Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Siemaneiro

Siemaneiro

Witam wszystkich. Przybyłem na tą stronę, by uzyskać kilka porad co do podrywania.

Portret użytkownika gosc z gor

Cześć To chyba oczywiste, ze

Cześć Laughing out loud

To chyba oczywiste, ze nie po instrukcje wymiany paska rozrządu w maluchu który go nie ma Smile

Porady masz na tacy , więc samoobsługa !!

Portret użytkownika baudelaire

Siemasz:)

Siemasz:)

Cześć i czołem, mam nadziej

Cześć i czołem, mam nadziej że nie zrobisz tu burdelu.

Miłego czytania i zmieniania siebie na lepsze ;]

Portret użytkownika Bad-boy

gosc z gor maluch to potęga

gosc z gor maluch to potęga ;] na łańcuszku bestia jak bmw Smile i strefe zgniotu także ma na silniku

3m się mebli co by CIę nie

3m się mebli co by CIę nie jebli.

Miłej lektury!

Portret użytkownika Bad-boy

czytaj czytaj i nie odwracaj

czytaj czytaj i nie odwracaj się za siebie bo ci z przodu ktoś zajebie ;]

Portret użytkownika gosc z gor

Bad-boy Taa ma strefę

Bad-boy Taa ma strefę zgniotu haha

Kiedyś koledzy mnie z górki pościli maluchem, bez silnika, na wstecznym w tunel kolejowy .

20-25km/h może było, a wylądowałem na tylnej kanapie z fotelem kierowcy, kierownica w rekach i radiem na kolanach .

Ale maluch to świetne, proste i hipertanie w utrzymaniu wozi dupsko, aa przeżycia w zimie bezcenne Laughing out loud

Portret użytkownika Lloyd

Czytaj, ale pamiętaj, że

Czytaj, ale pamiętaj, że teoria to uboga siostra praktyki Wink Więc po lekturze artykułów na miasto i ćwiczyć!

Portret użytkownika skaut

i nie pospalaj sie za szybko

i nie pospalaj sie za szybko jak zaczniesz widziec rezultaty.

Portret użytkownika Bad-boy

gosc z gor przezycia w zimę

gosc z gor przezycia w zimę bezcenne ? człowieku kolega mnie w zime ciągnął audicą (maluch za 50 zl) Laughing out loud to jak robiliśmy postój on wbił luz i nie hamował do zatrzymania a ja na hanklach ciagle i mało mu w dupę nie wjechałem a jak mnie po zakretach ciagał to zawieszenie zgubiłem Laughing out loud tylne prawe koło wraz z wahaczem poleciało w las ;] aż półos wyleciała tyle sie nacieszylem bo maluch prosto po kupnie byl ciagniety na chate ;]

Portret użytkownika gosc z gor

Ja miałem 9 maluchów i

Ja miałem 9 maluchów i poloneza . Wszystkie skończyły tak samo . Siekiera i na złom, tylko jeden mi się spalił Sad

Kiedyś wzięliśmy odrąbali dach , wyjebali wszystko co nie potrzebne, dosłownie wszystko . Drzwi klapa, tapicera, kanapa .
Zamiast drzwi wjebaliśmy dongi z choinki żeby się nie złamał .......ale to zapierdalało .Takie przyspieszenie ze dzień jazdy i z diabła (u nas takj sie nazywa ) kabriolet a zrobiła się nie pływająca łódka.

A teraz mam prawko , mam samochód ubezpieczony z przeglądem, nie muszę cały czas patrzeć czy psiarnia mnie nie sciga ,ale nie jest to maluch i wrażenia z jazdy całkiem inne ....bardziej poważne .....ach te gówniarskie czasy Laughing out loud

Portret użytkownika Bad-boy

gosc z gor dokładnie tak jak

gosc z gor dokładnie tak jak mówisz ja też mam prawko i samochód więc czasy te już się skończyły ale mam jeszcze jedno cacko mianowicie buggy z poloneza 1.4 człowieku Smile nie da się tego opisać pozdro.