Witam, dzisiaj dostalem opierdziu za to ze powiedzialem do niej "czesc". Powiedziala ze nie jestesmy na "ty" i ze bede mial problemy jesli bede z nia sie tak odnosil sie jak z kolezanka.Dupeczka byla odemnie o 8 lat starsza:)Chociaz dwa dni wczesniej przedstawila mi sie i ja jej nie mowiac o tym ze chwile porozmawialismy... Moim zachowaniem na ta sytuacje bylo wysmianie grozby i olewka. Mam teraz zamiar ja olewac i zbytnio sie tym nie przejalem, ale jestem ciekawy jak byscie wy postapili:)To byl ST?Dodam ze na mnie nie krzyczala tylko normalnie mi to powiedziala:)
Może to "babo-chłop" ?;P
Może gustuje w muskularnych starszych kobietach? Nie masz cipki to jesteś przegrany ;p
;/
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.
babeczka na cyklu omki z vinstrolem to i nerwowa jest
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Powiedz, by wyluzowała xD