Wziąłem od tej dziewczyny numer, na imprezie, na której miałem okazję zbudować całkiem dobrą relację.
Odczekałem tydzień mniej więcej, bo po prostu nie miałem czasu i dziewczyna spotkała się ze mną bez problemu - wg niej nawet przesunęła swoje plany.
Spotkanie również świetnie, na koniec KC bez problemu.
I teraz...
Nic. Z jej strony tylko odzew facebook, sms i nic więcej. Jakoś specjalnie nie utrzymuję z nią przez to kontaktu, ale laska sprawia wrażenie jakby właśnie ten sposób komunikacji dawała jej bardzo dużo frajdy.
Co dalej?
Natura rozum dała? To trzeba go wykorzystać co dalej ... ustal sobie co od niej chcesz i na jakiej zasadzie mają polegać wasze relacje a dalej dąż do tego co postanowiłeś. Prsote, aż takie to trudne było, że trzeba się spytać? Pomyśl kreatywnie i samodzielnie bo to najbardziej rozwija.
A czego spodziewałeś się po 1 spotkaniu z dziewczyną co ma 17 lat? Ze zamiast fb i smsów zadzwoni do ciebie i od razu zaproponuje przyjście do niej na seks bo było KC na spotkaniu? Jak dziewczynie ma nie sprawiać frajdy taka komunikacja jak dziewczyny w tym wieku najczęściej się tak komunikują z innymi bo jeszcze nie dorosły ... pomyśl.
Odzywasz się do niej po 3 dniach lub 2 i zapraszasz na kolejne spotkanie. Proste i nie skomplikowane. Później po 3 spotkaniu czekaj na jej ruch niech ona coś zaproponuje i w moim przypadku działa ...
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
ja nie odpisuje na smsy tylko odzwaniam i szybko się uczą.
fejsa możesz wyjebać Albo nie odpisuj, online nic nie zdziałasz. Niektórym ludziom odpowiada taki typ komunikacji, ale oni się czegoś obawiają i są zakompleksieni
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Za dużo analizowania, za mało działania.
"Nic. Z jej strony tylko odzew facebook, sms i nic więcej. Jakoś specjalnie nie utrzymuję z nią przez to kontaktu, ale laska sprawia wrażenie jakby właśnie ten sposób komunikacji dawała jej bardzo dużo frajdy.
Co dalej?"
Skoro jej to sprawia frajdę, to w czym problem?
Nie koniecznie musisz brać w tym udział, proste nie?
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Coz wam pozostalo tylko cyber sex...............
Jak moja była..Na gg siedziała godzinami,mogła cały dzień przesiedzieć,spotkać się ze mną i znowu n maraton z koleżkami..To był obłęd..Z własnego wyczucia wiem,że ona woli posiedzieć przed kompem,popisać ,zrobić słodkie emotikontki i to tyle w temacie..
Jeżeli chcesz netową panienkę i podnieca Cię ":*" bądz inne bzdety to cóż..
Dzwoń ,nie pisz ..Działaj ,nie myśl ..Ale spodziewałeś się od 17latki jakiś fajerwerków?Spotkała się z Tobą,oporów wielkich nie było a teraz płacz i pisz z nią na gg...xD(żartowałem)
Nie znam się na niczym, prócz życia..