ST: No czemu do mnie się nie odzywałeś przez ten czas ? - Chłodnik.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
ST: Nie dbasz o mnie, inne mają lepiej z chłopakami
odp1:to idz do tych innych chcesz to dam ci pare numurow do kolegow odp2: mysle ze nie zasluzylas sobie na to zebym traktowal ciebei jak ksiezniczke odp3:na takie zachowanie musisz sobie zasluzyc
ST:(siedzi z kolezankami) ej koles daj mi spokoj nie widzisz ze rozmawiam z kolezankami?
Odp: Rozumiem że koleżanki są ciekawsze od Ciebie, nie przedstawisz nas nawet, wstyd, Bartek jestem (i sie zapoznajesz z koleżankami)
ST: (pomagasz jej napisać CV, pokazujesz jej swoje) Ale beznadziejna czcionka, nie wiem jak można coś takiego napisać, najwięcej dałeś w rubryce która ich najmniej interesuje, nie no ta czcionka to tragedia!!! ja na pewno takiej nie dam, nie mówię że jest źle ale ja na pewno tak nie zrobię jak Ty
ST: Autentyk widziany w zeszłym tygodniu u jednego z kolegów na uczelni, niby stosunkowo łatwy do odbicia, ale biedak stropił się i oblał. Dziewczyna: Ej, XXX, co mamy zadane na jutro? Chłopak: Nie pamiętam. Dziewczyna: Jak nie pamiętasz, powinieneś bo chciałabym wiedzieć. Chłopak: <próbuje ignorować, chwila ciszy> Dziewczyna: No i...? Chłopak: Mówiłem przecież, że nie pamiętam. Dziewczyna: Ale jesteś, zawiodłam się, wyłączam Cię z naszej grupy.
"Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna."
. Dziewczyna: Ej, XXX, co mamy zadane na jutro? Chłopak: Nie pamiętam. Dziewczyna:
Jak nie pamiętasz, powinieneś bo chciałabym wiedzieć.
Pierwsza odpowiec może być a na druga bym dał tak : Ja: Kiedy masz urodziny? Ona: No (podaje date) Ja: To świetnie kupie ci taki mały kalendarzyk z kubusiem puchatkiem który będzie świetnie pasował do tego dziecinnego zachowania.
Dziewczyna: Ale jesteś, zawiodłam się, wyłączam Cię z naszej grupy. Odp: Hmm nie sądziłem że jesteś samcem alpha w tej damskiej grupie... (przyglądasz jej sie bliżej) Chociaż z tej perspektywy przypominasz samca.
ST: Uważam że nie powinieneś się już spotykac z
tym Twoim znajomym... Odp: A ja uważam że masz bardzo męskie dłonie... Pracujesz w chucie lub na budowie?
"ST: Uważam że nie powinieneś się już spotykać z
tym Twoim znajomym..." ODP: Uważam, że za dużo uważasz.
Taka sytuacja - dziewczyna pożycza nam coś (notatki, książkę, film), co jest nam w jakiś sposób potrzebne, z czego ona zresztą zdaje sobie sprawę i na podkreślenie swojej pozycji "wybawicielki" mówi: ST: A teraz całuj swoją Panią w rękę.
"Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna."
Jeszcze jedna historia autentyczna, opowiedziana przez koleżankę. Otóż siedzi sobie ona z kumpelami w pewnym klubie i w pewnym momencie dosiada się koleś, zagadując: "Czym się interesujecie?" ST: <wybuch nieopanowanego śmiechu wśród wszystkich dziewczyn>
"Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna."
Odp:(ja mam czasem gwałtowne reakcje na takie teksty) Odp1:Chyba sobie kpisz...hahahaha Odp2:Jak chcesz to ty możesz mnie pocałować w... i robię delikatny gest pokazujący na krocze.
ST: A Ty znowu swoje, uparty jak osioł
Odp:To ty tak twierdzisz, ja myślę że mam swoje zdanie, tyle w tej kwestii.
ST: (laska się nie odzywa, bo powiedziałeś coś co się jej nie spodobało,
nic mocno chamskiego, ale testuje czy przeprosisz)
Odp: Widze że masz focha. Jak ci przejdzie to może pogadamy jak ludzie w naszym wieku. ( i idziesz rozmawiać z innymi ludzi, najlepiej z dziewczynami )
ST: (powiedziałeś komplement) Słyszę to ciągle.
Odp: Kłamstwo powtarzane wiele razy staje sie prawda. (chociaż nie jestem pewny czy to dobre odbicie bo przyznajemy sie ze ja okłamaliśmy a one tego nie lubią, jak nie ma sie innego pomysłu to można wykorzystać).
Ja coś takiego bym powiedział Odp. Jesteś taka pewna siebie. Zobaczymy. (zbliżasz się do niej jak do pocałunku, ale zatrzymujesz kilka centymetrów lub po prostu całujesz)
ST: (po tym jak zapytałeś o nr tel) Dam Ci koleżanki.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Może i dobre, ale jak dla mnie to nie bardzo bo podbijasz jej ego. A co powiesz na taką odpowiedź ? Odp. Ok, fajnie. Umówię się z Twoją koleżanką. (uśmiech) Zazdrość ją na miejscu zje
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ST:"wolę już umówić się z krasnalem ogrodowym niż z tobą "
Odp: Krasnale wolą królewny a ty na nią nie wyglądasz.
ST: Masz prawko. To podwieź mnie.
ST: Ale z Ciebie dupa.
ST: Muszę się powstrzymywać przy Tobie, bo zawsze coś przekręcisz. (tzn. jakiś śmieszny tekst powiesz)
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
ST nie umowie się jesteś za młody dla mnie
Odp: Widzisz a Tobie trafił się prawdziwy facet.
ST: No czemu do mnie się nie odzywałeś przez ten czas ? - Chłodnik.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
ST: Nie dbasz o mnie, inne mają lepiej z chłopakami
odp1:to idz do tych innych chcesz to dam ci pare numurow do kolegow
odp2: mysle ze nie zasluzylas sobie na to zebym traktowal ciebei jak ksiezniczke
odp3:na takie zachowanie musisz sobie zasluzyc
ST:(siedzi z kolezankami) ej koles daj mi spokoj nie widzisz ze rozmawiam z kolezankami?
Odp: Rozumiem że koleżanki są ciekawsze od Ciebie, nie przedstawisz nas nawet, wstyd, Bartek jestem
(i sie zapoznajesz z koleżankami)
ST: (pomagasz jej napisać CV, pokazujesz jej swoje) Ale beznadziejna czcionka, nie wiem jak można coś takiego napisać, najwięcej dałeś w rubryce która ich najmniej interesuje, nie no ta czcionka to tragedia!!! ja na pewno takiej nie dam, nie mówię że jest źle ale ja na pewno tak nie zrobię jak Ty
ODP: Zatem pokaż, na co Cię stać.
ST:
Autentyk widziany w zeszłym tygodniu u jednego z kolegów na uczelni, niby stosunkowo łatwy do odbicia, ale biedak stropił się i oblał.
Dziewczyna: Ej, XXX, co mamy zadane na jutro?
Chłopak: Nie pamiętam.
Dziewczyna: Jak nie pamiętasz, powinieneś bo chciałabym wiedzieć.
Chłopak: <próbuje ignorować, chwila ciszy>
Dziewczyna: No i...?
Chłopak: Mówiłem przecież, że nie pamiętam.
Dziewczyna: Ale jesteś, zawiodłam się, wyłączam Cię z naszej grupy.
"Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna."
Witold Gombrowicz
Dziewczyna: Jak nie pamiętasz, powinieneś bo chciałabym wiedzieć.
.
Dziewczyna: Ej, XXX, co mamy zadane na jutro?
Chłopak: Nie pamiętam.
Dziewczyna:
Jak nie pamiętasz, powinieneś bo chciałabym wiedzieć.
Pierwsza odpowiec może być a na druga bym dał tak :
Ja: Kiedy masz urodziny?
Ona: No (podaje date)
Ja: To świetnie kupie ci taki mały kalendarzyk z kubusiem puchatkiem który będzie świetnie pasował do tego dziecinnego zachowania.
Dziewczyna: Ale jesteś, zawiodłam się, wyłączam Cię z naszej grupy.
Odp: Hmm nie sądziłem że jesteś samcem alpha w tej damskiej grupie... (przyglądasz jej sie bliżej) Chociaż z tej perspektywy przypominasz samca.
ST: Uważam że nie powinieneś się już spotykac z
tym Twoim znajomym...
Odp: A ja uważam że masz bardzo męskie dłonie... Pracujesz w chucie lub na budowie?
Pozdrawiam
Invisible
"ST: Uważam że nie powinieneś się już spotykać z
tym Twoim znajomym..."
ODP: Uważam, że za dużo uważasz.
Taka sytuacja - dziewczyna pożycza nam coś (notatki, książkę, film), co jest nam w jakiś sposób potrzebne, z czego ona zresztą zdaje sobie sprawę i na podkreślenie swojej pozycji "wybawicielki" mówi:
ST: A teraz całuj swoją Panią w rękę.
"Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna."
Witold Gombrowicz
Odp: HAHAHAHAHA
no (po czym odwracam się w sowim kierunku)
ST: A Ty znowu swoje, uparty jak osioł
ODP: Widzę, że znasz mnie na wylot
.
Jeszcze jedna historia autentyczna, opowiedziana przez koleżankę. Otóż siedzi sobie ona z kumpelami w pewnym klubie i w pewnym momencie dosiada się koleś, zagadując: "Czym się interesujecie?"
ST: <wybuch nieopanowanego śmiechu wśród wszystkich dziewczyn>
"Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna."
Witold Gombrowicz
ST: A teraz całuj swoją Panią w rękę.
Odp:(ja mam czasem gwałtowne reakcje na takie teksty)
Odp1:Chyba sobie kpisz...hahahaha
Odp2:Jak chcesz to ty możesz mnie pocałować w... i robię delikatny gest pokazujący na krocze.
ST: A Ty znowu swoje, uparty jak osioł
Odp:To ty tak twierdzisz, ja myślę że mam swoje zdanie, tyle w tej kwestii.
ST:Ty jesteś jakiś nienormalny
ST: <wybuch nieopanowanego śmiechu wśród wszystkich dziewczyn>

Odp1: Nie wybielajcie tak zebów bo ludzi oślepiacie
Odp2: Fajnie że macie poczucie humoru. Lubie takie dziewczyny.
St: Stoisz jak pedał. (wtedy stanąłem naprawde jak pedał uśmiechając sie ale nie było to dobre odbicie... Mam pewien problem który muszę usunąć)
Tough one oO Chyba bym poległ, a tak wogole to czym się różni sposób stania u normalnego faceta od pedała ? xD
Odp : nie stoje jak pedał bo nim nie jestem <jestem hardcorem haha >
Hehe no nie wiem, jakies takie nie tyle odbicie co defensywa
ST: nie chce sie spotykac, sesja jest, jestem nerwowa, oberwie Ci sie, nie warto, poczekaj
ST: (laska się nie odzywa, bo powiedziałeś coś co się jej nie spodobało, nic mocno chamskiego, ale testuje czy przeprosisz)
ST: (powiedziałeś komplement) Słyszę to ciągle.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
ST: (laska się nie odzywa, bo powiedziałeś coś co się jej nie spodobało,
)
nic mocno chamskiego, ale testuje czy przeprosisz)
Odp: Widze że masz focha. Jak ci przejdzie to może pogadamy jak ludzie w naszym wieku. ( i idziesz rozmawiać z innymi ludzi, najlepiej z dziewczynami
ST: (powiedziałeś komplement) Słyszę to ciągle.
Odp: Kłamstwo powtarzane wiele razy staje sie prawda. (chociaż nie jestem pewny czy to dobre odbicie bo przyznajemy sie ze ja okłamaliśmy a one tego nie lubią, jak nie ma sie innego pomysłu to można wykorzystać).
ST: (powiedziałeś komplement) Słyszę to ciągle.
Ja coś takiego bym powiedział
Odp. Jesteś taka pewna siebie. Zobaczymy. (zbliżasz się do niej jak do pocałunku, ale zatrzymujesz kilka centymetrów lub po prostu całujesz)
ST: (po tym jak zapytałeś o nr tel) Dam Ci koleżanki.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
ST: (po tym jak zapytałeś o nr tel) Dam Ci koleżanki.
(mysle ze dobre odbicie)
hmm wiesz mysle ze nie masz tyle kolezanek zeby mogły ciebie zastapic
ST : takich jak ty to mam na peczki
Może i dobre, ale jak dla mnie to nie bardzo bo podbijasz jej ego.
A co powiesz na taką odpowiedź ?
Odp. Ok, fajnie. Umówię się z Twoją koleżanką. (uśmiech)
Zazdrość ją na miejscu zje
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
ST: (po tym jak zapytałeś o nr tel) Dam Ci koleżanki.
)
Odp: Dajesz numer koleżanki bo jest pewniejsza od ciebie?? To smutne. (ja bym tak odpowiedział
ST: (po tym jak zapytałeś o nr tel) Dam Ci koleżanki.
Odp:Aha jest ładniejsza?
ST1: Idziesz z laską i widzicie jakąś HB 8 (Twoja towarzyszka to również mocna 8 ). Ona się pyta: Widzisz ją? Jest ładniejsza ode mnie?
ST2: Ty prawisz jej jakiś wywód a ona na to: "pssss" i nic więcej.
ST1: Idziesz z laską i widzicie jakąś HB 8 (Twoja towarzyszka to również
mocna 8 ). Ona się pyta: Widzisz ją? Jest ładniejsza ode mnie?
Odp: Chcesz sie dowartościować?
ST2: Ty prawisz jej jakiś wywód a ona na to: "pssss" i nic więcej.
Odp: Podchodzisz do niej i mówisz na ucho : "I tak wiem że tym pss chciałaś spowodować żebym się zbliżył."
ST: (autentyk, tańczycie sobie dotykając się zmysłowo) Co, wyrwałeś laskę.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
ST: (autentyk, tańczycie sobie dotykając się zmysłowo) Co, wyrwałeś
(Tak to st. Dziewczyna stosuje push&pull i testuje nasza reakcje.)
laskę.
Odp: Nie... Uwiodłem kobietę.
ST: Dobranoc skarbie!
Nie mów mi co jest dobre, a co złe!