Witam.
Na wstepie spiesze sie wiec nie mam czasu na wciskanie prawego altu.
A wiec sprawa wyglada tak. Jest sobie laska sliczna zgrabna brunetka ktora rzecz jasna mi sie podoba i chcialbym ja zaliczyc. Jest jak to sie mowi niezle rozjebana doslownie. Znam ja juz jakis czas i w sumie nasze spotkania polegaly na paleniu pewnej substancji:P wiadomo smiechy hihy itp. tylko ze jak siedze z nia w samochodzie wolalbym cos innego niz sie ciagle smiac. Kiedys siedzielismy ja ona i kumpel na lawce. I wtedy ona do mnie ze mam sciagnąć koszulke bo boi sie owadow czy cos w tym stylu. Na to ja ze jest za zimno i wtedy ziomek obok powiedzial ze on z checia to zrobi, na co ona ze on nie. Moze to dosc blacha sytuacja ale ale wydaje mi sie ze nie tyle chodzilo o te owady ile o to zeby zobaczyla mnie bez koszulki. Ma hopla na punkcie swojej urody nie ma zaadnych kompleksów i jej marzeniem jest zostac fotomodelka. Moje pytanie jest takie jak sie zabrac za spalona laske, ktora nie grzeszy inteligencja i siedzi tylko ze mna w samochodzie? licze na jakies ciekawe propozycje, w razie potrzeby moge rozwinac temat jesli potrzeba wiecej informacji.
pozdrawiam i licze na pomoc.
Kurde jesteś tu tak długo więc powinieneś to wiedzieć. Leci na Ciebie, daje Ci IOI, wykorzystaj to, weź ją w jakieś miejsce gdzie będziecie sam na sam. Skoro chce być fotomodelką, musi zdawać sobie sprawę z tego, że będzie dawać dupy na zawołanie..
Jak przeczytałem tytuł to pomyślałem że ta strona zmienia się w kronikę policyjną
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Co Cię ogranicza po pierwsze żeby zrobic jakiś krok w kierunku romansu ? Nie wahaj się umów się z nią na spotkanie jesli daje Ci oznaki zainteresowania.
Wtedy będziecie sami i masz większe pola do bajerowanie tej przyszłej jak napisałeś fotomodelki.
P.S masz jakomś jej fotke żeby zerknac czy nadaje się ?
Jak będziecie siedzieć w samochodzie i palić "pewną substancję"
powiedz jej że znasz fajny sposób na palenie, lepszy niż butla, wiaderko czy fifa
.
Weź bucha, przyłóż swoje usta do jej ust i ona niech wciągnie chmurę od Ciebie ^^. Potem już będzie łatwo.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
ja bym próbował ją podniecić w rozmowie. potem wiesz co chyba robic.
... but you always got a choice.
Dzięki po raz kolejny. No fakt tytuł trochę dwuznaczny ale przynajmniej zaciekawił. Fakt może i to proste ale ona jest tak rozjebana ze cieżko trafić w moment:/ Ale macie racje przeciez nic nie trace więc spróbuje ją podejść chociaż wiem że łatwo nie bedzie. Jeszcze raz dzieki i czekam na inne ciekawe porady:D