Miałem dzisiaj zajęcia do 14:30. Podczas ostatniej lekcji intensywnie myślałem o wszystkim, tylko nie o konkretnym zagadnieniu z języka polskiego. Futbol, dziewczyny, dziewczyny, futbol i tak w kółko. Pomyślałem, że w końcu przełamię się i podejdę do pewnej dziewczyny (sytuację przedstawiłem tu: http://www.podrywaj.org/dziewczyna_w_szkole. Od napisania posta minęło przeszło 2 tygodnie, niestety nie mogłem nic w tej materii zrobić, gdyż wpierw obiektu zainteresowania nie było w szkole, a potem mnie.) W pośpiechu wyszedłem z sali, biegiem do szatni i gdy już wyszedłem ze szkoły zobaczyłem jak wspomniana dziewczyna znika za rogiem. Przyspieszyłem kroku, w końcu dogoniłem ją, utrzymując dystans ok. 4-5 metrów i zacząłem dumać nad otwieraczem. Policzyłem do trzech, w międzyczasie poczułem, ze stresu chyba, mrowienie w dłoniach, lecz nie zastanawiając się nad tym zawołałem:
Ja (
: Przepraszam cię!
Dziewczyna (D): (obróciła się w moją stronę, z uśmiechem) Słucham?
J: Wiesz, mam pewien problem, przed chwilą zablokowano mi połączenia w telefonie, w związku z tym mam prośbę do ciebie, użyczyłabyś mi swojej komórki w celu wysłania smska?
D: Wiesz, chętnie, ale mam podobny problem.
J: Hm, no cóż... dzięki bardzo.
Spaliłem, dałem ciała, wiem. Mimo jej odmowy, powinienem ciągnąć rozmowę. Powiedzieć coś w stylu "czekaj, czekaj, skądś cię kojarzę, nie chodzisz przypadkiem do (tu potoczna nazwa mojej szkoły)?" Nie zareagowałem należycie na jej odmowę. Cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak zabrać się do roboty i popracować nad rozmową z kobietami.
Odpowiedzi
Wg mnie zrąbałeś otwarcie...
czw., 2009-12-10 16:17 — Dj1234Wg mnie zrąbałeś otwarcie... Pomyśl sobie podbiega do Ciebie nieznajomy facet i chce wyciągnąć od Ciebie komórke... W głowie napewno sobie pomyślała hmm co on chce zrobić? moze mi ją ukradnie? no i straci mi minuty ktore przydadzą mi się np do smsowania z kolezankami... Ogolnie to mogła sobie róznie pomyśleć.
.
Mogłeś wprost przedstawiasz się , chciałbym Cię poznać ponieważ wydajesz mi się bardzo interesującą osobą(albo inny bajer xD) Ona zrobiła by oczy a jak była jeszcze z kolezanką to juz w ogole... i wtedy mówisz jeśli nie masz ochoty ze mną gadać to sobie pojde. Z reguły reakcja jest "nie nie wporządku mozemy pogadać" nawijasz ze chodziłeś z Nią do jakiejś tam szkoły albo widujesz Ją tu i tu... potem zadajesz pytania cały czas interesujesz się tylko Ją. Mozliwe ze w trakcie Jej kolezanka zatrybi i odłączy się od Was a potem nawijasz dalej i odprowadzasz Ją do domu na końcu prosisz aby wpisała swój nr wyciągasz swoją komórke i Jej dajesz. Ona wpisuje albo zaczyna coś odwalać(żadko ;p) i tyle
Ale próbuj dalej , moze się uda
.
Już na starcie ją
czw., 2009-12-10 17:30 — MikeJuż na starcie ją przepraszasz?
dobrze, że podszedłeś. Brawo
czw., 2009-12-10 20:38 — 007_007dobrze, że podszedłeś. Brawo za odwagę, nie przejmuj się niepowodzeniem. Tak trzymać.
PS
apropo otwieraczy to:
"Hej sorry mogę sobie z tobą zrobić zdjęcie, bo założyłem się z kumplem kto zrobi sobie więcej zdjęć z ładnymi(pięknymi ) dziewczynami"
"Hej sorry która godzina ( odpowie ci) a ty a to spoko mam jescze 1h do (tu wymieniasz jakieś ciekawe zajęcie ). Z smsem pomysł bezpośredni, ale tak jak przedmówca mówi faktycznie dziewczyna może się bać że komórkę jej skroisz.
Powodzenia następnym razem
Hej sorry mogę sobie z tobą
czw., 2009-12-10 21:24 — AvonasakHej sorry mogę sobie z tobą zrobić zdjęcie, bo założyłem się z kumplem
kto zrobi sobie więcej zdjęć z ładnymi(pięknymi ) dziewczynami"
Nie chwal dziewczyny za wygląd, ktoś mi tu tak pisał
po 1 "hej sorry" - porażkapo
czw., 2009-12-10 21:48 — Mi88-21po 1 "hej sorry" - porażka
po 2 nie chwal za wygląd tylko za to jaka jest za charakter i nie na otwarciu
popieram Mi88-21 "hej sorry"
pt., 2009-12-11 21:34 — Dj1234popieram Mi88-21
"hej sorry" wiecej niz porażka xD
Hm, nie przesadzacie aby
pt., 2009-12-11 21:58 — glinx11Hm, nie przesadzacie aby czasem? Przecież to normalne, że jak kogoś zaczepiamy, mówimy "przepraszam" albo "sorry". Czy jak was ktoś obcy zechce o coś zapytać i tak do was zagada, to uznacie go za jakiegoś zakompleksieńca, który czuje się od was gorszy?
To zależy od tego czy
sob., 2009-12-12 04:10 — Mi88-21To zależy od tego czy kwalifikujesz czy nie... laski to robią nawet gdy przechodzisz obok nich obojętnie może Cie wziąć za kolejnego pajaca, który się wgapia w nią jak w obrazek a nie ma jaj żeby zagadać.