Od pewnego czasy zacząłem uczęszczać na siłownie chodzę tam żeby zgubić trochę kg. W niektóre dni jest tam nieziemsko boska trenerka bardzo mi się podoba ale nasze relacje są bardziej na poziomie koleżeńskim nie wiem jak mam się do niej zbliżyć nie wiem o czym z nią mogę porozmawiać nie wiem co mam robić jaki mam wykonać kolejny krok ???
Ja bym zdjął koszulkę i podbił do niej z tekstem: ej bejbe, obczaj mój beerceps, fajny nie?
Dziś byłem znów na siłowni i dowiedziałem się czegoś nie wesołego okazało się ze Iwona(trenerka) jest zaręczona czy mogę jeszcze coś z tym zrobić czy odpuścić już z nią
daj sobie spokoj, co ona jedyna na świecie jest?
powiedz "ZAKOCHAŁEM SIE W TOBIE OD PIERWSZEGO WŁOŻENIA ";)
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.