Cześć. Gdybyście mieli taka sytuację , że gadasz z jakąś dziewczyną w szkole w pracy na mieście lub innych miejscach i podszedł by jej chłopak bądź kolega i by cię odepchnął i powiedział abyś z stąd poszedł co byście zrobili ?
Cześć. Gdybyście mieli taka sytuację , że gadasz z jakąś dziewczyną w szkole w pracy na mieście lub innych miejscach i podszedł by jej chłopak bądź kolega i by cię odepchnął i powiedział abyś z stąd poszedł co byście zrobili ?
To czy JEJ chlopak czy kolega, to ma znaczenie. Z tego wzgledu, ze kolege moglaby latwiej.
Nie zmienia to jednak faktu, ze zachowanie takiego kolesia byloby zenujace. Nigdy cos takiego mi sie nie przytrafilo. Zresztą, jesli nawiazales z nia dobry kontakt i rozmowa dobrze przebiegala, to Ona powinna zwrocic uwage na Ciebie a nie tego typa.
Dziwne, nie umiem sie jakos konkretnie wypowiedziec, bo jest to dla mnie cos nowego.
Ja nie jestem popychany.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Nie używasz siły , chyba , że będzie to konieczne. Delikatnie mówiąc nabijasz się z niego. Wow koleś ile masz siły w tej prawej ręce , lekko mnie odepchnąłeś a ja odleciałem 5m. Ćwiczysz coś ? Oczywiście trochę ironii nie zaszkodzi
` One zawsze wracają `
Generalnie chodzi o to by w takim wypadku pokazać większa wartość niż ten koleś, sposobów kilka ... od ironi, delikatnego naśmiewania i lekceważenia ... przeramowanie - założenie swojej ramy
Bardzo dobrze opisane w książce polecanej tu na stronie "Tajemnice największych uwodzicieli"
Ja mialem ostatnio taka akcje.
Usiadlem sobie w klubie na kanapie z kumple obok hb 7 i postanowilem potrenowac nls.Zaczelem na calego,widzialem u niej podniecenie,oddech,oczy,ten wzrok...idzie dobrze juz ja mam i co? Jeb!! Jakis pacholek podchodzi z tekstem
-Moze wyjdziemy
Chlopak chudszy ode mnie , smiac mi sie chcialo zaczelem gadac normalnie z nim,bo nie chcialem mu robic krzywdy.Lecz moj kolega ktory ma 200 cm spytal go czy ma jakis problem,to chlopak zwatpil w siebie;p Dosiadl sie tamten typ do mojego ziomka i zaczeli gadac j adalej plazowalem panne(wiem ze to chamskie ale coz)
No i akcja skonczyla sie tak ze poszedlem z nia w ustronne miejsce i zaczlismy sie lizac ;p
chlopak nic nie wiedzial
w avatarze masz wrzut MMA, w innym poscie napisalem, ze cos cwiczysz, a ludzie Cie popychaja ??
mnie ludzie popychali jak mialem 9-11 lat. pozniej tez zaczelem trenowac i szybko zaczelem wspinac sie po drabince szacunku do mojej osoby (czasami wrecz straxhu).
NIGDY nie dawaj sie ludziom popychac !
ja bym temu gosciowi jebnal, ale Ty stan twardo i z powaznym glosem powiedz zeby: Nigdy wiecej tego nie robil. i odejdz na ta chwile. laska powinna zakumac o co chodzi, a niech sie zastanawia co miales na mysli. (ciezko sie wypowiadac jak sie takiego czegos nie przezylo, jak i ciezko doradzac jak reagowac jak nie znam sytaucji, ani Ciebie ani kim on byl).
musisz wzbudzac szacunek swoja osoba, postawa i sposobem bycia..
Nie jak Narazie mi sie to nie przytrafiło ; ) A fakt ćwiczę MMA ; D chodzi mi tylko o to gdyby sie to przytrafiło.
" Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
— Andrzej Klawitter
Uważam że przez to iż ktoś cie popchnie nie należy zaraz stawać do bójki, wręcz przeciwnie jak wyżej napisał
_kuba_ "Delikatnie mówiąc nabijasz się z niego. Wow koleś ile masz siły w tej prawej ręce , lekko mnie odepchnąłeś a ja odleciałem 5m. Ćwiczysz coś ?"
lepiej to zadziała niż dziecinna szarpanina.
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Oczywiście że nie należy "stawać do walki". Wystarczy raz a dobrze jebnąć strzała prosto w pysk. Inna sprawa, że nie wiem po co Dami985 pytać o sytuacje, jeśli się nie wydarzyła.
aby wiedzieć co zrobić gdyby sie przytrafiła a gdyby tak było ? stał bym i sie patrzył ?
" Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
— Andrzej Klawitter
Ja jeszcze czegoś takiego nie miałem chyba xD Ale pewnie bym powiedział, że to jest jego ostatnie popchnięcie i niech się cieszy póki ma zęby, bo później siara...
__________________________________________________________
Czy zastanawiałeś się kiedyś człowieku, dlaczego mamy możliwość się zmęczyć?
Zależy jaki gość... Często taki napakowany koksik ma "nie zrobione nogi"... A jak nie ma silnych nóg to dobrze wsadzony low kick eliminuje gościa z gry. Nie musisz mu wybijać zębów. W końcu ćwiczysz MMA - wiesz jak to się robi. Jak masz taki odruch, że jak gość cię popycha to łapiesz automatycznie jego ręce to polecam przytrzymać go za jedną rękę i wypłacić mu mawashkę na żebra - ładnie przestawia. To jest wariant kiedy dziewczyna z którą gadasz nie jest nikim ważnym i ci się nie podoba. W przeciwnym wypadku lepiej gościa nie bić. Ale uwierz mi... Jeśli nie będziesz małym szczurkiem albo gość nie będzie pijany to raczej nikt do ciebie w taki sposób nie wystartuje.