak, prawdziwy ALPHA MALE nigdy nie przyzna się do błędu, nigdy nie przeprosi. on będzie brnął w tym i udawał, że nic się nie stało, mimo że zajebał się jak świnia i zrobił jej wieś zwłaszcza kiedy ona jest w totalnie nieznanym jej środowisku, to on, zapewne nie czuje się mega komfortowo i bezpiecznie. a teraz jeszcze 'broń Boże nie przepraszaj'. przyjmij taką strategię, proszę bardzo, tylko się nie zdziw, jak np. za jakiś czas znajdziesz ją w łóżku z twoim kumplem. i przypadkiem się nie obraź, jak ona wszystko obróci w żart. bo jej się pierścionek w piczce zaklinował i on jej próbował wyciągnąć, a że palce miał za krótkie... hehehehehe Laughing out loud taki zabawny żarcik.


Euro, nie wyśmiewam i nie wytykam, po prostu takie zachowanie jest ŻAŁOSNE i czuję odrazę do ludzi, którzy się tak zachowują prawie w takim samym stopniu, jak do ludzi, którzy nie potrafią się przyznać do błędu i przeprosić.

widać, że nie masz pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi. przeczytaj art Elvisa o 'dobrym pua i złym pua' na blogu.

Hades
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Bialystok

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 0

nie no wiem, ze jestem zalosny, ale nic z tym nie poradze, kazdy popelnia blad Ok dzieki za porady Tongue

Euro
Portret użytkownika Euro
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 33

"ksyksy" - przeprosiny są niemal zawsze złym wyborem, a już na pewno na początku znajomości... Może (a nawet na pewno) powinien przyznać się do niewłaściwego zachowania, żeby panienka zobaczyła, że w żadnym razie nie uważa tego za jakiś dobry żart, ale NIE PRZEPRASZAĆ. Co do komentarza "jesteś żałosny" to się nawet nie wypowiem... Zresztą podążając tym torem, ja też jestem żałosny, dokładnie w wieku miałem analogiczną sytuację. Zdarza się.