Ona (koleżanka): Jak mi kupisz mleczną czekoladę, to Ci może wybaczę. Odp: "Skarbie tyle kalorii jeszcze w uda Ci pojdzie a juz teraz z nimi nie jest najlepiej (patrzysz sie na jej nogi i mowisz to z bananem na twarzy)
teraz takie przemyslenia bo w sumie bylem z laska jakis czas (byla jeszcze dziewica i prae razy troche jej pojechalem i nie wiem czy zbyt ostro to bylo) ST: "Ty poczekasz na mnie az bede gotowa" (chodzi o pierwszy seks drugi tydzien znajomosci) ODP: "Skarbie a kto Ci takich glupot naopowiadal"
ST: "Oddalam Ci to co najcenniejsze" (cnote ) ODP: "wez nie dramatyzuj" (czy to nie jest zbyt hardcorowe?)
okej teraz sytuacja i ST, kumpel przyszedl z laska HB9, kilka negow z mojej strony typu: gdzie Cie przyjeli na studia (dobrze mature zdala i sie dostala wszedzie) a potem komentarz a wyslalas im juz zdjecie dodatkowo na temat jej wlosow tleniony blond bo po 5minutach powiedzialem jej ze zaczynam wierzyc ze to jej naturalny kolor i mi dojebala tekstem: ST: czemu tak po niej jade, czy to przez to ze mam niska samoocene i w ten sposob musze sie dowartosciowac
ODP: Ja nie proponuję Ci sprzątania gdy jesteś zmęczona
ST: Nie dam Ci swojego numeru.
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
Odp: Twoja strata, wątpię czy kiedykolwiek nadarzy CI się szansa zawarcia równie interesującej znajomości jaką byłaby ta ze mną
ST: Napisz mi milutkiego sms na dobranoc (mimo że wie że mam wyjebane na sms)
moje odpowiedzi to moja gra, to mój styl, wisi mi czy się z nim zgadzasz, ważne że u mnie działa, dla mnie się sprawdza, nie musisz mnie kopiować, powielać, twórz swoją własną indywidualność
ST: Do zaczepianej laski na ulicy - Część, podszedłem do Ciebie chociaż nie mam zbytnio czasu bo wydajesz mi się interesująca i chciałbym Ciebie poznać. - A ty mi się nie wydajesz interesujący
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Ja tu nie widzę ST. Jedyne co mógł bym powiedzieć to: Pije bo lubię.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
wrzucę jeszcze raz gdyż wcześniejsza odp mało mnie satysfakcjonuje:
ST: Napisz mi milutkiego sms na dobranoc (mimo że wie że mam wyjebane na sms i nie mam ochoty dzwonić)
moje odpowiedzi to moja gra, to mój styl, wisi mi czy się z nim zgadzasz, ważne że u mnie działa, dla mnie się sprawdza, nie musisz mnie kopiować, powielać, twórz swoją własną indywidualność
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Już sobie ide to zly pomysł, bo 1. jeśli pójdziesz to wyjdziesz na foch-mistrza
2. jeśli nie pójdziesz, to sam żeś sobie ST strzelił i skaszanił.
a na to nie mam pomysłu:
ST; Ty nie potrafisz być wierny ( podczas całowania się z dziewczyną, która wiedziała że spotykasz się z inną
Odp.: To dlaczego wciąż ze mną jesteś ?
ST.
Ona (koleżanka): Jak mi kupisz mleczną czekoladę, to Ci może wybaczę.
Ona (koleżanka): Jak mi kupisz mleczną czekoladę, to Ci może wybaczę.
)
dodatkowo na temat jej wlosow tleniony blond bo po 5minutach powiedzialem jej ze zaczynam wierzyc ze to jej naturalny kolor i mi dojebala tekstem:
Odp: "Skarbie tyle kalorii jeszcze w uda Ci pojdzie a juz teraz z nimi nie jest najlepiej (patrzysz sie na jej nogi i mowisz to z bananem na twarzy)
teraz takie przemyslenia bo w sumie bylem z laska jakis czas (byla jeszcze dziewica i prae razy troche jej pojechalem i nie wiem czy zbyt ostro to bylo)
ST: "Ty poczekasz na mnie az bede gotowa" (chodzi o pierwszy seks drugi tydzien znajomosci)
ODP: "Skarbie a kto Ci takich glupot naopowiadal"
ST: "Oddalam Ci to co najcenniejsze" (cnote
ODP: "wez nie dramatyzuj" (czy to nie jest zbyt hardcorowe?)
okej teraz sytuacja i ST, kumpel przyszedl z laska HB9, kilka negow z mojej strony typu: gdzie Cie przyjeli na studia (dobrze mature zdala i sie dostala wszedzie) a potem komentarz a wyslalas im juz zdjecie
ST: czemu tak po niej jade, czy to przez to ze mam niska samoocene i w ten sposob musze sie dowartosciowac
Jak mi kupisz zimne piwo to Ci pozwolę mi wybaczyć
Nie wiem, czy to nie za ostre ale:
Powiedziałem to tylko dlatego, żeby zobaczyć jak pięknie potrafisz się denerwować.
ST: Dziś i jutro nie mam czasu (odpowiedź na pytanie o spotkanie)
Ja mam czas w następnym tygodniu, czyli jesteśmy umówieni
ST: co chcesz ją (mnie) podermać?
Odp: Mam rozumieć, że to jest pytanie retoryczne. Chcę Cię poznać.
ST: Od razu widać, że jesteś babiarzem.
Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.
Odp: Podobnie jak Ty lubisz facetów
ST: Mogłeś podejść do mnie wcześniej.
ODP: Mogłem, gdybyś nie patrzyła się wzrokiem harpii na mnie.
ST: Będziesz mi nosił zakupy z tesco?
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
ST. Ty byłbyś partnerem doskonałym...
ST. Ty byłbyś partnerem doskonałym...
Doskonale zdaje sobie sprawe, tylko gdzie te partnerki doskonale, masz jakies ladne kolezanki
ST: Będziesz mi nosił zakupy z tesco?
Bozia raczek nie dala, ewentualnie jak zrobisz mi godzinny masaz calego ciala to sie nad tym zastanowie.
ST: Dlaczego nie mozesz byc dla mnie caly czas mily.
Doskonale zdaje sobie sprawe, tylko gdzie te partnerki doskonale, masz jakies ladne kolezanki??
ONA ODPOWIADA - MOŻE KIEDYŚ TAKĄ ZNAJDZIESZ. POZODZENIA
ODP: okej to na razie, jak Ci przejdzie foch to zadzwoń.
ST: Zachowujesz się gorzej niż dzieci krzyczące "ale urwał!".
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
ODP: Ja nie proponuję Ci sprzątania gdy jesteś zmęczona
ST: Nie dam Ci swojego numeru.
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
ST: Nie dam Ci swojego numeru.
Odp: Twoja strata, wątpię czy kiedykolwiek nadarzy CI się szansa zawarcia równie interesującej znajomości jaką byłaby ta ze mną
ST: Napisz mi milutkiego sms na dobranoc (mimo że wie że mam wyjebane na sms)
moje odpowiedzi to moja gra, to mój styl, wisi mi czy się z nim zgadzasz, ważne że u mnie działa, dla mnie się sprawdza, nie musisz mnie kopiować, powielać, twórz swoją własną indywidualność
Wolę do Ciebie zadzwonić i życzyć Tobie miłej nocki

ST: Nie podrywaj mnie
ODP: Nie podrywam kobiet, które nie spełniają jakichkolwiek moich wymagań, nie pochlebiaj sobie.
ST: Nie lubię jak mnie "rżniesz". (gdy przełączasz się na hardcore porno).
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
A ja nie lubię jak marudzisz ...
ST: Do zaczepianej laski na ulicy
- Część, podszedłem do Ciebie chociaż nie mam zbytnio czasu bo wydajesz mi się interesująca i chciałbym Ciebie poznać.
- A ty mi się nie wydajesz interesujący
Twoja strata i odchodzisz powoli
A teraz coś z innej beczki:
Jej ojciec do Ciebie:
"jeśli przez Ciebie wyroni chociaż jedną łzę to wpierdol" autentyk
ODP: "Będzie mi pana szkoda".
ST: "Nie tęsknij za mną".
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Mam lepsze rzeczy do roboty
st: Jak już ze sobą zerwiemy to zostaniesz moim przyjacielem?
Nie istnieje przyjaźń facet z kobietą...
ST: Podobam Ci się?
ODP: Od czasu do czasu mi się podobasz...
ST: Jakos w miare z innymi mogę się tak dogadac. (chodzi o pisanie na gg)
Widzisz a ja nie mogę
ST: Wiesz ostatnie podrywał mnie pewien facet.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Tak? A to ciekawe, bo mnie ostatnio w supermarkecie zagadywały przemiłe hostessy.
ST: Masz dziewczyne? ( nie mam pomyslu na inny)
ST: az tak ci sie podobam ?
"
ST: az tak ci sie podobam ?
Na pewno mniej niż ja tobie." - hujowe, lalusiowate, narcyzowate, smierdzi cwaniactwem i oklepane:
ST: Aż tak ci się podobam?
ODP: Średnio, ale w miarę dajesz radę.
ST: Znowu pijesz colę, te puste kalorie....
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Ja tu nie widzę ST. Jedyne co mógł bym powiedzieć to: Pije bo lubię.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
wrzucę jeszcze raz gdyż wcześniejsza odp mało mnie satysfakcjonuje:
ST: Napisz mi milutkiego sms na dobranoc (mimo że wie że mam wyjebane na sms i nie mam ochoty dzwonić)
moje odpowiedzi to moja gra, to mój styl, wisi mi czy się z nim zgadzasz, ważne że u mnie działa, dla mnie się sprawdza, nie musisz mnie kopiować, powielać, twórz swoją własną indywidualność